DXM - Wątek ogólny

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 9031 Strona 843 z 904
Rejestracja: 2018
  • 1259 / 216 / 14

Nie namawiam, a jedynie stwierdzam fakt. Ważę 67 kilo i 900 mg mnie nie zabiło.
Rejestracja: 2015
  • 429 / 79 / 0

Ja tam ważę 70 i 1500 mnie nie zabiło, tu bardziej chodzi o to jak długie ma się doświadczenie i jak bardzo znamy możliwości DXM'u.

Chociaż szczerze przyznam że właśnie te ostatnie 1500mg które zarzucałem kilka dni temu zmiotło mnie totalnie z powierzchni ziemi. Nawet za bardzo nie wiem już w której dokładnie galaktyce byłem we wszechświecie. Najlepszy był moment gdy moje pole widzenia z poziomu oczu przeniosło się na kolano prawej nogi i z tej perspektywy patrzałem na pokój. Troszkę się w tym stanie zapętliłem niestety i przez chwilę potowarzyszyło mi uczucie, że już ten stan się nie skończy, ale znając dobrze DXM wiedziałem że ta faza w końcu minie (niestety %-D )

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Międzynarodowa akcja służb. Poszukują barona, który „jest w tej samej lidze co El Chapo

Baron narkotykowy Tse Chi Lop jest obecnie jednym z najbardziej poszukiwanych przestępców na świecie. Operacji nadano kryptonim Kungur.
Rejestracja: 2018
  • 1259 / 216 / 14

Więcej niż 900 mg powiem szczerze mocno bym się bał, 900 może kiedyś powtórze, ale na razie wracam do mixów. W przyszłym tygodniu 600 mg + bonga, tydzień później 300 mg + miprocyna. dex i psychodeliki to idealne połączenie.
Rejestracja: 2018
  • 248 / 16 / 0

15 maja 2019EvilDead pisze:
Ja tam ważę 70 i 1500 mnie nie zabiło, tu bardziej chodzi o to jak długie ma się doświadczenie i jak bardzo znamy możliwości DXM'u.

Chociaż szczerze przyznam że właśnie te ostatnie 1500mg które zarzucałem kilka dni temu zmiotło mnie totalnie z powierzchni ziemi. Nawet za bardzo nie wiem już w której dokładnie galaktyce byłem we wszechświecie. Najlepszy był moment gdy moje pole widzenia z poziomu oczu przeniosło się na kolano prawej nogi i z tej perspektywy patrzałem na pokój. Troszkę się w tym stanie zapętliłem niestety i przez chwilę potowarzyszyło mi uczucie, że już ten stan się nie skończy, ale znając dobrze DXM wiedziałem że ta faza w końcu minie (niestety %-D )
1500? wow! ile z takiej podróży się pamięta?
Rejestracja: 2015
  • 429 / 79 / 0

Z 5-10%. U mnie zapamiętane momenty to wchodzenie fazy, kilka momentów w samym środku tripu i potem już normalnie zapamiętane afterglow. Ale to co działo się pośrodku jest strasznie poszatkowane i pamięć jest mocno niechronologiczna. Dla mnie te 1500 to dawka po której widzę z punktu widzenia różnych przedmiotów w pokoju jak i właśnie z perspektywy własnego kolana. Tego nie da się wytłumaczyć jeśli się tego nie przeżyje
Rejestracja: 2018
  • 248 / 16 / 0

hmm, to no offence, ale tak się zastanawiam jaki jest sens brania takich dawek, skoro tak mało się pamięta? czym to się różni od nawalenia alko i urwania filmu?
Rejestracja: 2018
  • 1259 / 216 / 14

Żeby spróbować. Żeby zobaczyć, co się wtedy zdarzy. Po DXM nie masz kaca i nie rzygasz podczas fazy. To, że mało pamiętasz to nie znaczy że nie było fajnie. Ja mało pamiętam z 18 mojego najlepszego ziomka, ale bawiłem się wyśmienicie.
Skoro dla Ciebie faza po DXM nie różni się od bycia najebanym, to lepiej zostań przy alkoholu.
Rejestracja: 2018
  • 248 / 16 / 0

15 maja 2019IceN1N3 pisze:
Żeby spróbować. Żeby zobaczyć, co się wtedy zdarzy. Po DXM nie masz kaca i nie rzygasz podczas fazy. To, że mało pamiętasz to nie znaczy że nie było fajnie. Ja mało pamiętam z 18 mojego najlepszego ziomka, ale bawiłem się wyśmienicie.
Skoro dla Ciebie faza po DXM nie różni się od bycia najebanym, to lepiej zostań przy alkoholu.
różnicę w fazie dostrzegam, ale jak widać występuje ona tylko do pewnych (krytycznych) dawek. czym bowiem się różni niepamięć po DXM od niepamięci po alko? przecież jeśli tu i tu dochodzi do amnezji, to tak jakby ktoś inny się bawił, a nie ty. może łatwiej będzie to zobaczyć na innym przykładzie: jeśli przeczytałeś jakąś książkę, ale nic z niej nie pamiętasz, to tak, jakbyś jej w ogóle nie czytał.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 733 / 0

Ja po dawkach 900 + miałem tez duże problemy z zapamiętaniem tripa wiec spisywałem cały mindfuck na kartce i czytałem to następnego dnia.Ale to były bardziej słowo-klucz, nic konkretnego.
Rejestracja: 2018
  • 1259 / 216 / 14

@nanawacin tu już zahaczasz o filozofię. Bawiłeś się dobrze, ale nie pamiętasz tego? Trudno, ważne że w momencie działania fazy było fajnie. Czy jak zdradzisz swoją dziewczynę, ale nie będziesz o tym pamiętał to tak jakbyś nie zdradził? Wiadomo, lepiej pamiętać fazę, ale górne plateau DXM są piękne mimo amnezji.
Posty: 9031 Strona 843 z 904
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 161 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości