Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 1074 • Strona 108 z 108
  • 551 / 167 / 0
Awatar użytkownika
NiebieskiLis
Kompetentny
Kompetentny

Re: DXM - miksy
Post
@Dekster2010
Co prawda nie próbowałem DXM z grzybami, ale jesli to pomoże to mogę powiedzieć że próbowałem DXM+LSD.

Obie substancje bardzo się wzmacniają i dochodzi do bardzo mocnego odklejenia. Absurdalne wewnętrzne dxmowe podróże jakby przechodzą do świata zewnętrznego.

Zamiast dostać kwasowego zapętlenia w myślach dostałem zapętlenia w fizycznych czynnościach.

Przy małych dawkach obu substancji fizyczne funkcjonowanie jest praktycznie niemożliwe.

Oczywiście LSD to nie grzyby, ale jednak są one bardziej podobne niż różne. Może w przypadku grzybów są mniejsze szanse zapetlania się.

Na pierwszy raz bierz na prawdę niskie dawki obu substancji. Nie pakuj się w 3 plateu, tylko coś pomiędzy 1 a 2. Do tego dawka grzybów po samej której mógłbyś jeszcze ogarniać rzeczywistość, robić coś itd.
______________________________________________________________________________________________________________________Ḑ̵̢̨̨̧̧̡̛̛̯̤̪̫̣̺̘̲̤̺͇͖͉̪̟̻̥̗͕̯̗͇̞͙̭͈̺̯̺̝͓͚͎̻̦̭̮͎͚̪̺̟͖̼̙̥̤̳͙͖̥̱͙̲̹̘͍̺͎̜̜͈̥̩͕̺̬̺͍̲̥̙̱͇͇̱̦̤̠̼̰͋̽̈̇̈̓̒̂̑̍͋̓̐̿͂̑͆̆̀̽̀̓̔̉̇̈̉̎̃̄̍̒͋̽̄̆̿̒̑͛̈́͆̎̃̾̒͋̅̄̍͑̀̑̔́̏̓̏̔̏̊́̐̂̏͆́͒̌̌̏̊̎͑̈́̋̕͘̚̕̕̕̕͘̕͘̚͜͠ͅͅX̷̡̧̨̧̡̨̧̨̨̡͚̝̘̺͔͔̙̭̰̺̥͖͎̘̣͍̼̖͚̖̱̲̱͕̤̤̱̘̻͚̩̞̳͓͎͙͉̪̻̱̜͕͚̪̱̭͙̤̪̝͈̪̳͈̙͇͍̙̠͈̣̥͙̬̝͖̺͚̙͎̤̟͉̯̮̻͚͈̫̮͕̤̲̪̖͖̹̓̀̏̾͗̈́̇̓̐̔̃̇͒͊͌̀͐̾͆̏̀͜͜͝͝͝͠͝ͅͅͅM̷̧̛͍͍̘̠͕̯̫̮͕̩̦̳̦͚̺̘̤̟̗͇͓͇͙̞̖̰̹̪̠͐̉̆̽͛̊̔̄̿͆̃̈́͆̓̍̇͜͜͝͝
  • 68 / 6 / 0

Re: DXM - miksy
Post
DXM jadlem bardzo dużo, i dość dlugo, bo ponad 5lat regularnie. Zdecydowanie działa na mnie świetnie więc eksperymentów było dużo które szczegółowo opiszę. Zwykle wchodziłem na silne 3plateu, czwarte odwiedzałem (szybko nie wróce), plateu sigma(?) podczas kilkudniowego ciągu tez spróbowałem (jest do doświadczenie, ale na pewno kurwa nieprzyjemne). Wszystko dla was, abyście wy nie musieli. Miksowałem z: difenhydraminma, dimenhydrynat, THC, pregabalina, czosnek, piperyna, grejpfrut, N2O, 4ho-met, LSD, kodeina, tramadol, alkohol, benzydamina. Często było to np DPH + GREJP + THC + PREGABALINA, ale też wiele razy testowałem wpływ pojedyńczych dodatków.

DXM+N2O

TAK KURWA TO JEST TOP MIX. Gdy balon uderza, to z siłą tira. Nagle nastaje pustka. Zanik ego, zapomnienie wszystkiego, co się wie, zamiana w bezimienny byt, który widzi, ale nie czuje nic więcej. Po takich balonach trip niestety robi się mniej typowo psychodeliczny, trochę podobna sytuacja jak z pregabaliną. Ma się wiecej siły i energii, a więc też większa szansa na glupie pomysły i brak jakichkolwiek zahamowań. Balon leci za balonem, bo ta potęzna dysocjacja jest dysocjacją idealną. Cięzko o jakieś psychodeliczne aspekty, zwykle to byl po prostu brak czucia, zanik zmysłów, i zanik pamięci.

Gdybym miał wybrać ulubiony mix to jest nim N2O !!!



DXM +dimenhydrynat, difenhydramina 25-250mg

w zależności od dawki jest bardziej lub mniej delirycznie. Visualowy standard przy większych ilościach to bialoczarne postacie, twarze, przedmioty, cos jak rysowany komiks ktory ciągle się zmienia. Bardzo często tego typu wisuale, bardzo dużo to dodaje do tripa. Robi się mocniej, ale też haotyczniej, prawodopodobnie może redukować się euforia, i zwiększać szansa na np: przespanie tripa. Może byc mocne zmęczenie szczególnie na początkowej fazie, lekki dyskomfort i to co te substnacje powodują u ciebie bez DXM. Mix jest ok, warto spróbować. Jesli większe ilości z jakiegoś powodu nie będą pasować to często dodawalem jako antyhistamine i redukcję nudności. Najlepiej zjeść z godzine przed.


DXM+THC

Swietny dodatek. Najlepiej na peaku. Trzeba bardzo uważać aby nie spalić za dużo, proponuje brac delikatne buszki raz na jakiś czas. Rosnie szansa, że w którymś momencie sie zaśnie.

DXM+PREGABALINA
długi czas dorzucałem 600-900 dla podbicia + nosem na peaku (koniecznie), i wiele tripów na 1000mg-2500mg jedząc(tyle pregi nawet bez DXM może bez problemu spowodować padaczkę ryzykowalem bo glupi i miałem jakąś tam tolerke).
Doświadczenie robi się potencjalnie bardziej euforyczne (bo sama pregabalina u mnie powoduje lekka euforię), bardziej przystępne i przyjemne. Jesli ktoś lubi wychodzic na miasto na DXM, to na pewno prega bardzo zwiększa przystępność. Przy większych ilościach łatwiej o charakterystyczne pregowe CEVY, doświadczenie jest bardziej deliryczne a mniej typowo psychodeliczne. Badtripy na DXM to u mnie żadkość ale na takiej ilości pregi cięzko o typowe psychodeliczne tripy. Fajerwerków nie ma, chociaż oczywiscie tak duza ilość pregi powoduje ogromny wzrost dysocjacji.(jedzona stopniowo w ciągu dnia z wiadomych przyczyn).
Pozatym pregabalina bardzo dobrze redukowała kaca następnego dnia.

DXM+4HO-MET, LSD

DXM zjadłem podczas peaku przepięknego tripa. 40Hometa + 600mg to JEST ZA DUZO. Czułem się dobrze i euforycznie, uczucie gdy mielone są moje zmysły jest nie do opisania. DXM weszło lekko ale na nieświadomce dorzucilem do 300mg drugie 300. W pewnym momencie zrobilo sie w kurwe grubo, cos jak 4plateu DXM (zapraszam na neurogroove trip jest opisany, kurewski bad trip).
Skonczyło się przyjemnie, stało się potężnie mocno, czułęm jakbny mój mózg był mielony w maszynce do mięsa gdy DXM wchodziło. Potem stymulacja była przeogromna. Pewnie zespól serotoninowy. Zmoczyłem swoje ubrania w wodzie, siedziałem przed wiatrakiem z otwartym oknem w srodku nocy i nie mogłem wytrzymać z gorąca. Pamiętam niewiele, może znajde wiadomości, które wtedy pisałem. Wiem że wpadłem w pewnego rodzaju psychozę. W pewnym momencie tego uczucia że umieram, wpadła mi myślże jestem nieśmiertelny i mógłbym sprawdzic skacząc z okna (pierwsze piętro ale i tak xD). Nie wiem, czy byłoby grubiej bylbym w stanie serio to zrobić, ale ogólnie mix jest na pewno mega silny, w koncu nawet nie połączyłem peaków substancji. Nie wyobrażam sobie co by się stało gdybym te 600mg zaczęło wchodzić podczas tripa.

Podczas peaku LSD dorzuciłem 450, visuale wróciły jakby peak LSD powracał. Niestety chwile weszło mi bardzo nieprzyjemne uczucie, że muszę coś zrobić, ale nie wiem co. Nie potrafiłem zrozumieć, w jaki sposób działa zegar, generalnie ogromne ogłupienie. Nie mogę powiedzieć, że było przyjemnie, może to wina SS lub pecha.

DXM + piperyna, grejpfrut.
Zdecydowanie preferuję DXM używając wcześniej grejpfruta, który robi to, co piperyna tylko bardziej wyraźnie. Ogólnie trip jest podbity, moim zdanie jest bardziej psychodeliczny, wolniej robi się euforyczny. Dorzucając imhibitory cyp3a4 zawsze roździelam dawki DXM 1/3 i 2/3 po godzinie.
Wydaje mi się że dzięki temu pierwsza dawka generuje metabolity, które są potrzebne aby skoczyla serotonina i stymulacja nmda. Dzięki temu potencjalny bodyload jest mniej wyczuwalny. Jedząc 2grejpfruty i 450mg DXM na raz, bodyload mnie przytłaczał przez pierwsze 3 godziny, aż nagle poczułem nieopisaną euforię, stymulację, zanik bodyloadu, i zrenice nagle skoczyły.

DXM + kodeina
Jeśli chcesz psychodelicznego tripa kodeina go zniszczy. Jeśli chcesz podbicia kodeiny DXM to robi świetnie, chociaż też u mnie powodowało to zwykle ogromny słowotok i euforie. Jedząc te substancje 50/50 można się dobrze bawić natomiast nic ciekawego.

DXM+ tramadol.
Zdarzyło się dorzucić 30-60mg, nie będąc w ciągu tramca. Różnicy nie poczułem, jest ryzyko zespołu serotoninowego, o który nie tak ciężko.

DXM+ alkohol
Gdy wiedziałem ze trip bardziej psychodeliczny nie będzie piłem cos delikatnego. Zwykle razem z pregabą, bo wtedy tripy bardziej opierały się na dysocjacji. Pozatym nie polecam, alko nie lubie, a zgon, rzyg, amenzja czy redukowanie aspektów psychodelicznych mnie tym bardziej zniechęcają.

DXM+benzydamina
Raz spróbowałem dorzucić niewielkiej ilości benzydaminy. Ogólnie, gdyby nie szkodliwosc benzy to byłby potencjalny ciekawy mix. Chciałem raz spróbować i wystarczy bo nie spalem potem dwie noce.


DXM + DXM

To nie jest mix, natomiast też troche jest :P Dorzucając DXM dzieją się czasem dziwne rzeczy. DXM jest metablizowane przez cyp2d6 i cyp3a4, na różne metabolity. Moim zdaniem działanie kluczowych metabolitów różni się od siebie, a ich połączenie jest najprzyjemniejsze. Euforia to zwykle druga polowa tripa, znieczulenie czy pobudzenie to zwykle druga część tripa, serotonina( i noradrenalina?) to druga część tripa. DXM zmienia balans metabolitów i kolejna dorzutka jest metabolizowana w inny sposób. Nie ważne czy się myle czy nie, mam pewność, że dożutki śą bardzo wyrażnie wyczuwalne (cos w stylu wchodzenia N2O czy nosowania pregi na peaku).

Plateu sigma osiągane poprzez kilkudniowe dorzucanie DXM to jest cos innego. Czym jest dokładnie nie wiem, natomiast ciągi na DXM klepią po prostu inaczej. Raz na tripie trzeciego dnia z rzędu poczułem dotknięcie przez boga, połączenie z nadistotą która tworzy wszechswiat. poczułem się jakbym był częscią tego wszechswiata i wtedy nic nie wydawało mi się tak słuszne jak to że istnieje. Kilka najprzyjemniejszych sekund mojego życia. Tripy stają się wtedy jeszcze bardziej odklejone, praktycznie nie schodzi się z 2plateu, no jest to jebane wyzwanie fizycznie i psychicznie. Może być cięzko i nieprzyjemnie. Po takich ciągach dlugo wraca się do siebie, można czuć sie zagubionym zmieszanym, pełnym dysforii i obrzydzenia, smutku naprawde okres pomiędzy tripami nie jest przyjemny i taka naprawde jedzenie dzień w dzień to jeden wielki trip, jest się wyciętym z życia.
Po jednym takim ciągu tripy na DXM straciły na zawsze nute magii której bardzo brakuje, troche jak pierwsza emka, i emka tydzien po poprzedniej ;/

Miks oceniam jako: dla ludzi którzy lubią zjeść kwasa nadzy o 2wnocy w srodku lasu, albo puszczają sobie horrory gdy nie mogą spać przez stany lękowe. Niebezpieczny mocny, nieprzyjemny, podobno są ludzie którzy dorzucając takie dawki do siebie kompletnie stracily swiadomosc i obudzily się tydzien później w innym mieście z ogoloną głową ubrani w strój ministranta (metafora)
  • 375 / 121 / 0
Awatar użytkownika
starysteve
Kompetentny
Kompetentny

Re: DXM - miksy
Post
Trzecie doświadczenie z DMX. Pregabalina jedzona "terapeutycznie", w zależności od okresu, 0-300 mg dziennie, z okazyjnymi wyskokami na więcej, od niecałego roku z przerwami.
Tego dnia 525 mg pregaby i 600 mg DXM.
W kurwę mocne doświadczenie deliryczne i powtarzające się, moce CEV-y.
  • 129 / 13 / 0

Re: DXM - miksy
Post
Ile godzin po zażyciu 20mg medikinetu CR(MPH) musze odczekać przed zażyciem 150mg DXM? 6 godzin wystarczy?
ODPOWIEDZ
Posty: 1074 • Strona 108 z 108
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.