Chlorprotiksen - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 518 Strona 52 z 52
Rejestracja: 2014
  • 2166 / 263 / 1

Tez to mialem. To przeszlo, ale w zyciu sie tak nie czulem. Możliwe ze kolega wszedl na zbyt duza dawkę z marszu. Tak czy siak zalecam czytanie ulotek
Rejestracja: 2006
  • 1552 / 42 / 0

Czy to możliwe jak się stosowało chlorprotixen w dawce 100-200 mg i się zmniejszało o 15 mg i raz po zmniejszeniu z dawki 100 mg na 80 to po ~ 15 dniach po zmniejszeniu występowały niepokój i ogólne złe samopoczucie następnie po 8 dniach znowu zmniejszyłem dawkę na 65 mg i znowu po 15 dniach były takie objawy czy to przez ten chrloprotixen ?

Psychodeliki na receptę

Ludzie używali substancji psychodelicznych w celach leczniczych lub religijnych od tysięcy lat. Obecnie jednak większość krajów na świecie zakazuje stosowania psychodelików. W Stanach Zjednoczonych LSD i psylocybina są zaklasyfikowane jako narkotyki, które "nie mają żadnego zastosowania medycznego".

Zamieszanie wokół Amphetamine. Apple twierdził, że aplikacja popularyzuje narkotyki

Apple zagroził twórcy aplikacji Amphetamine dostępnej w Mac AppStore, że zablokuje dostęp do tego narzędzia. Według koncernu nazwa Amphetamine popularyzuje znaną nielegalną substancję odurzającą, co jest niezgodne z regulaminem sklepu. Ostatecznie po negocjacjach Apple wycofał się ze swojej kontrowersyjnej decyzji.
Rejestracja: 2006
  • 1552 / 42 / 0

Od 1 miesiąca jestem na 50 mg chroprotixenu na noc i od 5 dni czuje poprawę tzn lepsza pamięć snów i lepsza motywacja w ciągu dnia. Dodatkowo biorę jeszcze na sen mianserynę w dawce 60 mg.
Rejestracja: 2018
  • 1495 / 88 / 0

Chlorprotixen na początku mnie tak usypiał, że spałem na wykładach a ludzie myśleli że naćpany jestem. Teraz żadna dawka tego leku nie jest w stanie mnie uśpić. Było minęło.
Rejestracja: 2020
  • 8 / / 0

Lęk który walą garściami alkoholikom. Mi też dali. Brałem z myślą że to coś spoko. A co mi to pomogło? Brak wzwodu brak uczuć depresja i wiele innych. Na szczęście po odstawieniu uboki znikły. Czułem się jak otępiały muł który nie wie po co żyje. Na sen działa ale na drugi dzień czuje ze nie jestem sobą. Czasami ale już rzadko bardzo się tym ratuje jak chce się po prostu uśpić. Ostatnio jednak przy przeziębieniu brałem to kilka dni żeby po prostu spać. Dawki 2 - 3 razy dziennie po 30mg przez jakieś chyba 4 dni. Kolejnego dnia już tego nie brałem wziąłem 2mg diazepamu na sen. A nast dnia wydarzył się CUD. Nie wiem czy to przez nagle branie i nagle odstawienie neuroleptyku ale dostałem takiej (chyba) manii że czułem się lepiej niż po koksie alkoholu i wszystkim innym. Stan głębokiego pobudzenia psychicznego i fizycznego, mocna euforia, uczucie że jestem królem świata, bardzo wysoka samoocena i wiele innych. Nigdy się tak pięknie nie poczułem przez 30 lat życia. Następnego dnia miałem tylko troszkę lepszy humor i puściło 😐 żadna używka mi nigdy nie zrobiła takiej cudownej bomby radości. Co o tym myślicie co spowodowało ten stan? Bo nie ukrywam że chciał bym go raz na jakiś czas umieć wywołać, bo dla mnie to coś wspaniałego. Neuroleptyk blokował dopaminę i nagle puściło wszystko strumieniem czy o co tu chodzi?
Rejestracja: 2018
  • 732 / 35 / 1

1.Na Wikipedi piszą głupoty o tym związku "Wykazuje silne działanie uspokajające, słabe przeciwpsychotyczne, słabe przeciwautystyczne i bardzo słabe przeciwdepresyjne"
2.Dalej piszą, że stosuje się " w stanach psychotycznych, w tym psychozach alkoholowych i starczych.
3.Tutaj jest taki tekst "Działanie przeciwpsychotyczne leku jest słabe. Działanie chlorprotiksenu najbardziej przypomina działanie tiorydazyny. W efekcie działają one bardziej jak anksjolityki, niż neuroleptyki.
4.Brałem to na zjazd po dwutygodniowym waleniu fety oraz raz po okazyjnym ciągu, wziąłem wtedy chyba jakoś 25 mg, 50 mg najmniejszą dawkę i powiem, że to jest typowy i mocny skur#iały neroleptyk jak na przykład olanzapina co masz suchość w ustach i jesteś warzywem następnego dnia.
5.Definicja Leków anksjolitycznych brzmi to grupa leków psychotropowych o zróżnicowanej budowie chemicznej, które przez działanie na przekaźnictwo impulsów nerwowych w ośrodkowym układzie nerwowym powodują działanie zmniejszające lęk, niepokój, napięcie emocjonalne i objawy somatyczne towarzyszące tym stanom.Na moje ten lek nie niweluje leków tylko jego działanie tak wykracza, że stajesz się wyżartym warzywem.
6.Anksjolityki mają to do siebie, że w większości są rekreacyjne i ten lek raczej jest zaprzeczeniem życia.Dobrze, że napisali podobnie działa hahaha.
Rejestracja: 2020
  • 8 / / 0

Ja po dawce 30mg na noc rano budzę się jakiś chemiczny 🤕 kiedyś raz brałem to na odstawkę alko a nie mialem benzo i leciało na dobę po 150 200 mg. Efekt taki ze po kilku dniach poszedłem resztkami sił błagać o przyjęcie na psychiatryk w nocy! Cud że mnie przyjęli i jedna tableteczka relanium pomogła jak zbawienie. Współczuję ludzia którzy brać to muszą. Wiem że benzo uzależnia ale ta grupa leków może i nie uzależnia ale..... Nie wiem czy to dobre określenie ale to uszkadza człowieka....
Rejestracja: 2010
  • 3902 / 534 / 0

Mnie w dawce 30 mg aktywizuje. a noc jak wrzucę to mam bezsenność i jakby hipo mi sie zalaczyła od paru dni. Biore wenle 75 dodatkowo.
Posty: 518 Strona 52 z 52
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 1979 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości