Chlorprotiksen - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 444 Strona 39 z 45
Rejestracja: 2017
  • 1505 / 315 / 0

spróbuj na początek 15 mg, ale licz się z tym, że te leki mają wiele skutków ubocznych. na drugi dzień można czuć się jeszcze mocno zamulonym.
Rejestracja: 2011
  • 1899 / 634 / 0

Liczę się z tym, mam 5o-tki myślę o 25mg.

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Katolicki portal straszy marihuaną i Sorosem

Przedruk światłego artykułu pt. Marihuana – popiera ją Soros i… niektórzy „prawicowcy”
Rejestracja: 2010
  • 607 / 56 / 22

Zacznij od ćwiartki, czyli 12,5 mg.
Rejestracja: 2011
  • 1899 / 634 / 0

Powiem tak, wszystko co brałem, czy to dragsy, alko, leki, musiałem brać w wysokich dawkach bym poczuł działanie. Z neuroli brałem raz kwete 50mg i lekko mnie uspokoiła, dopiero po opale solidnej lufy mnie ścieło.
Rejestracja: 2007
  • 1428 / 67 / 0

chlor to dobry lek, bez tolerki 50ka dziala jak uposledzone benzo hheee
Rejestracja: 2011
  • 1899 / 634 / 0

Przekroiłem na pół 50-kę na więcej już nie próbowałem bo i tak się rozkruszyła. Jakieś 40 min temu zjadłem pół, oprócz lekkiego rozluźnienia i zmniejszenia wkurwu, nic więcej nie czuję.

Edit:
Dobre to, rozluźniło mnie, uspokoiło i senność mnie złapała. Jedyny minus to uczucie zatkanego nosa, jakbym katar miał.
Rejestracja: 2017
  • 1505 / 315 / 0

na mnie neuroleptyki bardzo nieprzyjemnie działają i skutki uboczne przewyższają korzyści. właściwie to jedyną korzyścią jest ta sztuczna, wymuszona senność, bo ja żadnego rozluźnienia nie odczuwam. trochę pomaga na gonitwę myśli jeszcze i to raczej wszystko. ja uważam, że rozważne stosowanie benzodiazepin może przynieść więcej korzyści.

a na uczucie zatkanego nosa po neuroleptykach polecam krople do nosa z ksylometazoliną bez recepty. tylko nie można za często psikać, bo potem może być ciężko oddychać bez kropli.
Rejestracja: 2011
  • 1899 / 634 / 0

Mi działanie odpowiada, a ten zatkany nos puszcza już. Całkiem przyjemna substancja :extasy:
Rejestracja: 2007
  • 1428 / 67 / 0

trzeba bylo zajebac 50-tke, a zatkany nos to norma przy tym srodku, dobrze miec krople.
chlor i olanzapina to fajne neurole, jak ktos ma smaki na benzo ale nie bardzo moze bo jest np a grancy wjbania to neurole mogą zapchac dziure i zrobic tak zeby nie brac benzyn albo wziasc duzo mniejsza dawke.

Sam bym sokolowal sobie chlora.
Rejestracja: 2018
  • 983 / 140 / 0

Ja jak zjem okolice 200mg to tak mi suszy mordę że muszę chwilę żuć język żeby zebrać ślinę, albo wypić coś gęstego, np jakiś sok pomidorowy.
Posty: 444 Strona 39 z 45
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 61 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości