Jaką benzodiazepinę najłatwiej dostać ?

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 830 Strona 82 z 83

Jakie benzo najłatwiej zdobyć ?

19%
Clonazepam(clonazepam)
193
2%
Temazepam (singnopam)
23
21%
Diazepam (relanium, valium)
205
30%
Alprazolam (afobam,xanax,alprox)
299
5%
Lorazepam (lorafen)
51
1%
Midazolam (dormicium)
12
1%
Nitrazepam (nitrazepam)
12
4%
Oxazepam (oxazepam)
38
7%
bromazepam (sedam,lexotam)
69
9%
clorazepat(cloranxen,tranxene)
93

Liczba głosów: 995

Rejestracja: 2017
  • 1023 / 497 / 0

@NERV u tej magiczki za wiele nie wskórasz, tak mi się wydaje. Jeśli chodzisz prywatnie to wal prosto z mostu że chcesz benzo i tyle, a jak będzie robić problemy to mówisz po prostu że zmieniasz lekarza. Takie kombinowanie że coś na sen chcesz to chujnia, bo jest dużo nieuzależniających leków ułatwiających zasypianie. Nie napisałeś na co się konkretnie leczysz, ile już czasu chodzisz do tej magiczki, jakie benzo byś konkretnie chciał więc ciężko coś doradzić choć z własnego doświadczenia wiem, że żadne wkręty nie są i nigdy nie będą tak skuteczne jak powiedzenie wprost co się chce i dlaczego.
Rejestracja: 2020
  • 7 / 2 / 0

Też mi się tak wydaje, że nic u niej nie ogarnę. Chodzę na NFZ, leczę sie u niej na CHAD od 2016 roku, wcześniej przez chwilę miałem wklejony 'lekki epizod depresyjny/bezsenność'. Teraz na CHAD mam tylko przepisaną lamotryginę, bo powiedziałem, że neuroleptyków nie będę łykal skoro nie mam na tą chwilę psychozy i do manii mi również bardzo daleko. Chciałbym dostać lorazepam lub diazepam, ale wiem, że z tym drugim może być ciężko. W sumie to cokolwiek by mnie ucieszyło.

Ayahuaska w leczeniu uzależnień

Dr Jacques Mabit jest założycielem i kierownikiem Takiwasi, centrum rehabilitacji uzależnionych od narkotyków i badań nad tradycyjną medycyną, znajdującego się w Tarapoto w prowincji San Martin w Peru. Jest także profesorem nadzwyczajnym, odpowiedzialnym za studia nad medycyną tradycyjną na Universidad Cientifica del Sur w Limie, Peru oraz został wyróżniony tytułem honorowego członka Peruwiańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. W 1996 roku wybrano go członkiem Ashoka Foundation. W niniejszym artykule opisuje terapeutyczny potencjał ayahuaski w zwalczaniu uzależnień.

Marihuana przynosi ulgę 9 na 10 pacjentów cierpiącym na migrenę

Badanie przeprowadzone przez naukowców z University of New Mexico wykazało, że ponad dziewięciu na 10 pacjentów cierpiących na migrenę zgłosiło, że palenie lub waporyzacja konopi przyniosło ulgę w ich objawach. W tym miesiącu w Journal of Integrative Medicine opublikowano raport z badań zatytułowany „Uśmierzający wpływ kwiatów konopi na migrenę i bóle głowy”.
Rejestracja: 2020
  • 57 / 8 / 0

benzo to nie cukiereczki... kase ktora wydajesz na 1 prywatna wizyte i dostajesz 1 paczke to wydaj na jakies normalne dragi... ;) za 20 moze sie nie pobawisz ale za 100 czy 150 to cos juz troche dostaniesz (nie wiem co tam lubisz) i prawie bankowo mniej uzalezniajace to bedzie...
Rejestracja: 2017
  • 1023 / 497 / 0

04 lipca 2020NERV pisze:
Też mi się tak wydaje, że nic u niej nie ogarnę. Chodzę na NFZ, leczę sie u niej na CHAD od 2016 roku, wcześniej przez chwilę miałem wklejony 'lekki epizod depresyjny/bezsenność'. Teraz na CHAD mam tylko przepisaną lamotryginę, bo powiedziałem, że neuroleptyków nie będę łykal skoro nie mam na tą chwilę psychozy i do manii mi również bardzo daleko. Chciałbym dostać lorazepam lub diazepam, ale wiem, że z tym drugim może być ciężko. W sumie to cokolwiek by mnie ucieszyło.
Jak nie leczyłeś się nigdy na nerwicę u niej to nic nie wskórasz raczej. Możesz kombinować że chcesz doraźnie lorka na silny stres w pracy, ale jeśli do zolpidemu miała uprzedzenia to ciężko to widzę.
04 lipca 2020MontBlanc9999 pisze:
benzo to nie cukiereczki... kase ktora wydajesz na 1 prywatna wizyte i dostajesz 1 paczke to wydaj na jakies normalne dragi... ;) za 20 moze sie nie pobawisz ale za 100 czy 150 to cos juz troche dostaniesz (nie wiem co tam lubisz) i prawie bankowo mniej uzalezniajace to bedzie...
Benzo to nie cukierki, zgoda. Ale tym bardziej nie są to dragi do ćpania. ;) Jak ktoś ma nerwicę albo po prostu chce coś na stresujące sytuacje to benzo potrafią być zbawienne, oczywiście stosowane z rozsądkiem. Choć jak napisałeś, płacenie za wizytę prywatną tylko po to aby dostać reckę na jedno opakowanie to średnio opłacalny biznes. Ale kto chodzi prywatnie tylko po reckę na 1 opakowanie? %-D
Rejestracja: 2020
  • 57 / 8 / 0

lekka zajebka... nie spojrzalem na daty i na starszego posta odpisalem uzytkownika @rooney
Rejestracja: 2018
  • 6 / / 0

W moim przypadku alprazolam. I to po niecałych 10 próbach wyciągnięcia recepty chodząc prywatnie, po raz pierwszy udało się gdy poszedłem na NFZ, za darmo. :)
Nie wiem, może faktycznie coś jest w tej plotce, że ci prywatni częściej kumają o co chodzi i nie chcą wydawać.
Rejestracja: 2020
  • 7 / / 0

Mój kolega chce dostać rolki i baklo na odstawienie alkoholu po paru ładnych latach picia. Co najlepiej powiedzieć lekarzowi w takim przypadku?
Rejestracja: 2020
  • 27 / 3 / 0

Najlepiej, że ma lęki, które nie pozwalają mu funkcjonować i że chciałby coś na okres zanim antydepresant się rozkręci. Należy też wspomnieć, że wcześniej brał rolki i baklo i pomagały mu w dolegliwościach, jednak nigdy ich nie nadużywał.
Rejestracja: 2019
  • 12 / / 0

Wczoraj udałem się do przemilej Pani doktor. Mówię jej o lękach itd. Pani chciała mi coś przepisać z "dolnej półki" a mianowicie diazepam. Natychmiast pojawiły mi się zły w oczach ze smutku... Mówię do Niej: no ok. Tylko przepisze Pani od razu z 10 opakowań, ponieważ pierwsza skuteczna dawka to 25mg dla mnie. Zrobiła duże oczy. Mówię dalej... Kiedyś kolega poratowal klonazepamem i tu skuteczną dawką było 2mg. Ona na to że przepisze lorafen czy jakoś tak. Ruszyłem ofensywnie i mówię, że po co mi to? Nie lepiej przepisać lek, który jest już sprawdzimy przeze mnie i wiem, że skutecznie zadziała na moja przypadłość? Wyszedłem z Paką klonów 2mg, dobra historia choroby i nieograniczonym dostępem. Teraz czas na rozwijanie uzależnienia...

Pozdro.
Rejestracja: 2017
  • 1023 / 497 / 0

Najlepiej mieć papier na zaburzenia lękowe + uzależnienie od benzodiazepin (np. wypis ze szpitala) + rozbudowaną historię choroby z wszelakimi przerobionymi antydepami. Bierze się ze sobą taki papier i mówi prosto z mosto: jestem wjebany, próbowałem już X leków, nic innego nie pomaga i prosisz o wypisanie recepty na benzo. Prawie zawsze dają bez słowa po kilka opakowań czego tylko się chce.

Taki papier jest bardzo przydatny, bo po 1 lekarz zdaje sobie sprawę z tego że skoro pacjent jest wjebany to już "po ptokach" i chociażby miał się po tę receptę udać do najgłębszych otchłani piekielnych to i tak ją zdobędzie. Kolejna sprawa, że nagłe przerywanie brania bzd wiąże się z zagrożeniem życia i to też doskonale wiedzą. No i lekarz mając na papierze, że pacjent trafił do niego już wjebany jest bardziej skłonny pisać większe ilości, bo w razie czego ma podkład że to nie on doprowadził do uzależnienia pacjenta.

Wiadomo, że najlepiej nie mieć w ogóle czegoś takiego i nie potrzebować tych cuksów szatana. Ale jak ktoś już jest wjebany i wszystko mu jedno + taki papierek posiada to chyba najlepsza opcja na zdobywanie benzo.
Posty: 830 Strona 82 z 83
Wróć do „Benzodiazepiny”
Na czacie siedzi 1483 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości