Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, tytoń, yerba mate.
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 1 z 32
  • 1069 / 10 / 0
Siemanko wiecie cokolwiek na temat tej rośliny? wiem, że zawiera ona spore ilości kofeiny a także działanie jest mi znane. Nie wiem jednak jak z dawką tej roślinki do sporządzenia naparu. Jeśli ktoś próbował to proszę o podzielenie się informacjami ;) chodzi mi o wywołanie świadomego snu a nie tylko pobudzenia.

Mam tez pytanie w jakim klepie kupujecie Calea zacatechichi?
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2009 przez anonimus, łącznie zmieniany 1 raz.
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 2129 / 25 / 0
Piłem ilex guayusa. Moim zdaniem lepsza od yerby gdyż nie tylko silnie pobudza, ale jednocześnie wywołuje uczucie zrelaksowania i odprężenia. Guayusa jest inhibitorem MAO, ponoć także ma największą zawartość kofeiny ze wszystkich roślin rosnących na ziemi. Wywołuje także świadome sny, ale pod tym względem ma mniejszy potencjał niż np. Calea. Jak to dawkować ? Ja używam ok. 8- 10 g liści/ porcję ( liście trzeba zalać wrzątkiem, można je także gotować wielokrotnie, podobnie jak yerbę )
btw, jak na moje oko to ten temat powinien się znajdować w stymulantach roślinnych.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2009 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 1069 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
więc prosze o przeniesienie.

Wiem właśnie, że Calea lepiej działa jednak na aukcjach takich jak allegro, świstak czy innym jest bardzo droga a w etnosklepach nie można jej dostać ;/
a co do zalewania wrzątkiem czytałem, że nie nalezy zalewać jej wrzątkiem przy zaparzaniu. Tak jak yerba mate (ok 80*C). I do dawkowania mam małą uwagę, Calea dawkuje się od 2-3g a napisałeś że guayusa jest mocniejsze pod względem zawartości kofeiny więc myślę, że chyba dawka rzędu 2g już jest wysoka, chyba, że się mylę.
hyperreal pisze:
Jeśli jesteś odważny i chcesz spróbować naparu, odmierz około 3g liści Calea i zalej je gotującą (ale nie wrzącą) wodą.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2009 przez anonimus, łącznie zmieniany 1 raz.
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 2129 / 25 / 0
Yerbę -owszem, zalewa się wodą o temp. ok. 80 stopni, ale guayusa zalewasz wrzątkiem. Wiem co mówię ;-) Dlaczego przyrównujesz dawkowanie Calea'i do Guayusa ? Przecież to dwie, odmiennie działające substancje.
To, że do wywołania świadomych snów przy Calea'i wystarczy 2 g nie oznacza, że taka sama dawka wystarczy do wywoływania świadomych snów przy użyciu guayusa, zresztą guayusa jest przede wszystkim stymulantem, świadome sny to w jej przypadku " efekt uboczny ". Nie spodziewaj się cudów.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2009 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 425 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Keeda »
Dostałem przed chwilą 50g suszonych liści Guayusa'y z MO. Kuba mówi, że używa od 8-10g;p Trochu dużo, wystarczyłoby mi na jakiś 6-5 herbatek. Są jakieś mniejsze efektywne dawki? Np.1-5 g? Do ilu razy można użyć tych samych liści? I jak to przyrządzić. Normalnie dajemy do szklanki dawkę liści i zalewamy wrzątkiem, czekamy aż się zaparzy i siup do gardeła? A czy przy super dużych dawkach np. 15-20 g można odczuć jakąś super stymulację podobną do np. efedryny, czy słabej fety?

Z góry dzięki, pozdrawiam:)):*

P.S Bardzo intensywny i ładny smak ta guayusa'a ma. Mmmmm rozkosz:)

edit: Aha i jeszcze jedno. Ile utrzymuje się efekt tej roślinki?

edit2: I jeszcze jedno. Można to palić? W jakich dawkach?
Ostatnio zmieniony 20 maja 2009 przez Keeda, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2129 / 25 / 0
Wiesz, nie bierz sobie do serca wszystkiego co napisałem. Wszystko zależy od upodobań. Zdarza się, że piję herbatę i z 10 g guayusa, ale i tak zawsze zalewam porcję trzy razy. Na co dzień jednak nie biorę więcej niż kilku gramów. Co do przygotowania owego napoju to ja zalewam wrzątkiem i trzymam kilka minut pod przykryciem. Jak już pisałem, zalewam trzy razy. Być może, można więcej. Nie wiem czy jest sens brania dawek rzędu 15, 20 g. Duże dawki wywołują poczucie niepokoju, nawet drgawki ( efekt przedawkowania kofeiny ). Co odróżnia guayusa od innych stymulantów to to, że w bardzo miły sposób odpręża i klaruje myśli. Bez tego całego naspidowania.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 321 / 6 / 0
A mocnym to jest MAOi? Jakoś średnio sobie wyobrażam ścisłą dietę z powodu czegoś takiego...
  • 2129 / 25 / 0
Cannabizzz776i99 pisze:
A mocnym to jest MAOi? Jakoś średnio sobie wyobrażam ścisłą dietę z powodu czegoś takiego...
Myślę, że pijąc guayusa w rozsądnych dawkach nie musisz stosować diety, aczkolwiek radziłbym nie ryzykować osobom biorącym leki z grupy SSRI. Pytanie czym są owe rozsądne dawki. Ja teraz robię tak - używam ok. 5g liści i zalewam je trzy razy dziennie wrzątkiem. Rano, przed pójściem do pracy i dwa razy po południu. Stosując tą metodę nie odczuwam żadnych negatywnych efektów no i jem co chcę. Gdy kiedyś próbowałem pić wywar z kilkunastu gram liści to czuć już było wzrost ciśnienia i uczucie niepokoju, ale równie dobrze mogło być to objawem przedawkowania kofeiny. Guayusa, jednakże nie jest tak silnym inhibitorem MAO jak np. ruta stepowa, tak więc możesz ją spokojnie stosować bez większych obaw.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 729 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Wydaje mi się, że był to efekt przedawkowania kofeiny. Jest to najbardziej charakterystyczny "sygnał alarmowy" że już za dużo. Niepokój indukowany ową ksantyną jest naprawdę brudny. Nerwowość i takie jakby zamknięcie się w pustym, nakofionym umyśle.
Jednak Ilex Guayusa w optymalnych dawkach działa bardzo dobrze, najlepiej ze wszystkich roślin z zawartością kofeiny. Przede wszystkim właśnie dlatego, że zawiera lekki MAOi, przez co uspokaja i polepsza nastrój. Synergicznie wręcz działają i muszę potwierdzić, że mała garść liści zalana wrzątkiem i trzymana 3-4 min pod przykryciem po porządnym śniadaniu budzi niesamowicie przyjemnie i gładko - bez roztrzęsienia bądź niepokojów gastrycznych.
Nadal mnie jednak ciekawi dlaczego Guayusa wrzątkiem, kawę też, a herbatę i Paraguensis ~80*C. Czy mógłbyś coś więcej o tym napisać?
Poza tym, smakuje naprawdę dobrze. Trzy łyżeczki cukru i smakuje naprawdę znakomicie - lepiej niż większość herbat jakie piłem.

Jeśli będę coś jeszcze więcej wiedział po dłuższym czasie zażywania, to się odezwę.
Pozdrawiam.
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 2129 / 25 / 0
Toker pisze:
Poza tym, smakuje naprawdę dobrze. Trzy łyżeczki cukru i smakuje naprawdę znakomicie - lepiej niż większość herbat jakie piłem.
Słodzisz guayusa ? Wydaje mi się, że ma bardzo przyjemny smak bez cukru, ale co kto woli. Co do mieszania to odradzałbym także pić guayusa gdy wcześniej piliśmy alkohol. Następuje takie dziwne, nieprzyjemne samopoczucie, po części z faktu właściwości guayusa jako iMAO. Z resztą produktów, jak już napisałem, nie trzeba się tak spinać. No chyba, że ktoś bierze SSRI. To wówczas odradzam.
Toksyczna chemia z 15 metrów
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 1 z 32
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.