Mefedron - wątek ogólny

4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 5851 Strona 553 z 586
Rejestracja: 2019
  • 1 / 1 / 0

Trip raport z wczoraj.
Ogólnie siedzę sobie w robocie jem co jakiś czas po trochu czas fajnie mija.Godz 22 wychodzę z pracy.Jade zatankować,staje obok bo to kupiłem wora i przypierdalam mocnego szczura.Jade sobie pojeździć po miescie bez celu,muzyka leci,Jaram szluga sama przyjemność.Staje na światłach,zmieniam na jakąś fajna nutę i cyk zielone rura wyprzedzam każdego.Staje w sklepie kupic cole bo w ryju gorzko.Mysle sobie poprawię bo jadę w kierunku domu i tak też zrobiłem.Jade wylotowka z miasta na liczniku ze 120 daje więcej gazu po czym pierwsze auto jeb długimi ,drugie to samo ja po heblach tak że aż w fotel uderzylem plecami.Dobry wieczór kontrola trzeźwości oczywiście 0% szerokiej drogi.Wbijem do domu akurat jakiś fajny klimatyczny film o Kurcie Cobainie leciał to oglądałem.Tak to co ogólne wrażenia dobry materiał czysta śnieżynka A nie jakieś zabarwione cole.Nieprzespana cała nocka ,ale to normalne.Objawow jako zjazdu na rano nie miałem.
Dobry katar nie jest zły hehe

Post nakłania do czynów szkodliwych. Jazda autem po beta-ketonach nie należy do najmądrzejszych pomysłów. Ponadto na naćpanych kierowców czekają srogie kary. Jeśli jesteś pod wpływem czegokolwiek - nie jedź! misspill
Rejestracja: 2019
  • 139 / 26 / 0

ludzi którzy jeżdżą autem pod wpływem czegokolwiek powinni utylizować...

@sry za offtop

O prawie karnym wobec marihuany

Rozmowa Ewy Pluty z SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego z adwokatem Steliosem Alewrasem, specjalistą od prawa narkotykowego i członkiem naszego Stowarzyszenia. Poruszane są najbardziej istotne kwestie polskiego prawa wobec konopi oraz ukazane absurdy, jakie zawiera.

Marihuana wpływa na rozrodczość?

Badania naukowe, których celem jest sprawdzenie wpływu tej substancji na układ rozrodczy oraz ciążę, wciąż są prowadzone i daleko do konsensusu naukowców. Jednocześnie raczej nie znajdzie się lekarza, który przyszłej matce poleci kanabinoidy, tym bardziej że są rezultaty badań sugerujących, że marihuana jednak negatywnie wpływa na układ rozrodczy tak kobiet, jak i mężczyzn, a także na embrion i płód.
Rejestracja: 2007
  • 2481 / 187 / 0

offtopem jest tu chuj wie postów z ostatnich lat, jakichś sebow albo gimbusów co myślą ze waliły mefedron
Rejestracja: 2019
  • 33 / 4 / 0

Witam wszystkich hyperrealowiczow. Ostatnio byłem na domowce i postanowiłem drugi raz spróbować mefedronu. Zamotalem z koleżką sztukę, on jadl sniffy a ja zaaplikowalem dożołądkowo z racji że sniffy mnie obrzydzają. Wrzuciłem całe kryształy (kurewsko zbite, niepokruszone, na wadze było 0.4g czyli 400mg(??)) bez żadnego zawijania w chusteczke czy coś no i wszystko fajnie 30 min mija a ja czuję że jestem rozjebany jak szyszki po lesie, njfdy nie miałem takiej pizdy jak wtedy. Trzymało gdzieś z 3-4h i jak zeszło poczułem kurewskie scisniecie żołądka, uczucie chęci beknięcia czego nie mogłem zrobić (jakbym miał zaklejone gardlo), gdy siedziałem musiałem robić garba do przodu bo tak mnie nakurwialo w brzuchu, że ni chuja nie mogłem się wyprostować. Ale to był początek, to co się odkurwilo na drugi dzień będę pamiętał zawsze. Po wstaniu rano czułem ucisk w żołądku jakby mi ktoś 40 kg na nim położył, calt się telepalem a wszystko czego się napilem po 30 sekundach wracało na zewnątrz. O jedzeniu nie było mowy, ciężko mi było przejść 2metry do kibla, i w ogóle byłem rozjebany jwk przy grypie zoladkowej.. Wie ktoś co mi się odjebalo?

@WiadroParty Scalam z wątkiem ogólnym mefedronu, nie ma potrzeby tworzenia nowego wątku. taurinnn
Rejestracja: 2007
  • 2481 / 187 / 0

i na chuj robisz offtop, od kiedy mefedron jest w jakichś dużych kryształach jak cmc czy coś, warnować takie posty
Rejestracja: 2014
  • 1096 / 208 / 5

wiesz, mefedron to teraz jak feta
feta - każdy biały proszek, który dostaniesz na ulicy
mefedron - każdy kryształ, który dostaniesz na ulicy
@WiadroParty
Zeżarłeś jakieś gówno i ciało się buntuje. Nie jedz już tego, bo będzie tylko gorzej. Rozjebiesz sobie kichy, wysrasz jelita i żołądek, a twoje dzieci zaczną okradać meneli i sprzedawać kadzidełka.
Rejestracja: 2010
  • 3629 / 439 / 0

Po to się robi bombki żeby np. kryształ żrący (pewnie jakieś chlorowce jadłeś a nie mef) nie przykleił się do ściany źołądka i nie zrobił rozjebki układu gastro( z nadżerkami włącznie.) Ty nas pytasz czy 0,4g to 400 mg ? Czyli nawet nie wiedziałeś ile wziąłeś. Zważyłeś , ale nic Ci to nie mòwi. Poczytaj, doszkòl się, nie bądz aż takim ignorantem.
Rejestracja: 2018
  • 171 / 34 / 0

Żaden keton nie "przyklei się do ściany żołądka". One są tak dobrze rozpuszczalne w wodzie, że nawet jakby nie popił tej ilości to do żołądka spłynęłyby w postaci roztworu rozpuszczona w ślinie, śluzie gardła i przełykowym.
Rejestracja: 2017
  • 283 / 28 / 0

@WiadroParty
Gwarantuje że to nie był mefedron. Obstawiam jakieś X-CMC toksyczne gówno.
Na przyszłość jak chcesz uniknąć takich jazd to wypijasz p.o. rozpuszczając swoją ulubioną substancje w kieliszku ugotowanej wody, mieszasz aż to będzie wmiare jednorodne ( i chłodne żeby sie nie poparzyć) i walisz szota, potem jeszcze zwykłą wodą przepłucz sobie kieliszek żeby nic w nim nie zostało. Koniecznie sobie to czymś zapij albo przegryź bo będzie miało przejebany smak.

Jeżeli jest się w domowym zaciszu to to jest najlepsza metoda do p.o. bo najmniej drażniąca.
Rejestracja: 2017
  • 664 / 54 / 0

04 września 2019WiadroParty pisze:
Witam wszystkich hyperrealowiczow. Ostatnio byłem na domowce i postanowiłem drugi raz spróbować mefedronu. Zamotalem z koleżką sztukę, on jadl sniffy a ja zaaplikowalem dożołądkowo z racji że sniffy mnie obrzydzają. Wrzuciłem całe kryształy (kurewsko zbite, niepokruszone, na wadze było 0.4g czyli 400mg(??)) bez żadnego zawijania w chusteczke czy coś no i wszystko fajnie 30 min mija a ja czuję że jestem rozjebany jak szyszki po lesie, njfdy nie miałem takiej pizdy jak wtedy. Trzymało gdzieś z 3-4h i jak zeszło poczułem kurewskie scisniecie żołądka, uczucie chęci beknięcia czego nie mogłem zrobić (jakbym miał zaklejone gardlo), gdy siedziałem musiałem robić garba do przodu bo tak mnie nakurwialo w brzuchu, że ni chuja nie mogłem się wyprostować. Ale to był początek, to co się odkurwilo na drugi dzień będę pamiętał zawsze. Po wstaniu rano czułem ucisk w żołądku jakby mi ktoś 40 kg na nim położył, calt się telepalem a wszystko czego się napilem po 30 sekundach wracało na zewnątrz. O jedzeniu nie było mowy, ciężko mi było przejść 2metry do kibla, i w ogóle byłem rozjebany jwk przy grypie zoladkowej.. Wie ktoś co mi się odjebalo?

@WiadroParty Scalam z wątkiem ogólnym mefedronu, nie ma potrzeby tworzenia nowego wątku. taurinnn
Mozliwe, iz peknal Ci wrzod. Na szczescie od tego sie nie umiera.
Posty: 5851 Strona 553 z 586
Wróć do „Mefedron”
Na czacie siedzi 1203 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości