Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 12604 Strona 1207 z 1261

1.Czy lubisz jarac ?

39%
1.Cały czas.
249
14%
2.raz w tygodniu.
87
19%
3.Jaram i miksuję
124
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
29
11%
5.raz w miesiącu.
73
12%
6.Jaram jak ktoś postawi.
74

Liczba głosów: 636

Rejestracja: 2019
  • 57 / 8 / 0

Achh, onieśmiela ten zapach
Zapoczątkowało dzień, gdzie się spalillem naturalem wraz z fumflem
Rejestracja: 2015
  • 1235 / 132 / 0

@Nerwuseq lecze się bawiąc drogi kolego :)

Pan Marian z Bydgoszczy leczył się marihuaną. Grozi mu więzienie, ale jest akcja #UniewinnićMariana

Pan Marian choruje przewlekle od lat. W sądzie od dwóch lat trwa jego batalia, bo ma zarzut posiadania dużych ilości narkotyków. W ogólnopolskiej akcji na rzecz jego uniewinnienia wzięła udział, m.in. posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.
Rejestracja: 2020
  • 443 / 27 / 0

No faza była zajebista już się Kończy bo zauważyłem że głowa coraz bardziej trzeźwa jeszcze te uczucie Ciepełka w stopach zostaje ale zrobiłem głupią rzecz bo mogłem mieć przed paleniem / dwa powołaniem podwyższony stan gorączkowy w Małgosiu to przesunąć na drugi plan i zadzwoniłem najpierw na straż pożarną wytłumaczyłem mu a potem powiedział żebym zadzwonił na pogotowie to też tam dzwoniłem i konsultowałem się z typem Sory za błędy ale jeszcze pisze teraz tego posta z telefonu przez dyktafon i może trochę przypał narobiłem sam nie wiem w sumie to jest Medyczna żadnej innej nie posiadam Domyślam się że dostałem lekkiej paranoi i zanim najpierw zmierzyć temperaturę to dzwoniłem żeby się dowiadywać haha ha powiecie że idiota na pewno potem zmierzyłam temperaturę i wyszło 37° tylko tętno w spoczynku w okolicach stówy :liść: Aha no i dopiero teraz tak jakby ten ból całkowicie się Ulatniał wraz z tak zwaną faza
Rejestracja: 2015
  • 1235 / 132 / 0

kurwa, dzwoniłeś na straż i pogotowie, bo masz podwyższoną temperaturę? Czy wyższy puls? Kurwa, paranoje ostre łapiesz. jak sam mieszkasz to wspolczuje, nie ma kto Cię "skalibrować" do rzeczywistości.
Rejestracja: 2020
  • 443 / 27 / 0

Ogólnie to była taka wkrętka że mi się to wkręciło ale czułem się dobrze. Nie nazwałbym tego chyba nawet paranoja bo mimo szybszego bicia serca stówa w spoczynku to czułem się dobrze a wiadomo że po marihuanie różne rozkminy przychodzą do głowy Kurde dobrze że na policję nie zadzwoniłem przez przypadek to chyba byłaby najgorsza akcja w tym miesiącu na tym Forum ha ha ogólnie co waszym zdaniem mógł sobie pomyśleć ratownik medyczny oraz osoba ze straży pożarnej ratownikowi mówiłem że czuję się dobrze i że chce tylko się z konsultować mogą mi policję na słać na mieszkanie w celu zweryfikowania że to jest Medyczna przecież to była pogotowia i straż pożarna nie no ale są takie różne rozkminy potrawce Miętowy to nie była żadna paranoja bo działanie było takie samo uspokajające relaksujące wiadomo jakie jest działanie każdy zna tylko się pojawiały rozkminę i myślenie się oczywiście zmieniło
Rejestracja: 2015
  • 1235 / 132 / 0

no i kurwa poszły za tym działania, nie tylko myślenie.
Rejestracja: 2020
  • 443 / 27 / 0

Właśnie pierwszy raz mi się taka akcja zdarzyła co ona może oznaczać według ciebie oraz reszty nie było to złe ale dziwne
Rejestracja: 2020
  • 13 / / 0

moze water curring?
Rejestracja: 2014
  • 9586 / 1853 / 0

WC (water curing) podobno usuwa większość zapachu, ale gość twierdzi, że czuć siano, co nie pasuje do WC.
Zioło pachnie sianem tuż po wysuszeniu (bez płukania w wodzie). Można się tam doszukać zapachów typowych dla zioła, ale one wychodzą mocniej dopiero po jakimś czasie w słoiku.
Podobno kwiatki potraktowane wodą, smakują później podobnie do # - nie miałem okazji (świadomie) tego sprawdzić.
Wydaje mi się zatem, że trafiło się niewycurowane zioło, choć podczas spalania zapach powinien być wyczuwalny.
Inna opcja to odmiana o bardzo słabym zapachu - miałem okazję taką uprawiać w zeszłym sezonie i w zasadzie mógłbym to wysuszyć na klatce schodowej i po zapachu nikt by się nie połapał : )

A ja wczoraj wieczorem napakowałem pękate bongo Crystal Candy po prawie 40 dniach curowania. Poza tym, że zmiotło mnie tak, jak jeszcze nigdy własne zioło mnie nie zmiotło, to zapach i smak są obłędne. Nigdy wcześniej nie paliłem zioła, które ma tak ewidentny i wyraźny zapach / smak czegoś "konkretnego". Normalnie melonowy jogurt (a właściwie to melon z wyraźną laktozą). Nie trzeba się tego doszukiwać - skojarzenie jest natychmiastowe.
Mimo, że wciąż jest bardzo świeże, wchodzi gładko i można łapać wielkie cumulusy. Dym jest gęsty jak mleko - jak na filmach o murzynach. Pod koniec roku będzie pewnie sztos : )
Muszę się zainteresować innymi odmianami od Sweet Seeds, bo jestem zachwycony tym Crystal Candy.
Rejestracja: 2019
  • 57 / 8 / 0

Trwonię swój drogocenny czas pod chmurką, w majestacie cannabis.
Posty: 12604 Strona 1207 z 1261
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1957 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości