Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 12065 Strona 1198 z 1207

1.Czy lubisz jarac ?

39%
1.Cały czas.
229
14%
2.raz w tygodniu.
82
20%
3.Jaram i miksuję
115
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
28
12%
5.raz w miesiącu.
68
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
64

Liczba głosów: 586

Rejestracja: 2020
  • 15 / 3 / 4

20 listopada 2020Termos789 pisze:
Ktoś tu ostatnio pisał o falach ciepła po paleniu, teraz ja to mam. Super, dzięki %-D
Opowiadaj co jak i po czym bo nigdy nie doświadczyłem
Rejestracja: 2014
  • 9398 / 1589 / 0

Ja dość często ich doświadczam i to w sumie bez względu na odmianę. Uczuciu ciepła towarzyszy też przyjemne mrowienie. Następuje to zwykle na samym początku działania.
Zaczyna się w głowie i przechodzi niżej (po jajach też daje :)) aż do nóg. Czasem przejdzie tylko jedna "fala", czasem 3.

Ja dziś praktycznie cały dzień spędziłem w ruchu. Przed południem 3 h spacer szybkim marszem, powrót, krótki odpoczynek i obiade, skręcony mały lolek z Easy Sativa (słoik z najbardziej dojrzałą - całkowicie niemal fioletową partią), 10 km biegania w tempie mocno poniżej 5 min / km w cieniutkiej bluzie (dawno mnie tak nie wypizgało - uwielbiam to na swój sposób), powrót, ciepły prysznic i od razu lolek.
Jak tylko położyłem głowie na grubej poduszce, to przez całe ciało przeszła właśnie fala ciepła i dreszczy. Porobiło znakomicie - niby Sativowo, ale w połączeniu z endorfinami czuję się, jak po "lekkim" opioidzie.

Dr Shopping, czyli jak państwo traci miliony na psychotropach

Tylko w ubiegłym roku fundusz zdrowia stracił co najmniej 14 milionów złotych, refundując leki psychotropowe, które trafiają na czarny rynek. Reporter TOK FM w trakcie prac nad materiałem odkrył luki w systemie i bezczynność instytucji państwa. Efektem są ogromne straty finansowe, ale też społeczne. Proceder trwa od dawna.

Wybory prezydenckie w USA zyskały niespodziewanego bohatera. To marihuana

Po pierwszej debacie prezydenckiej między Donaldem Trumpem a Joe Bidenem można było się spodziewać, że dalsza dyskusja będzie toczyć się wokół koronawirusa. Ale starcie szykowanych na wiceprezydentów zaskoczyło.
Rejestracja: 2019
  • 455 / 91 / 0

21 listopada 2020LoremOposum pisze:
20 listopada 2020Termos789 pisze:
Ktoś tu ostatnio pisał o falach ciepła po paleniu, teraz ja to mam. Super, dzięki %-D
Opowiadaj co jak i po czym bo nigdy nie doświadczyłem
Po jakiejś indice. Paliłem na dworze więc poczułem to dopiero jak wróciłem do domu i zjadłem ciepłą zupe %-D
Też miałem wcześniej takie mrowienie, szczególnie z tyłu głowy. Dziwne to ale przyjemne uczucie ale teraz przechodziło przez całe ciało i trochę mnie zaskoczyło. Ale klepnęło rzeczywiście mocno bo nie pamiętam kiedy ostatnio łapałem takie zwiechy, aż ostatecznie przysnąłem pare razy na krześle przed komputerem :korposzczur:
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0

Od razu zaznaczam, że nie jestem wielkim palaczem, palę co jakiś czas z różnymi przerwami (czasem raz na tydzień, czasem przerwa miesięczna). Początki z marihuaną miałem normalne (głównie to joint i bongo), zwyczajne zjaranie, głupawka z kolegami. Jednak kiedyś walnąłem sobie potężne wiadro, zacząłem się krztusić, ale po chwili minęło. Poszedłem oglądać film z kumplami, leżę sobie z bananem na gębie i mam wszystko w dupie. Po chwili jednak tak znienacka zaczynam odczuwać przyspieszone tempo, wstaję z kanapy, chwilę później mini-zawał, kłuje mnie jak cholera. Zaczynam chodzić po mieszkaniu, idę leżeć, wstaję, otwieram lodówkę, próbuję opanować oddech, trochę działa, ale nadal jest źle. Wychodzę na zewnątrz, spaceruję, ale wbijam sobie do głowy, że jak coś mi się stanie to mnie znajdą jak będzie za późno, wracam do kumpli, którzy są zajęci oglądaniem filmu. Trochę to trwało, ale przestało. Później podczas leżenia miałem niezbyt przyjemne drgawki i zasnąłem słuchając muzyki na słuchawkach.
Od tamtego momentu za każdym razem po mj czuję przyspieszone bicie i strach, że to się powtórzy, cała magia i przyjemność haju znika. Potrafię już trochę nad tym panować, ale nie po to palę, aby kontrolować swoje ciało.
Macie jakieś rady, aby to zlikwidować?Próbowałem się czymś zajmować, próbowałem to ignorować, ale próba nie myślenia o tym, powodowała, że jeszcze bardziej się w to wkręcałem.
Rejestracja: 2020
  • 15 / 3 / 4

21 listopada 2020Termos789 pisze:
21 listopada 2020LoremOposum pisze:
20 listopada 2020Termos789 pisze:
Ktoś tu ostatnio pisał o falach ciepła po paleniu, teraz ja to mam. Super, dzięki %-D
Opowiadaj co jak i po czym bo nigdy nie doświadczyłem
Po jakiejś indice. Paliłem na dworze więc poczułem to dopiero jak wróciłem do domu i zjadłem ciepłą zupe %-D
Też miałem wcześniej takie mrowienie, szczególnie z tyłu głowy. Dziwne to ale przyjemne uczucie ale teraz przechodziło przez całe ciało i trochę mnie zaskoczyło. Ale klepnęło rzeczywiście mocno bo nie pamiętam kiedy ostatnio łapałem takie zwiechy, aż ostatecznie przysnąłem pare razy na krześle przed komputerem :korposzczur:
A mam podobnie po ciepłych czy chłodnych rzeczach, myślę kwestia bardziej bardzo przyjemnej wkrętki ale przy odpowiednim nastawieniu można to spokojnie powtórzyć :pacman:
Rejestracja: 2020
  • 222 / 9 / 0

Po jakim czasie bezpiecznie można wypić setkę wódki w drinku albo z coca-cola po zużyciu około zero.2 g sativy 22% bo minęło 7 h i piję sobie oczywiście nic w planach nie jest więcej Tolerancja na konopie niewielka tolerancję na alkohol też niewielka ale jakaś już tam jest. A I uczucie ciepła występuje u osób z niską tolerancję lub po przerwie sam to zauważyłem u siebie
Rejestracja: 2020
  • 810 / 205 / 0

@Nerwuseq
Ale powiedz prawdę, to bait jest , co ?
Rejestracja: 2020
  • 222 / 9 / 0

Bait czyli? Pisze serio Po tej roślin C ćwiczyłem fizycznie w sensie Pompki Pompki na krześle hantle i tętno jeszcze do tej pory nie zdążyła opaść oraz ciśnienie też w granicach 140 paru a tętno w granicach 90. I tak w sumie już kończę tą setka i nie czuję się źle tylko lekko mnie mdli w razie ataku paniki mam ale pre lub klon ale to jest tylko sytuacji Kryzysowej Zacząłem się obchodzić takimi rzeczami bardzo poważnie i sobie nie robię żartów jeśli to miałeś na myśli. A sytuacja z setka jest tylko jednorazowa w razie czego pojawiła się u mnie przypadkowo wiem że to głupio brzmi tak samo jak w ciągu tygodnia pojawił mi się w rączkach klonik 2 mg przypadkowo jeszcze nie otwarty tylko na przyszłość ale skoro nie otwierałem go już tyle czasu jakieś cztery dni i nie zamierzam to znaczy że zmądrzałem Proszę o brak krytyki w moją stronę mamy tylko jedno życie a nikt z nas nie chce pójść do piachu. Jezus chytrus ja podej statywie jak zacząłem ćwiczyć to też mi było bardzo ciepło ale bez tak zwanych fal ciepła ale tak jakby schodziło działanie sativy przez ćwiczenie albo mi się tak zdawało tylko Ale podczas ćwiczeń czułem że w chodzi na ciało to roślina bo ciężej mi się ćwiczyło niż przykładowo po kofeinie. I ciekawe czym to jest spowodowane bo gdy tylko siadałem odpocząć albo się kładłem to zaczęło mi się chcieć spać domyślam się że jakiś silny gen indicy. Dobra głupie to było pytanie z tą setka wódki bo nic mi nie jest czuję się dobrze kolejne pytanie może i głupie bo miał mam jeszcze na cenu Indii C 20% po próbuje zasnąć samemu ale w razie co to Nad ranem gdybym nadal nie spał to jaką poleca cię mi ilość ?
Rejestracja: 2020
  • 23 / 3 / 0

Macie urojenia po paleniu? Ja po tubsonie mam tak że każdy kogo mijam mówi o mnie, siedze na przystanku a ci się ze mnie śmieją. Troche jak schizofrenia ale jest to dość fajne, albo jak patrze w jakiś punkt w krzakach to widze dziada rybaka, a potem patrze jeszsze raz to nic tam nie ma (przy większych ilościach i na dworze). Jak pizgam u znajomych to mam wkrętki że mnie obgadują za plecami. Generalnie że jestem w centrum uwagi i to negatywnie. Pare lat temu w szkole jak zjarałem bata przed to jakaś dupa co mi się podobała, zapodałem jej jakiś tekst bajerke a ona miny mi jakieś erotyczne stroi, przygryza wargi i oczka puszcza, to było 1 i jedyny raz jak ona tak robiła zawsze raczej "weź spierdalaj" i do dziś nie wiem czy to wkrętka.
Rejestracja: 2014
  • 9398 / 1589 / 0

Odczucie, że "każdy widzi i każdy wie" to swoisty klasyk - chyba każdy przez to przynajmniej raz przechodził.
Osobiście żadnych "kardio faz" nie uświadczyłem, ale mieszkałem kiedyś z kumplem, który miał je bardzo często. Przejebana sprawa dla kogoś, kto lubi popalić.
Musiał wychodzić na balkon na zimno, a i tak niewiele to pomagało.

Ja kiedyś miałem dość nieprzyjemnie (ogromne poty, osłabienie - klasyk), ale wtedy przypomniałem sobie fakt, że przez zioło jeszcze nikt nie umarł. Od tamtej pory mogę się zbetonić na maksa, a i tak zawsze jest przyjemnie.
Staram się czerpać wyłącznie pozytywy, a o negatywnych efektach nawet nie myślę (bo właściwie już ich nie mam - lata praktyki i świadomość, że palę w pełni naturalne robią swoje).
Posty: 12065 Strona 1198 z 1207
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1742 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości