Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 11633 Strona 1158 z 1164

1.Czy lubisz jarac ?

38%
1.Cały czas.
192
15%
2.raz w tygodniu.
74
19%
3.Jaram i miksuję
97
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
25
12%
5.raz w miesiącu.
61
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
55

Liczba głosów: 504

Rejestracja: 2017
  • 42 / 8 / 0

Z tą tolerką to faktycznie jest masakra, pod koniec sierpnia zmotałem sobie 10 palenia z darkneta. Na dzień dobry jak tylko odebrałem wieczorem pakę to przyjebałem tłuste wiaderko, sponiewierało mnie nieziemsko, bo miałem około 3 tyg całkowitej przerwy od jarka. Ale już po 3 dniach po 1 wiadrze czułem niedosyt więc godzinę później musiałem przywalić drugie, a weekendami i trzecie. Teraz jak nabijam wiaderko to walę od razu dwa pod rząd, czyli wszystko wróciło do normy jak do czasów sprzed detoksu. Mam wrażenie, że z wraz ze wzrostem expa w jaraniu raz, że wydłuża się okres niezbędnej abstynencji aby klepało tak jak należy (kilka dni chuja daje), a dwa tolerka wraca do pierwotnego poziomu coraz szybciej. Nie wiem, może trzeba zrobić np. pół roku kompletnej absty, żeby całkowicie zresetować receptory, bo ja przez to codzienne walenie wiaderek wyjebałem sobie tolerkę na taki pułap, że jointy praktycznie w ogóle mnie nie klepią, a na pewno stają się kompletnie nieekonomiczne. Jedynie wiaderka ewentualnie bongo. A jeszcze 2-3 lata temu jeffy normalnie mnie upalały. Widocznie regularne, codzienne walenie wiader to już bilet w jedną stronę.
Tak jak jezus pisze, pewnym ratunkiem jest zmiana strainu. Jak ktoś jest growerem - własny sprzęt i ten komfort żonglowania sobie odmianami to bajka. Testowałem na sobie wielokrotnie i zawsze jak po kilku tyg. palenia jednego sprzęta dorwę jakiś inny to wydaje się on 2x mocniejszy. No ale mija znowu tydzień-dwa i historia zatacza koło.
Rejestracja: 2009
  • 1161 / 168 / 0

Ja dostałem info że jest nowy sort dobry, pozwolili mi w szpitalu wyjść na pare godzin w sobote to se poajde po ziółko a na nowej sali szpitalnej jest z niej wyjście do lasku więc bede mogl wieczorami jarać xD Ciekawe jak długo tu będę, jutro miałbyć wypis ale bratu sie pogorszyło i jeszcze pare dni tu posiedze,

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o ayahuasce

W ciągu ostatniej dekady nastąpiła ogromna zmiana w amerykańskiej polityce dotyczącej marihuany. Możliwe, że to zapowiedź tego, co może stać się z innymi środkami psychoaktywnymi, które obecnie są zakazane. Publikujemy fragment książki „Gdy rośliny śnią. Ayahuasca, amazoński szamanizm i ogólnoświatowy renesans psychodeliczny”.

USA: Naukowcy zbadają, czy można leczyć depresję za pomocą narkotyków

Wkrótce ruszy wywołujące wiele kontrowersji badanie naukowe, którego autorzy chcą przeanalizować wpływ popularnych imprezowych używek na stan zdrowia osób z zaburzeniami psychicznymi. Uczeni chcą sprawdzić, czy LSD i ecstasy mogą być skutecznym i bezpiecznym lekarstwem na depresję, stany lękowe i objawy zespołu stresu pourazowego.
Rejestracja: 2019
  • 266 / 91 / 0

Jaką ostatnio turbobakę na Szczecinie dorwałem to pytań nie mam. 2 tygodnie palenia prawie codziennie, nic już nie działa, a jedna lufka tego tematu zmiotła mnie z planszy na dwie godziny, wow. Po raz pierwszy w życiu nie palę bonga z butli, bo się go boję xD
A muszę dodać, że zawsze mam to, co najlepsze, bo typowe palenie które można sobie ogarnąć nikogo nie znając i pytając ludzi już w ogóle na mnie nie działa od dawna.
Rejestracja: 2019
  • 552 / 44 / 0

Bongo z butli? My kiedyś robiliśmy taka butle zgieta z aluminium na górze z dziurkami, u nas mówiliśmy na to kaczucha, też niepozorne gówno a potrafiło dobrze zrobić.Lepiej z tego często nie korzystac bo niezdrowo z aluminium palić.
Rejestracja: 2009
  • 1161 / 168 / 0

Kaczucha zajebista sprawa :) W NL jak byłem a tam jest problem z fifkami (ino w kofikach albo polskich sklepach) to z kaczuch tylko jaraliśmy. A byliśmy w regionie gdzie jedyny sklep 7 km to bylo Jumbo i tam nie ma fifek. Kaczuchy są zajebiste i dobrze walą w dekiel
Rejestracja: 2020
  • 113 / 14 / 0

Miałem kiedyś taką zajawkę, żeby tylko butle walić, piękny widok THC jak mleko wypełnia 2 litrową butle gęstym szarym dymem . I na raz. Ale zajawka minęła, z lenistwa wybieram najczęściej lufkę po prostu. Aczkolwiek uważam, że wiadra są spoko - nic się nie marnuje mocno klepie i jest efektowne :* Hmmm chyba jutro się przejdę do sklepu po 2 litrową butlę pepsi, bo mi smaka narobiliście :*
Rejestracja: 2019
  • 400 / 78 / 0

Kaczucha u mnie to jak robisz dziure w butli, wsadzasz lufe i uszczelniasz, z drugiej strony sprzęgło i ciągniesz to normalnie jak bongo.
Rejestracja: 2009
  • 1161 / 168 / 0

17 września 2020Termos789 pisze:
Kaczucha u mnie to jak robisz dziure w butli, wsadzasz lufe i uszczelniasz, z drugiej strony sprzęgło i ciągniesz to normalnie jak bongo.

To jest bongo domowej roboty, też tak często robie. Kaczucha to jest jak nie masz lufki i kładziesz sreberko podziruowanie i na to sypie sie temat
Rejestracja: 2018
  • 141 / 20 / 0

Jak sobie radzić z zawrotami głowy i mdłościami, kiedy się przejara? Raz mi się zdarzyło już wymiotować i przez to ostatnim razem przez pierwszą godzinę fazy miałem ciągle lęki, że to się powtórzy. To już był ten etap, że nie czuć w ogóle ciała i nie idzie zdania skleić, więc dosyć mocno jednak. Można na tym etapie odczuwać w ogóle równie wielką przyjemność, jak wielki bywa wtedy lęk? Niesamowite jest to, że to jedna komora z vapcapa i to tylko 4 zł chyba taka porcja... Chyba cała komora to dla mnie jednak za mocno.
Rejestracja: 2019
  • 266 / 91 / 0

Dużo wody to protip na wszystko. Nie pomoże aż tak dobrze na przepalenie jak czekolada, ale warto przypominać o wodzie od czasu do czasu. Przedawkowanie wody na sen to jeden z najlepszych lifehacków jakie poznałem. Ile bym nie zjarał, to się wyspie i wstanę rześki.
Posty: 11633 Strona 1158 z 1164
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1481 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości