Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 11676 Strona 918 z 1168

1.Czy lubisz jarac ?

38%
1.Cały czas.
195
14%
2.raz w tygodniu.
74
20%
3.Jaram i miksuję
101
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
26
13%
5.raz w miesiącu.
65
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
55

Liczba głosów: 516

Rejestracja: 2016
  • 236 / 55 / 0

@Karolrdm99 według mnie lista odpornych odmian na stronie tego sklepu jest po prostu mocno przypadkowa.

Jeśli chciałbym mieć udanego outa pod względem braku pleśni to:
- szukałbym odmiany dość wcześnie dojrzewającej (zazwyczaj we wrześniu są mniej sprzyjające warunki ku wystąpieniu pleśni niż w październiku),
- nie sadziłbym w miejscu wilgotnym (np. obniżenie terenu, bagna, dużo roślinności trzymającej wilgoć),
- pilnowałbym żeby wewnątrz rośliny był swobodny przepływ powietrza (rozstawienie łodyg na boki za pomocą sznurka, usunięcie niektórych liści),
- przed spodziewanym załamaniem pogody grożącym pleśnią użyłbym profilaktycznie środka na pleśń (np Topsin).


A jeśli pytasz o moc i wydajność to również nie trzymał bym się jakoś kurczowo tej sklepowej skali. Przykładowo: odmiana Libano breedera Ace Seeds ma 3 gwiazdki mocy na 5. W opisie na sklepie (u breedera na stronie też) jest natomiast podane "Zawartość THC 0.5-8%" %-D Trafić chemotyp CBD ze znikomą ilością THC i jak wtedy te 3 gwiazdki wyglądają? :korposzczur:

Najlepiej czytać opis producenta nasion + weryfikować info na forach konopnych (uważać na opinie sponsorowane nasionami).
Rejestracja: 2014
  • 9178 / 1255 / 0

Można zbierać nawet pod koniec października i pleśni nie widzieć na oczy. Najważniejsza jest oczywiście pogoda, ale ostatnimi laty dopisywała więc można uznać, że sezon nam się nieco wydłużył. Wystarczy spojrzeć za okno - piękne babie lato... w połowie października : )

Najważniejsze, żeby krzak był jak najrzadziej wilgotny i kluczem do tego (poza brakiem regularnych opadów) jest miejsce z dala od zbiorników wodnych i z dobrym przewiewem. Do tego warto zastosować LST + supercropping (łamanie gałązek i kierowanie ich z dala od siebie). Im większą powierzchnie zajmie krzak, tym lepiej. Powietrze powinno swobodnie hulać między pałkami.
Ja swojego P 1 posadziłem w bardzo niekorzystnym miejscu - 10 metrów od wody i bariera z każdej strony w postaci wikliny i małych drzewek. Do tego zastosowałem Topsin zdecydowanie za późno - lepiej zrobić to w połowie sierpnia i powtórzyć dla pewności na początku września. Pleśń zaatakowała (jeszcze przed opryskiem, czego wtedy nie wiedziałem), ale na szczęście byłem tam codziennie i wyłapałem w porę. Trzeba ją zwyczajnie wyciąć razem z częścią zdrowej tkanki - jak raka. Ostrożnie, by nie przenieść zarodników na inne kwiaty.
Łącznie na rzecz grzyba straciłem może 0.5 g, czyli nic. Widziałem filmy ze zbiorów, gdzie ludzie musieli wyrzucać całe pałki - swoją drogą mieli krzaki pod domem i nie rozumiem, jak mogli dopuścić do czegoś takiego...

A co do opisów, czy kwalifikacji odmian w sklepach, często są to zwykłe bzdury. Warto zrobić wcześniej rozeznanie w innych źródłach.

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Skazany na śmierć za produkcję narkotyków

Obywatel Kanady został w Chinach skazany na śmierć za produkcję narkotyków – poinformował w czwartek sąd w Kantonie na południu ChRL.
Rejestracja: 2018
  • 647 / 60 / 0

Momentami dysocjscje jak po 3 plateau deksa, i zrywy jak po neuroleptyksch, ale ogolnie przyjemne, raz fotel A raz chce krzyczeć i śpiewać. Co to może być? Pachnie jak zioło, wygląda jak normalne zioło. Po THC takie jazdy xd?
Rejestracja: 2014
  • 9178 / 1255 / 0

Bywają bardzo psychodeliczne odmiany, podczas działania których wiele się dzieje. Przykładowo Super Silver Haze, White Widow. Dysocjacji doświadczyłem tylko raz po nieznanej odmianie przywiezionej z Holandii (pierwszy raz widziałem wtedy takie palenie - wtedy mówiło się na to skun).
Nie bardzo kontaktowałem, gdzie jestem i z kim właśnie rozmawiam. Inni też porobili się strasznie - jeden typ zniknął po kilku minutach. Wiedziony chyba tylko intuicją dotarłem na ostatni autobus do domu. Pamiętam, że całą drogę musiałem się pobudzać, żeby nie zaliczyć gleby. Z autobusu wysiadłem przy pomocy kierowcy, a po dotarciu do domu od razu padłem na łóżko i usnąłem. Na drugi dzień czułem się jeszcze mocno porobiony. Pamiętam, że miałem konkretne problemy z wizją i audio - obraz mi się chwiał, rozdwajał, a głosy wydawały się dziwne i nienaturalne.
Miałem tego cały gram (to były czasy, kiedy zrzucało się w 3 osoby na 0.5 g :)) i kolejne palenia już nie były tak ostre, choć parę osób, które tym poczęstowałem też pospadało.
Rejestracja: 2011
  • 2446 / 411 / 0

E tam, White Widow to za bardzo psychodeliczne nie jest (chociaż teraz jest tyle różnych wersji WW, że ciężko stwierdzić jednoznacznie), ale po Ghost Train Haze miałem zablurowany obraz z podkręconymi kolorami jak po jakimś sajko :)

Jeśli miałbym strzelać powiedziałbym, że @RekreacyjnyHarry trafił właśnie jakiegoś hejza.
Rejestracja: 2014
  • 9178 / 1255 / 0

Faktycznie WW to bardziej Indicowe działanie.
Naszła mnie ogromna chęć na SSL - wspominam go do dziś jako jedną z najlepszych odmian ever. Jeśli tylko znajdę pestki auto, to spróbuję swoich sił w przyszłym sezonie. Sezony są podobno trudne w uprawie i dochodzą późno.
Rejestracja: 2014
  • 9178 / 1255 / 0

Nie dowierzam, jaka pogoda w połowie października! W zeszłym sezonie było tak samo.
Chyba trzeba będzie poszerzyć listę odmian pod polskie niebo : )
Rejestracja: 2011
  • 2446 / 411 / 0

Zazdroszczę, bo u mnie już w pierwszym tygodniu października roślinki miałyby problem żeby przeżyć noc.
Rejestracja: 2014
  • 9178 / 1255 / 0

U mnie w sumie też było kilka mroźnych poranków (-4 C), ale widzę że miejscowym chwastom w ogóle to nie zaszkodziło. Jeśli jednak maleńka sadzonka jest w stanie wytrzymać 2-3 takie noce, to co dopiero dorosły krzak.
Kolega z forum, któremu podpowiadałem przy jego uprawie, miał jakieś późne odmiany (wyglądają na Sativa) i widmo pleśni wisiało nad nimi w zasadzie od początku września. Niemniej ładnie doszły i proszę, co z tego wyszło : )
Tak apetycznych bobów nie widziałem dawno (mam 9 pestek tego czegoś :)).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2019
  • 31 / 5 / 0

Mi w tym roku ukradli z spota sadzonki :/ teraz tylko czekać na nowy sezon
Posty: 11676 Strona 918 z 1168
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1514 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość