Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9242 Strona 918 z 925

1.Czy lubisz jarac ?

42%
1.Cały czas.
61
14%
2.raz w tygodniu.
20
17%
3.Jaram i miksuję
24
8%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
11
9%
5.raz w miesiącu.
13
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
15

Liczba głosów: 144

Rejestracja: 2014
  • 7392 / 876 / 0


^
Jeśli szukasz czegoś odpornego, prostego w uprawie, dającego duży i dobry jakościowo zbiór, to takim pewniakiem sprawdzonym przez wielu krajowych (i nie tylko) farmerów jest Passion #1 od Dutch Passion.

Trzeba tylko wziąć pod uwagę, że zapach kwitnącego krzaka P 1 jest tak mocny, jakby w okolicy parzyło się stado skunksów. Nie zapomnę, jak wracałem z pierwszą partią zbioru - 2 pałki ucięte nieco wcześniej niż planowałem, bo zaczynała dobierać się pleśń (krzak posadziłem w bardzo wilgotnym miejscu i mniej więcej od połowy sierpnia był cały mokry do godziny 10:30 rano, kiedy słońce wychodziło zza drzewa).
Pałeczki były w plastikowym opakowaniu, który dodatkowo owinąłem reklamówką i w plecaku. Po drodze wstąpiłem do marketu i stojąc w kolejce do kasy słyszę rozmowę parki stojącej za mną: "Ty!!!! czujesz to? czujesz to? ja pier**lę...!!!" : D
Rejestracja: 2016
  • 150 / 26 / 0


@Karolrdm99 według mnie lista odpornych odmian na stronie tego sklepu jest po prostu mocno przypadkowa.

Jeśli chciałbym mieć udanego outa pod względem braku pleśni to:
- szukałbym odmiany dość wcześnie dojrzewającej (zazwyczaj we wrześniu są mniej sprzyjające warunki ku wystąpieniu pleśni niż w październiku),
- nie sadziłbym w miejscu wilgotnym (np. obniżenie terenu, bagna, dużo roślinności trzymającej wilgoć),
- pilnowałbym żeby wewnątrz rośliny był swobodny przepływ powietrza (rozstawienie łodyg na boki za pomocą sznurka, usunięcie niektórych liści),
- przed spodziewanym załamaniem pogody grożącym pleśnią użyłbym profilaktycznie środka na pleśń (np Topsin).


A jeśli pytasz o moc i wydajność to również nie trzymał bym się jakoś kurczowo tej sklepowej skali. Przykładowo: odmiana Libano breedera Ace Seeds ma 3 gwiazdki mocy na 5. W opisie na sklepie (u breedera na stronie też) jest natomiast podane "Zawartość THC 0.5-8%" %-D Trafić chemotyp CBD ze znikomą ilością THC i jak wtedy te 3 gwiazdki wyglądają? :korposzczur:

Najlepiej czytać opis producenta nasion + weryfikować info na forach konopnych (uważać na opinie sponsorowane nasionami).

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

"Zastąpił leki mefedronem". Dostawca zatrzymany, pizza nie dojechała

Dostawca pizzy przyznał się do problemów z narkotykami i - jak podaje straż - próbował przekupić funkcjonariuszy.
Rejestracja: 2014
  • 7392 / 876 / 0


Można zbierać nawet pod koniec października i pleśni nie widzieć na oczy. Najważniejsza jest oczywiście pogoda, ale ostatnimi laty dopisywała więc można uznać, że sezon nam się nieco wydłużył. Wystarczy spojrzeć za okno - piękne babie lato... w połowie października : )

Najważniejsze, żeby krzak był jak najrzadziej wilgotny i kluczem do tego (poza brakiem regularnych opadów) jest miejsce z dala od zbiorników wodnych i z dobrym przewiewem. Do tego warto zastosować LST + supercropping (łamanie gałązek i kierowanie ich z dala od siebie). Im większą powierzchnie zajmie krzak, tym lepiej. Powietrze powinno swobodnie hulać między pałkami.
Ja swojego P 1 posadziłem w bardzo niekorzystnym miejscu - 10 metrów od wody i bariera z każdej strony w postaci wikliny i małych drzewek. Do tego zastosowałem Topsin zdecydowanie za późno - lepiej zrobić to w połowie sierpnia i powtórzyć dla pewności na początku września. Pleśń zaatakowała (jeszcze przed opryskiem, czego wtedy nie wiedziałem), ale na szczęście byłem tam codziennie i wyłapałem w porę. Trzeba ją zwyczajnie wyciąć razem z częścią zdrowej tkanki - jak raka. Ostrożnie, by nie przenieść zarodników na inne kwiaty.
Łącznie na rzecz grzyba straciłem może 0.5 g, czyli nic. Widziałem filmy ze zbiorów, gdzie ludzie musieli wyrzucać całe pałki - swoją drogą mieli krzaki pod domem i nie rozumiem, jak mogli dopuścić do czegoś takiego...

A co do opisów, czy kwalifikacji odmian w sklepach, często są to zwykłe bzdury. Warto zrobić wcześniej rozeznanie w innych źródłach.
Rejestracja: 2018
  • 506 / 39 / 0


Momentami dysocjscje jak po 3 plateau deksa, i zrywy jak po neuroleptyksch, ale ogolnie przyjemne, raz fotel A raz chce krzyczeć i śpiewać. Co to może być? Pachnie jak zioło, wygląda jak normalne zioło. Po THC takie jazdy xd?
Rejestracja: 2014
  • 7392 / 876 / 0


Bywają bardzo psychodeliczne odmiany, podczas działania których wiele się dzieje. Przykładowo Super Silver Haze, White Widow. Dysocjacji doświadczyłem tylko raz po nieznanej odmianie przywiezionej z Holandii (pierwszy raz widziałem wtedy takie palenie - wtedy mówiło się na to skun).
Nie bardzo kontaktowałem, gdzie jestem i z kim właśnie rozmawiam. Inni też porobili się strasznie - jeden typ zniknął po kilku minutach. Wiedziony chyba tylko intuicją dotarłem na ostatni autobus do domu. Pamiętam, że całą drogę musiałem się pobudzać, żeby nie zaliczyć gleby. Z autobusu wysiadłem przy pomocy kierowcy, a po dotarciu do domu od razu padłem na łóżko i usnąłem. Na drugi dzień czułem się jeszcze mocno porobiony. Pamiętam, że miałem konkretne problemy z wizją i audio - obraz mi się chwiał, rozdwajał, a głosy wydawały się dziwne i nienaturalne.
Miałem tego cały gram (to były czasy, kiedy zrzucało się w 3 osoby na 0.5 g :)) i kolejne palenia już nie były tak ostre, choć parę osób, które tym poczęstowałem też pospadało.
Rejestracja: 2011
  • 1408 / 137 / 0


E tam, White Widow to za bardzo psychodeliczne nie jest (chociaż teraz jest tyle różnych wersji WW, że ciężko stwierdzić jednoznacznie), ale po Ghost Train Haze miałem zablurowany obraz z podkręconymi kolorami jak po jakimś sajko :)

Jeśli miałbym strzelać powiedziałbym, że @RekreacyjnyHarry trafił właśnie jakiegoś hejza.
Rejestracja: 2014
  • 7392 / 876 / 0


Faktycznie WW to bardziej Indicowe działanie.
Naszła mnie ogromna chęć na SSL - wspominam go do dziś jako jedną z najlepszych odmian ever. Jeśli tylko znajdę pestki auto, to spróbuję swoich sił w przyszłym sezonie. Sezony są podobno trudne w uprawie i dochodzą późno.
Rejestracja: 2014
  • 7392 / 876 / 0


Nie dowierzam, jaka pogoda w połowie października! W zeszłym sezonie było tak samo.
Chyba trzeba będzie poszerzyć listę odmian pod polskie niebo : )
Rejestracja: 2011
  • 1408 / 137 / 0


Zazdroszczę, bo u mnie już w pierwszym tygodniu października roślinki miałyby problem żeby przeżyć noc.
Rejestracja: 2014
  • 7392 / 876 / 0


U mnie w sumie też było kilka mroźnych poranków (-4 C), ale widzę że miejscowym chwastom w ogóle to nie zaszkodziło. Jeśli jednak maleńka sadzonka jest w stanie wytrzymać 2-3 takie noce, to co dopiero dorosły krzak.
Kolega z forum, któremu podpowiadałem przy jego uprawie, miał jakieś późne odmiany (wyglądają na Sativa) i widmo pleśni wisiało nad nimi w zasadzie od początku września. Niemniej ładnie doszły i proszę, co z tego wyszło : )
Tak apetycznych bobów nie widziałem dawno (mam 9 pestek tego czegoś :)).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Posty: 9242 Strona 918 z 925
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: 6BEEN i 3 gości