Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9065 Strona 901 z 907

1.Czy lubisz jarac ?

45%
1.Cały czas.
51
12%
2.raz w tygodniu.
13
17%
3.Jaram i miksuję
19
6%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
7
10%
5.raz w miesiącu.
11
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
12

Liczba głosów: 113

Rejestracja: 2018
  • 419 / 20 / 0


ciekawe jak bedzie z jaraniem za 10 lat jak bedzie identycznie nielegalne jak teraz,pewnie tylko gorzej
Rejestracja: 2011
  • 1329 / 126 / 0


Z tamtych lat kojarzę jeszcze zioło w opakowaniach po kliszach fotograficznych - nie pamiętam jak to się wtedy zwało w slangu. Na początku lat 2000 u dilerów pojawił się jakiś boom na woreczki strunowe i wszystko było praktycznie w workach. Od kilku lat mam wrażenie, że sreberko przejęło rynek %-D Książkę można by o tym napisać generalnie.

Jeśli chodzi o inne substancje i lata 90te była jeszcze feta na słomki. amfetaminę kupowało się na setki (100mg), w słomce był 1g i po prostu dil odrywał sobie setkę gdy potrzebował. Jakość towaru od panów z Pruszkowa była wtedy taka, że na gramie to można by chyba robić tygodniowy ciąg. Wszystko wtedy było praktycznie dostępne od ręki (feta, kwasy, koks, grzyby, hera, zioło - no co tylko człowiek chciał) i w zajebistej jakości.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Wjeżdżał w radiowozy, o mało nie potrącił policjanta, a przez okno samochodu wyrzucał marihuanę

Na ulicach Krakowa rozegrały się sceny niczym z filmowego pościgu. Wszystko za sprawą 31-letniego kierującego samochodem marki Seat Ibiza, którego lista przewinień jest wyjątkowo długa.
Rejestracja: 2014
  • 7124 / 799 / 0


^
Z tego co przedstawili w Alfabecie Mafii, produkcją amfetaminy zajmował się głównie Wołomin. "Zatrudnili" jakąś chemiczkę (albo małżeństwo chemików), którzy robili najlepszą amfetaminę na świecie - jak Heisenberg metę w BB.
Większość towaru szło na eksport do Szwecji. Chemiczka zmarła na raka.
Rejestracja: 2009
  • 508 / 34 / 0


Apropo tego tematu i slynnej najwiekszej wowczas fabryki fety w Europie - nalezacej do legendarnego Dziada czy tam jego brata Wariata - zatrudniona tam najwyzszej klasy specjalistka i nie wiedziala ze z chemikaliami nalezy obcować w masce zawsze mnie to dziwilo, zmarla na skutek.chorob wywolanych.chemikaliami
Rejestracja: 2011
  • 1329 / 126 / 0


12 września 2019jezus_chytrus pisze:
^
Z tego co przedstawili w Alfabecie Mafii, produkcją amfetaminy zajmował się głównie Wołomin. "Zatrudnili" jakąś chemiczkę (albo małżeństwo chemików), którzy robili najlepszą amfetaminę na świecie - jak Heisenberg metę w BB.
Większość towaru szło na eksport do Szwecji. Chemiczka zmarła na raka.
Produkcją może i tak, dystrybucją w Polsce niekoniecznie. Pamiętaj, że wtedy 3/4 polskich ekip podlegała Pruszkowowi (nie Wołominowi), dla nich "biegała" i tylko od nich brała towar. W samej Warszawie była też trzecia ekipa hardkorowych chłopaków, która po zamknięciu Pruszkowa i Wołomina miała swoje pięć minut i została szerzej poznana jako grupa mokotowska (aczkolwiek działali przez lata 90'te na równi z pozostałymi dwoma, po prostu załatwiali swoje sprawy po cichu i trzymali się z dala od rozgłosu). Ekipa na tyle hardkorowa, że zarówno Pruszków jak i Wołomin robili wszystko by nie iść z nimi na noże.
Oczywiście było też kilka innych większych grup w Polsce, które z Pruszkowem co najwyżej współpracowały, ale dlatego, że mieli w tym interes, a nie dlatego, że się bali.

Wracając: Pruszków mógł brać hurtem towar od Wołomina (pieniądz nigdy nie śmierdzi i nie wierzcie w to, że ktoś nie będzie z kimś robił interesów bo go nie lubi), aczkolwiek swoich chemików też mieli.
W Alfabecie Mafii jest sporo bajek, przekłamań i koloryzowania, które dopiero wychodzą po latach (nie mówię akurat o wątku pani chemik). Ogólnie temat rzeka, a niespecjalnie ten wątek się do tego nadaje. Przyjmijmy, że po prostu w tamtych czasach był w Polsce zajebisty wład, bez ustalania kto z kim, kiedy i dlaczego :)

Takie to były czasy w naszym kraju - istniał czysty dziki zachód, a grupy przestępcze, dragi i przemoc były obecne praktycznie wszędzie. Bycie gangsterem było na tyle popularnym zawodem, że chyba każdy kto dorastał w blokowiskach w tamtym okresie znał co najmniej kilku tzw. chłopaków z miasta i wiedział co na tym mieście się "dzieje", niekoniecznie zajmując się tym biznesem. Jeśli w latach 90 ktoś zajebałby Ci samochód policja spisałaby protokół (albo nie) i z góry powiedziała, że go raczej nie odnajdą, niespecjalnie to kryjąc. Natomiast jeśli znałeś odpowiednie osoby Twoja własność odnalazłaby się w przeciągu kilku godzin. No cyrk %-D W sumie w tej kwestii nic się nie zmieniło.
Rejestracja: 2018
  • 419 / 20 / 0


Co za debil, jeszcze zrownywal mj do morfiny xd .Ale kodeinka czy alkohol maja sie swietnie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2019
  • 11 / 1 / 0


Wybaczcie, że się wtrącę wam w dyskusje ale palił ktoś susz CBD ? Legalny susz w UE, kwiaty konopii włóknistej z <0.2% THC i około ~4% CBD. Paląc to jest strasznie ciężki/ostry dym w ogóle jakiś inny niż indyjskie, dodam że nie pale nic więcej, a normalną mj dość dawno. I czy efekt CBD 5% da się odczuć ? Bo użyłem też haszu ~20% CBD i <0,2 THC ale dym też nie jest przyjemny i efektów nie odczułem. Raz miałem okazje spróbować ten prawdziwy hasz i było nieco lepiej z dymem.
Pozdrawiam, może w następnym roku uda się coś uhodować własnego.
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Czy jest ktoś w stanie określić jakość :liść: ? Bo mam mieszane uczucia, zapachu praktycznie nie ma. :alergia:
Rejestracja: 2019
  • 99 / 12 / 0


Ziolo w pudelku po zapalkach z zawartoscia wypchana po brzegi po 30 zl,w kliszach tez bylo.Teraz 50 zl za sztuke hehe
Rejestracja: 2012
  • 110 / 16 / 0


Przepraszam, jeśli pytanie wydaje się głupie ale się nad czymś zostawiam. Jeśli robie ciasto z marichuaną(po prostu dodaje do ciasta pokruszoną i piekę) to czy THC wtedy jest dostępne tylko w tycj kawałkach suszu czy rozchodzi się po całym cieście?pomóżcie mi rozwiązać zagadkę
Ostatnio zmieniony 12 września 2019 przez Rossana, łącznie zmieniany 1 raz.
Posty: 9065 Strona 901 z 907
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości