Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9034 Strona 887 z 904

1.Czy lubisz jarac ?

46%
1.Cały czas.
50
10%
2.raz w tygodniu.
11
17%
3.Jaram i miksuję
18
6%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
7
9%
5.raz w miesiącu.
10
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
12

Liczba głosów: 108

Rejestracja: 2007
  • 2026 / 117 / 0


zostało mi criticala na parę wiader i czekam na jakieś nowe, na szczęście zostało mi dużo dobrych lufek do opalania to głodny nie chodzę xd jestem na pregabalinie żeby rzucić alko i benzo i jest to zajesbisty miks ogólnie
Rejestracja: 2014
  • 7085 / 787 / 0


U mnie od wczoraj wieczorem kuruje się zbiór z Amnesia Haze x Durban Poison (czyli cross 2 sativek).
Kwiatki straciły wizualnie ok 2 x w porównaniu do świeżych i stracą jeszcze trochę. Niemniej duży (11 x 11 x 14 cm) słoik zapełniony w 2/3 więc finalnie będzie 1/2.
Może dziś przetestuję, choć materiał chyba jeszcze nie nadaje się do palenia.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Krótka historia o tym, jak kanadyjskiemu Thorowi nie udało się nabyć trawki...

Tak trzeba żyć. Pewien Kanadyjczyk musiał zrobić piorunujące wrażenie, gdy wkroczył do punktu dystrybucji konopi i usiłował nabyć trawkę, podając się za 68-kilogramowego Thora Odinsona.
Rejestracja: 2019
  • 144 / 10 / 0


Wczoraj skończył się mój największy "ciąg" mj. Trwał ok. 25 dni, pewnie dla niektórych to nic takiego :D tak czy inaczej dalej bym palił ale skończyły się kwiatki :/ Trochę ciężko "wrócić" - MUZYKA, jedzenie, filmy, głupi spacer -, wszytko nie jest tak intensywne. Cóż, może na dniach coś się trafi, a puki co cóż, może jutro przetestuję (2 raz w życiu) tego dexa, ktory leży już kilka tygodni, jakoś jutro powinienem dostać klony. Właściwie przerwa dobrze mi zrobi, tolerancja się zmniejszy bo była już naprawdę spora. Może pobawię się z jakimiś nieznanymi substancjami. Co chciałbym jeszcze powiedzieć, jak palilem te ok. 25 dni, moge do penwiego stopnia potwierdzić tolerancję odwrotną. Co prawda materiału mogłem przyjąć coraz więcej i powoli robił na mnie coraz mniejsze wrażenie ale z każdym przepalonym dniem ogólne odczuwanie, postrzeganie wszystkiego było jakby coraz bardziej psychodeliczne.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 1000 / 110 / 0


Ja dzisiaj znowu bede lufke cieniowal. Ostatnio zbyt czesto z lufy pale i w dodatku opalam zawsze. Tyle sokow sie osadza, ze grzech wyrzucic. Od kolejnego miesiaca wracam do PAXA i vapowania. Nie po to zainwestowalem z wapor, zeby teraz lufki opierdalac 24/7 %-D W moim sercu zawsze pozostanie lufka kioskowka, aczkolwiek swoje juz wypalilem a chce jeszcze pozyc troche cieszac sie pelnym zdrowiem
Rejestracja: 2014
  • 7085 / 787 / 0


Z ciekawości... z lufki działa na Ciebie lepiej, niż z tego Pax'a? Czy to tylko sentyment?
Nie opalaj lufek - pomyśl, co robisz płucom : )
Rejestracja: 2015
  • 747 / 40 / 0


Ja też vapowalem a brakowało mi tego pierdolnięcie w pluco..
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 1000 / 110 / 0


jezus_chytrus pisze:
Z ciekawości... z lufki działa na Ciebie lepiej, niż z tego Pax'a? Czy to tylko sentyment?
Nie opalaj lufek - pomyśl, co robisz płucom : )
Wiem wiem to niezdrowe %-D Z lufki dziala inaczej mozna nawet stwierdzic ze mocniej , bo jest ten efekt "wejscia" ktorego nie masz wapujac (vapo wchodzi stopniowo, gladko, wrecz niezauwazalnie, nagle jestes skuty jak bak) . Z drugiej strony vapo poza wejsciem nic nie brakuje i do tego cieszysz sie prawdziwym smakiem mniam.
Rejestracja: 2018
  • 415 / 20 / 0


Czy kazdemu,tutaj z watku weszlo w nawyk regularne/z przerwami badz okazyjne popalanie? Bo tak teraz mysle,ze ciagle jaram min 2 razy w tyg i tak pilnuje,zeby na te 2 razy w tyg min cos miec,najczejsciej w srode w nocy i na weekendzie.Ale robie przerwy po 2-3 dni(roznie-+) i z kazdym machem czuje moc tej rosliny,nie jak kiedys,ale jest i tak dobrze.
Rejestracja: 2019
  • 171 / 26 / 0


Ja pale kiedy mam ochotę, zawsze coś tam na chacie mam. Jak czuje, że mnie za bardzo przymula to nie pale, albo jak mam duży zapierdol i muszę się skupić.
Pytanko do opiowraków: też tak macie, że jak w abstynencji zapalicie lolka to nagle wam puszczają hamulce moralne i np. pod wpływem impulsu postanawiacie przyćpać?
Rejestracja: 2009
  • 508 / 34 / 0


Ograniczenie jarania bylo latwe. Ze sztuki dziennie przez kilka dobrych miesiecy, pale jakies 2-3 nabitki na dzien (od tylca ładuje dure i ogolem ze dwa szkla normalne jakos wyjda) , ograniczam bo jade do holandi do pracy a tam musze byc ogarniety i bede palil po pracy i w wolne dni wuec powoli sie przyzwyczajam. Ciekawe czy calkowita odstawka tez tak bezbolesnie przejdzie ale narazie wole nie sprawdzac.
Posty: 9034 Strona 887 z 904
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość