Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 11001 Strona 887 z 1101

1.Czy lubisz jarac ?

39%
1.Cały czas.
169
16%
2.raz w tygodniu.
68
19%
3.Jaram i miksuję
83
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
22
11%
5.raz w miesiącu.
50
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
45

Liczba głosów: 437

Rejestracja: 2014
  • 8736 / 1176 / 0

U mnie od wczoraj wieczorem kuruje się zbiór z Amnesia Haze x Durban Poison (czyli cross 2 sativek).
Kwiatki straciły wizualnie ok 2 x w porównaniu do świeżych i stracą jeszcze trochę. Niemniej duży (11 x 11 x 14 cm) słoik zapełniony w 2/3 więc finalnie będzie 1/2.
Może dziś przetestuję, choć materiał chyba jeszcze nie nadaje się do palenia.
Rejestracja: 2019
  • 420 / 34 / 0

Wczoraj skończył się mój największy "ciąg" mj. Trwał ok. 25 dni, pewnie dla niektórych to nic takiego :D tak czy inaczej dalej bym palił ale skończyły się kwiatki :/ Trochę ciężko "wrócić" - MUZYKA, jedzenie, filmy, głupi spacer -, wszytko nie jest tak intensywne. Cóż, może na dniach coś się trafi, a puki co cóż, może jutro przetestuję (2 raz w życiu) tego dexa, ktory leży już kilka tygodni, jakoś jutro powinienem dostać klony. Właściwie przerwa dobrze mi zrobi, tolerancja się zmniejszy bo była już naprawdę spora. Może pobawię się z jakimiś nieznanymi substancjami. Co chciałbym jeszcze powiedzieć, jak palilem te ok. 25 dni, moge do penwiego stopnia potwierdzić tolerancję odwrotną. Co prawda materiału mogłem przyjąć coraz więcej i powoli robił na mnie coraz mniejsze wrażenie ale z każdym przepalonym dniem ogólne odczuwanie, postrzeganie wszystkiego było jakby coraz bardziej psychodeliczne.

Paula przez pół roku pracowała na nielegalnej plantacji zioła w Kalifornii.

"Najlepsi zarabiali 750 dolarów dziennie" - wywiad Noizz.pl

ED ma nosa. Wyczuł narkotyki ze 150 metrów

W Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej aktualnie służbę pełni ponad 60 czworonogów. To dzięki ich czujności i zaangażowaniu ich przewodników, tylko w ubiegłym roku udało się udaremnić przemyt przez granicę narkotyków o wartości prawie 30 milionów złotych.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 996 / 114 / 0

Ja dzisiaj znowu bede lufke cieniowal. Ostatnio zbyt czesto z lufy pale i w dodatku opalam zawsze. Tyle sokow sie osadza, ze grzech wyrzucic. Od kolejnego miesiaca wracam do PAXA i vapowania. Nie po to zainwestowalem z wapor, zeby teraz lufki opierdalac 24/7 %-D W moim sercu zawsze pozostanie lufka kioskowka, aczkolwiek swoje juz wypalilem a chce jeszcze pozyc troche cieszac sie pelnym zdrowiem
Rejestracja: 2014
  • 8736 / 1176 / 0

Z ciekawości... z lufki działa na Ciebie lepiej, niż z tego Pax'a? Czy to tylko sentyment?
Nie opalaj lufek - pomyśl, co robisz płucom : )
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 926 / 85 / 0

Ja też vapowalem a brakowało mi tego pierdolnięcie w pluco..
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 996 / 114 / 0

jezus_chytrus pisze:
Z ciekawości... z lufki działa na Ciebie lepiej, niż z tego Pax'a? Czy to tylko sentyment?
Nie opalaj lufek - pomyśl, co robisz płucom : )
Wiem wiem to niezdrowe %-D Z lufki dziala inaczej mozna nawet stwierdzic ze mocniej , bo jest ten efekt "wejscia" ktorego nie masz wapujac (vapo wchodzi stopniowo, gladko, wrecz niezauwazalnie, nagle jestes skuty jak bak) . Z drugiej strony vapo poza wejsciem nic nie brakuje i do tego cieszysz sie prawdziwym smakiem mniam.
Rejestracja: 2018
  • 565 / 48 / 0

Czy kazdemu,tutaj z watku weszlo w nawyk regularne/z przerwami badz okazyjne popalanie? Bo tak teraz mysle,ze ciagle jaram min 2 razy w tyg i tak pilnuje,zeby na te 2 razy w tyg min cos miec,najczejsciej w srode w nocy i na weekendzie.Ale robie przerwy po 2-3 dni(roznie-+) i z kazdym machem czuje moc tej rosliny,nie jak kiedys,ale jest i tak dobrze.
Rejestracja: 2019
  • 314 / 71 / 0

Ja pale kiedy mam ochotę, zawsze coś tam na chacie mam. Jak czuje, że mnie za bardzo przymula to nie pale, albo jak mam duży zapierdol i muszę się skupić.
Pytanko do opiowraków: też tak macie, że jak w abstynencji zapalicie lolka to nagle wam puszczają hamulce moralne i np. pod wpływem impulsu postanawiacie przyćpać?
Rejestracja: 2009
  • 771 / 97 / 0

Ograniczenie jarania bylo latwe. Ze sztuki dziennie przez kilka dobrych miesiecy, pale jakies 2-3 nabitki na dzien (od tylca ładuje dure i ogolem ze dwa szkla normalne jakos wyjda) , ograniczam bo jade do holandi do pracy a tam musze byc ogarniety i bede palil po pracy i w wolne dni wuec powoli sie przyzwyczajam. Ciekawe czy calkowita odstawka tez tak bezbolesnie przejdzie ale narazie wole nie sprawdzac.
Rejestracja: 2014
  • 8736 / 1176 / 0

^
Generalnie możesz mieć problemy ze snem na początku i być lekko poddenerwowanym.
Innych objawów na sobie nie zaobserwowałem. To nie jest używka, której użytkownicy bujają się po detoksach : )
Jest też sporo pozytywnych aspektów przerwy - duża dawka energii (po kilku dniach) i mega realistyczne, zakręcone sny (przynajmniej ja takie miałem).
Posty: 11001 Strona 887 z 1101
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1213 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Staniol, szamanik i 1 gość