Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9064 Strona 887 z 907

1.Czy lubisz jarac ?

45%
1.Cały czas.
51
12%
2.raz w tygodniu.
13
17%
3.Jaram i miksuję
19
6%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
7
10%
5.raz w miesiącu.
11
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
12

Liczba głosów: 113

Rejestracja: 2007
  • 2026 / 118 / 0


zostało mi criticala na parę wiader i czekam na jakieś nowe, na szczęście zostało mi dużo dobrych lufek do opalania to głodny nie chodzę xd jestem na pregabalinie żeby rzucić alko i benzo i jest to zajesbisty miks ogólnie
Rejestracja: 2014
  • 7124 / 798 / 0


U mnie od wczoraj wieczorem kuruje się zbiór z Amnesia Haze x Durban Poison (czyli cross 2 sativek).
Kwiatki straciły wizualnie ok 2 x w porównaniu do świeżych i stracą jeszcze trochę. Niemniej duży (11 x 11 x 14 cm) słoik zapełniony w 2/3 więc finalnie będzie 1/2.
Może dziś przetestuję, choć materiał chyba jeszcze nie nadaje się do palenia.

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Naukowcy odkryli gen zwiększający ryzyko uzależnień

Niewielka mutacja genu COMT w połączeniu z negatywnymi doświadczeniami z okresu dzieciństwa może zwiększać prawdopodobieństwo uzależnienia od alkoholu i narkotyków – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Oklahomy (USA).
Rejestracja: 2019
  • 147 / 10 / 0


Wczoraj skończył się mój największy "ciąg" mj. Trwał ok. 25 dni, pewnie dla niektórych to nic takiego :D tak czy inaczej dalej bym palił ale skończyły się kwiatki :/ Trochę ciężko "wrócić" - MUZYKA, jedzenie, filmy, głupi spacer -, wszytko nie jest tak intensywne. Cóż, może na dniach coś się trafi, a puki co cóż, może jutro przetestuję (2 raz w życiu) tego dexa, ktory leży już kilka tygodni, jakoś jutro powinienem dostać klony. Właściwie przerwa dobrze mi zrobi, tolerancja się zmniejszy bo była już naprawdę spora. Może pobawię się z jakimiś nieznanymi substancjami. Co chciałbym jeszcze powiedzieć, jak palilem te ok. 25 dni, moge do penwiego stopnia potwierdzić tolerancję odwrotną. Co prawda materiału mogłem przyjąć coraz więcej i powoli robił na mnie coraz mniejsze wrażenie ale z każdym przepalonym dniem ogólne odczuwanie, postrzeganie wszystkiego było jakby coraz bardziej psychodeliczne.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 1000 / 110 / 0


Ja dzisiaj znowu bede lufke cieniowal. Ostatnio zbyt czesto z lufy pale i w dodatku opalam zawsze. Tyle sokow sie osadza, ze grzech wyrzucic. Od kolejnego miesiaca wracam do PAXA i vapowania. Nie po to zainwestowalem z wapor, zeby teraz lufki opierdalac 24/7 %-D W moim sercu zawsze pozostanie lufka kioskowka, aczkolwiek swoje juz wypalilem a chce jeszcze pozyc troche cieszac sie pelnym zdrowiem
Rejestracja: 2014
  • 7124 / 798 / 0


Z ciekawości... z lufki działa na Ciebie lepiej, niż z tego Pax'a? Czy to tylko sentyment?
Nie opalaj lufek - pomyśl, co robisz płucom : )
Rejestracja: 2015
  • 751 / 40 / 0


Ja też vapowalem a brakowało mi tego pierdolnięcie w pluco..
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 1000 / 110 / 0


jezus_chytrus pisze:
Z ciekawości... z lufki działa na Ciebie lepiej, niż z tego Pax'a? Czy to tylko sentyment?
Nie opalaj lufek - pomyśl, co robisz płucom : )
Wiem wiem to niezdrowe %-D Z lufki dziala inaczej mozna nawet stwierdzic ze mocniej , bo jest ten efekt "wejscia" ktorego nie masz wapujac (vapo wchodzi stopniowo, gladko, wrecz niezauwazalnie, nagle jestes skuty jak bak) . Z drugiej strony vapo poza wejsciem nic nie brakuje i do tego cieszysz sie prawdziwym smakiem mniam.
Rejestracja: 2018
  • 419 / 20 / 0


Czy kazdemu,tutaj z watku weszlo w nawyk regularne/z przerwami badz okazyjne popalanie? Bo tak teraz mysle,ze ciagle jaram min 2 razy w tyg i tak pilnuje,zeby na te 2 razy w tyg min cos miec,najczejsciej w srode w nocy i na weekendzie.Ale robie przerwy po 2-3 dni(roznie-+) i z kazdym machem czuje moc tej rosliny,nie jak kiedys,ale jest i tak dobrze.
Rejestracja: 2019
  • 173 / 27 / 0


Ja pale kiedy mam ochotę, zawsze coś tam na chacie mam. Jak czuje, że mnie za bardzo przymula to nie pale, albo jak mam duży zapierdol i muszę się skupić.
Pytanko do opiowraków: też tak macie, że jak w abstynencji zapalicie lolka to nagle wam puszczają hamulce moralne i np. pod wpływem impulsu postanawiacie przyćpać?
Rejestracja: 2009
  • 508 / 34 / 0


Ograniczenie jarania bylo latwe. Ze sztuki dziennie przez kilka dobrych miesiecy, pale jakies 2-3 nabitki na dzien (od tylca ładuje dure i ogolem ze dwa szkla normalne jakos wyjda) , ograniczam bo jade do holandi do pracy a tam musze byc ogarniety i bede palil po pracy i w wolne dni wuec powoli sie przyzwyczajam. Ciekawe czy calkowita odstawka tez tak bezbolesnie przejdzie ale narazie wole nie sprawdzac.
Posty: 9064 Strona 887 z 907
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości