Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9591 Strona 776 z 960

1.Czy lubisz jarac ?

41%
1.Cały czas.
83
16%
2.raz w tygodniu.
32
18%
3.Jaram i miksuję
36
6%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
13
8%
5.raz w miesiącu.
16
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
23

Liczba głosów: 203

Rejestracja: 2014
  • 7651 / 965 / 0

Nigdy się z takim objawem nie spotkałem - choć oczywiście wiem, co to znaczy nie móc podnieść rano ręki, bo na niej spałem... : )
Rozumiem, że u Ciebie występuje nie "paraliż", tylko mrowienie (jak minutę po obudzeniu, kiedy krew znowu swobodnie przepływa przez żyły w ręce).
Rejestracja: 2015
  • 90 / 19 / 0

14 maja 2019politoksynomaniak pisze:
Mam pewien problem z baką. Zawsze kiedy spale sie za bardzo mam uczucie mrowienia w całym ciele, kiedy wszyscy inni znajomi mają jebany błogostan. Znacie to uczucie kiedy odetniecie sobie dopływ krwi do kończyny? To właśnie to uczucie, ale w całym ciele :trucizna: . Wiecie może jak mnie naprawić? Ktoś miał tak samo?
Takie objawy daje również stwardnienie rozsiane...Ale marihuana jest przy nim polecana więc to chyba nie to.

Ketamina może zmniejszyć chęć sięgnięcia po alkohol

Pojedyncza dawka ketaminy może pomóc osobom nadużywającym alkohol w zmniejszeniu jego spożycia – wynika z nowych badań.

Legalizacja marihuany w Kanadzie obniżyła ceny statystyki Legalizacja marihuany

Rok po legalizacji marihuany w Kanadzie po raz pierwszy obniżono oficjalne ceny tej używki. Nadal zakupy na czarnym rynku są tańsze, ale nielegalnie sprzedawana marihuana również tanieje.
Rejestracja: 2018
  • 491 / 33 / 0

Z tym utrzymywaniem THC w organizmie moze byc tak,ze jak sie przestanie palic,nawet na 2mies i w tym czasie ciagnie troche do tego,tylko daltego ze sladowe ilosci tego dalej sa w organizmie ?
Rejestracja: 2018
  • 292 / 52 / 0

marihuana nie uzależnia fizycznie...

Fajne posty piszesz. %-D
Rejestracja: 2017
  • 29 / 4 / 0

Raczej wjebanie psychiczne , bo fizyczne nie występuje .
Rejestracja: 2018
  • 491 / 33 / 0

Fizycznie nie uzaleznia kompletnie (kawa juz mocniej na bank fizycznie od tego).Ale psychicznie na bank uzaleznia patrzac ze mnostwo osob jara dzien w dzien i nie chce przestac.
Rejestracja: 2018
  • 292 / 52 / 0

Ale co mają śladowe ilości THC we krwi (chyba to miałeś na myśli) do uzależnienia psychicznego? Jak zjarasz się dzisiaj to jutro nadal będziesz na fazie? Czy o co chodzi bo nie kumam za bardzo... %-D
Rejestracja: 2014
  • 7651 / 965 / 0

15 maja 2019Karolrdm99 pisze:
...Ale psychicznie na bank uzaleznia patrzac ze mnostwo osob jara dzien w dzien i nie chce przestac.
Słowa klucze - nie chce... (a nie, że nie może) : )
Rejestracja: 2018
  • 491 / 33 / 0

Ze jak cos jest we krwi i sie jest w to wjebanym to moze bardziej ciagnac do tego niz jakby tego nie bylo.Jak zjaralbym sie dzisiaj to i faza by sie skonczyla dzisiaj (ze 2h-3h by trwala max ).Mysle ze jak cos jest we krwi to na bank jest wieksza ochota na to niz jakby we krwi tego nie bylo.Przyklad glupia nikotyna,pale ja codziennie od jakis 4 ,5lat(szlugi ze 2 i efajki moc 12mg/ml tez tyle)i przez ten czas 24/h mam ja we krwi,jakbym sie jej pozbyl rzucacac szlugi na mies to na bank bym nie mial ochoty na nikotyne :papieros: .Tymbardziej THC i taka nikotyna dlugo sie utrzymuja w organizmie.
Rejestracja: 2013
  • 568 / 45 / 0

Nie widzę sensu w debacie n/t czy mj uzależnia psychicznie czy fizycznie. Jakby kurwa miało to jakieś głębsze znaczenie. Prawda jest taka, że cannabis uzależnia (9% osób używających doświadczy uzależnienia). Uzależnienie nie rozwija się może tak często jak w przypadkach innych substancji (koka 15%, heroina 24%), ale jednak występuje.

Można się wjebać w palenie tak samo jak w alkoholizm czy w benzo. Oczywiście wychodzenia z takiego ciągu nie porównuję nawet, bo to zupełnie inny kaliber. Te wszystkie gadki, że marysia nie uzależnia bla, bla, bla to jest tylko pierdolenie ludzi, którzy sobie zapalą od czasu do czasu i problem uzależnienia ich nie dotyczy.
Nawet na tym forum jest pełno osób, które na pewno przyznają, że można się wjebać. Sam paliłem dzień w dzień przez jakieś 5 lat. Najdłuższa przerwa w paleniu w tym okresie trwała może z tydzień.
Nie piszę tu o ludziach, którzy palą np. od 20 lat ale kulturalnie. Mówię o paleniu każdego dnia, odkładaniu wszystkiego na później, olewaniu życia społecznego i zawodowego. Wszystkie problemy występujące przy wjebaniu w najróżniejsze dragi występują także przy jaraniu.
Posty: 9591 Strona 776 z 960
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 176 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości