Piosenki o narkotykach

Now playing, koncerty, festiwale i wszelkie inne tematy związane z odurzaniem się dźwiękami

Moderator: Knajpa

Posty: 488 Strona 49 z 49
od 25 listopada 2016
33
»
Znana tu i polecana przez kilku userów Bongzilla https://bongzilla.bandcamp.com/

Chyba najbardziej monotematyczna kapela ever, praktycznie każdy kawałek o baku :) Dawno nie słuchałem, chyba wieczorkiem do weedsesji zapuszczę!
Online
Kompetentny  Kompetentny
od 15 lutego 2007
3920
»
KaramakatE napisał:Znana tu i polecana przez kilku userów Bongzilla https://bongzilla.bandcamp.com/

Chyba najbardziej monotematyczna kapela ever, praktycznie każdy kawałek o baku :)


To tak jak Cannabis Corpse, tylko tamci mieszają to jeszcze z makabrą i parodią death metalowych tekstów i sławetnych tytułów. :-)

Próbka z videło: https://www.youtube.com/watch?v=fLBZ9Pb2yTU
od 29 maja 2013
1484
»
@up
Death Metyl pasuje do mj jak mało co. :cheesy:

Korn - Love & Meth
https://www.youtube.com/watch?v=851NxKsneFk

Lil Wyte - Oxy Cotton
https://www.youtube.com/watch?v=x5xQojTfOPI

missiv napisał:fuko poleca

Ed Sheeran - The A Team
https://www.youtube.com/watch?v=UAWcs5H-qgQ
od 25 listopada 2016
33
»
@pokolenie

Ha! Dzięki za przypomnienie tej sympatycznej nuty. Jak już brniemy w metale naprawdę ciężkie, to grzechem by było nie wspomnieć o Cephalic Carnage. Chociaż oni o grind mocniej haczą niż śmierć metal...

Cephalic Carnage - Kill for Weed https://www.youtube.com/watch?v=agnVjr3o_KY
od 01 października 2016
151
»
https://www.youtube.com/watch?v=E317p9MbAtw
Lao Che - Kanały

Do zobaczenia na "wolnym" powietrzu...

Klapa nad łbem się zamyka, w dół do Podziemia drabinka.
Tu się opornym urodziłem, dla sprawy żyły otworzyłem.

Tramwajem jadę na wojnę...na pętli u Boga wysiądę.
Padnij, powstań, zgiń!
Zmartwychwstań...
Gorączkuję, spluwam, zdycham.

Niech żyje armia, lotnictwo i Marynarka Polska.
Niech żyją żołnierze polskiej Armii Podziemnej.
Niech żyje wolna i niepodległa Polska. / x2

Kto tu asy? No a kto biesy? Komu tutaj gębę cieszyć?
Zbuntowane miasto było...było.
Od ołowiu płuco zgniło.

Wanda czeka na sygnał z Centrali,
Czy iść za Niemca, to się aby chwali?
Nie zawracaj dupy.
Nie stój boso z kosą, przecież nie ucieknę - nogi już mnie nie niosą.

Niech żyje armia, lotnictwo i Marynarka Polska.
Niech żyją żołnierze polskiej Armii Podziemnej.
Niech żyje wolna i niepodległa Polska. / x2

Hop! Hop! W górę!
W górę! Hop!
Bierzta mnie. Bierzta mnie. Byle nie na przesłuchanie.
W górę! Hop! Hop!
I w dołek. W dołek i pod kościołek. Hop!

Anioły bierzta mnie,
Anioły bierzta mnie,
Anioły bierzta mnie,
Anioły, bierzta...

Bierzta mnie!
od 13 kwietnia 2011
735
»
The Eagles "Hotel California"
https://www.youtube.com/watch?v=lHje9w7Ev4U


Wojciech Mann


Dzisiaj koronna pozycja z repertuaru The Eagles, tytułowy utwór z jednego z najlepiej sprzedających się albumów w historii, "Hotel California".

"On a dark desert highway

Na ciemnej pustynnej autostradzie

Cool wind in my hair

Chłodny wiatr w mych włosach,

Warm smell of colitas

Ciepły zapach pączków (1)

Rising up through the air

Unosi się w powietrzu,

Up ahead in the distance

Daleko przed sobą

I saw a shimmering light

Ujrzałem migocące światło,

My head grew heavy, and my sight grew dim

Głowa zrobiła się ciężka, wzrok się zamglił,

I had to stop for the night

Musiałem zatrzymać się na noc.

There she stood in the doorway

A ona stała w drzwiach,

I heard the mission bell

Słyszałem dzwon kościelny, (2)

And I was thinking to myself

I pomyślałem sobie,

This could be Heaven or this could be Hell

Że to może być niebo albo może piekło.

Then she lit up a candle

A ona zapaliła świecę

And she showed me the way

I pokazała mi drogę.

There were voices down the corridor

Słychać było głosy w korytarzu,

I thought I heard them say

Wydawało mi się, że słyszałem, jak mówią:

Welcome to the Hotel California

Witamy w hotelu California,

Such a lovely place

Cóż za piękne miejsce,

Such a lovely place

Cóż za piękne miejsce,

Such a lovely face

Jaki piękny wygląd.

Plenty of room at the Hotel California

Wiele miejsca w hotelu California (3)

Any time of year

O każdej porze roku.

Any time of year

O każdej porze roku

You can find it here

Możecie tu znaleźć,

You can find it here

Możecie tu znaleźć.

Her mind is Tiffany twisted

Jej umysł jak od Tiffany'ego, (4)

She's got the Mercedes bends (5)

Ma kształty jak Mercedes,

She's got a lot of pretty, pretty boys

Ma wielu bardzo, bardzo ładnych chłopców,

That she calls friends

Których nazywa przyjaciółmi,

How they dance in the courtyard

Jak tańczą na dziedzińcu

Sweet summer sweat

Słodko spoceni.

Some dance to remember

Jedni tańczą, by pamiętać,

Some dance to forget

Inni, by zapomnieć.

So I called up the Captain (6)

Więc poprosiłem kapitana,

Please bring me my wine

Proszę, przynieś mi moje wino,

He said

Odpowiedział,

We haven't had that spirit here since 1969

Że nie mają takiego alkoholu od 1969,

And still those voices are calling from far away

A te głosy wciąż wołają z oddali,

Wake you up in the middle of the night

Budzą w środku nocy.

Just to hear them say

I słychać, jak mówią

Welcome to the Hotel California

Such a lovely Place

(Such a lovely Place)

Such a lovely face

They're livin' it up at the Hotel California

Dogadzają sobie w hotelu California.

What a nice surprise

Co za miła niespodzianka,

What a nice surprise

co za miła niespodzianka,

Bring your alibies

Zabierz ze sobą swoje alibi.

Mirrors on the ceiling

Lustra na suficie,

Pink champagne on ice (7)

Różowy szampan z lodu,

And she said

A ona mówi

We are all just prisoners here

Wszyscy tu jesteśmy więźniami

Of our own device

Na własne życzenie.

And in the master's chambers

A w głównym apartamencie

They gathered for the feast

Zebrali się na uroczystość,

They stab it with their steely knives

Zadają ciosy twardymi jak stal nożami,

But they just can't kill the beast

Ale nie mogą zabić bestii.

Last thing I remember

Ostatnie, co pamiętam,

I was running for the door

To, że biegłem do drzwi,

I had to find the passage back to the place I was before.

Chciałem znaleźć przejście do miejsca, w którym byłem poprzednio.

Relax said the nightman

"Spokojnie", powiedział nocny portier,

We are programed to receive

"my tu jesteśmy nastawieni na przyjmowanie,

You can check out any time you like

Możesz się wymeldować, kiedy tylko chcesz,

But you can never leave

Ale nigdy nie wyjedziesz".

On a dark desert highway"


Piosenka dość wieloznaczna. Świetna muzyka, lekko zakręcony tekst i pytanie: O czym to właściwie jest? Bywa, że badacze dochodzą do wniosków, o jakich nie śniło się twórcom. Kompilują, dopowiadają, analizują i wnioskują. Zasypywany pytaniami autor często rezygnuje z tłumaczenia i zgadza się na wszystko. Może niektórzy pamiętają, jak John Lennon przez całe lata opierał się sugestiom, że świadomie w piosence "Lucy in the Sky with Diamonds" ukrył "LSD". W "Hotel California" też znajdujemy pole do popisu. Może właśnie o to chodziło, żeby każdy kombinował po swojemu. Na wszelki wypadek przytoczę kilka obiegowych opinii na temat piosenki:

a) HC to zakład dla psychicznie chorych. Przy takiej interpretacji wytłumaczyć można wszystko;

b) HC to symbol uzależnienia narkotykowego. Szczególnej wagi nabiera wówczas fragment o możliwości wypisania się bez możliwości wyjazdu;

c) HC to rzeczywisty hotel w Kalifornii albo Meksyku, w którym nie podają wina i zabijają jakąś bestię. Mało prawdopodobne, ale who knows?

d) Inne - czyli pole do popisu dla wszystkich.

1) Zdrobnienie od "cola". Tak po hiszpańsku-meksykańsku nazywa się końcówkę gałązki marihuany, podobno do czegoś najlepszą. Autor tekstu piosenki widocznie kiedyś poza miastem poczuł zapach "colitas" i spodobał mu się, więc go zapamiętał. Ot, i cały sekret. U nas użyliśmy słowa pączek, może niezbyt precyzyjnie, ale o to chodzi, żeby wiedzieć, o co chodzi:-)

2) W Kalifornii często spotyka się ślady działalności misyjnej. "Mission" to zabudowania misji z kaplicą i dzwonem. U nas o wiele bardziej zrozumiały jest po prostu "kościelny dzwon".

3) Można też przetłumaczyć, że w hotelu jest dużo pokoi. "Room" to po angielsku zarówno "pokój", jak i "miejsce", "przestrzeń". Pan tłumacz wybrał "przestrzeń". I co? Poskarżycie się do Trybunału Konstytucyjnego?

4) Tajemnicza "ona" musi kojarzyć się z luksusem. Skoro w głowie ma wzory Tiffany'ego, a Tiffany to rozsławiony na całym świecie jubiler, skojarzenie wydaje się oczywiste. Kobiety z Tiffanym w głowie występują również w Polsce. Uprzedzam, że nie wystarcza im nawet bardzo ładny naszyjnik z Jabloneksu albo piękna hodowlana perełka. To inna liga, panowie, i trzeba się dokładnie zastanowić przed przymiarką.

5) Dalszy ciąg tajemniczej "onej". Tym razem mamy wskazówkę, czym ewentualnie mogłaby jeździć. Warto zauważyć zgrabną zabawę w słowa - "bends" wymawia się niemal identycznie jak "Benz". Mercedes pasuje i do jednego, i do drugiego dopełnienia, a najbardziej, niestety, pasuje do "Onej". Ponownie ostrzegam panów: zaczyna się od prostego mercedesa, a prędko przenosi się na porszaczki i inne jaguary. Może być ciężko.

6) Nie chodzi tu o kapitana żeglugi, lecz raczej o stanowisko w hierarchii hotelowej. "Bell captain" to osobnik poniżej menedżera, ale ważny, zajmujący się szkoleniem personelu, więc mający odpowiednie kwalifikacje. Coś jakby szef portierów, ale jak mizernie to brzmi w porównaniu z kapitanem! Zróbmy przyjemność szefom portierów.

7) Szampan - bardzo przyjemny musujący napój winno-chłodzący z Francji, a konkretnie z Szampanii. Podrabiany w wielu krajach świata, z lepszym lub gorszym skutkiem, i sprzedawany jako "wino musujące", co brzmi o wiele mniej elegancko. Szczególnie ulubiony przez producentów z Wspólnoty Niepodległych Państw, i to w wersji słodkiej, moim zdaniem najobrzydliwszej. Ale do kiełbasy może i pasuje.

The Eagles


Kalifornijska grupa złożona głównie z nie-Kalifornijczyków. Założona w 1971 roku, rozwiązana w 1982, ale reanimująca się po dziś dzień ku radości dawnych fanów i tych pozyskiwanych współcześnie. Grali rocka o odcieniu country, wraz z przyjściem do zespołu gitarzysty Joego Walsha nieco wzmocnili brzmienie i nagrali swą najlepszą płytę "Hotel California". Perkusista Don Henley równolegle zadbał o efektowną karierę solową. Indywidualne płyty nagrywali również pozostali członkowie zespołu. Notka niniejsza jest krótka, bo piosenka wyjątkowo długa.
od 13 kwietnia 2011
735
»
KSU - JABOL PUNK
https://www.youtube.com/watch?v=GM7U6HJWpDQ

Jabol Punk (x4)

Metoda na życie i sposób na tłum
Na kryzys, na gnicie, na chaos, na ból

Gdy nie wiesz dokąd iść krzyk zmęczył Cię
Za szyjkę mocno chwyć i napij się

Jabol Punk (x4)

Przepali ci nery, przetrawi Ci mózg
Już nie masz problemów i jesteś jak Bóg

Gdy nie wiesz dokąd iść krzyk zmęczył Cię
Za szyjkę mocno chwyć i napij się

Jabol Punk (x4)

Już razem pijemy ten szampan dla mas
I wszystko w nim znajdziesz smród, siarę i kwas

Gdy nie wiesz dokąd iść krzyk zmęczył Cię
Za szyjkę mocno chwyć i napij się

Jabol Punk (x8)



/english version/

Plonk Punk (x4)

Method for life and way on the crowd
To the crisis, the decay, the chaos, the pain

When you do not know where to go, scream tired you
The neck firmly grab and drink

Plonk punk (x4)

You burn the kidneys, brain you digest
No longer do you have problems and you are like God

When you do not know where to go, scream tired you
The neck firmly grab and drink

Plonk punk (x4)

Even together we drink this champagne for the masses
Everything in it you will find - stink, colostrum and acid

When you do not know where to go, scream tired you
The neck firmly grab and drink

Plonk punk (x4)
od 13 kwietnia 2011
735
»
KULT - Wódka, autor: Kazik Staszewsk
https://www.youtube.com/watch?v=wU2Y1k26YmU

Zbudowali fabryki, opracowali maszyny
Produkują wódkę, tak dużo, dużo wódki
Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić.

Ustawili kominy, zbudowali drabiny
To już wszystko pracuje, pracuje i truje
Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić.

Jeszcze dymią kominy, produkują spaliny
Produkują wódkę, tak dużo, dużo wódki
Bo im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć, abyś sam nie mógł chodzić.


/english version/

They build factories
They invent machines
The are producing Vodka
Yeah, many, many, many, many, many, many, many Vodka
Because they want only that
You make yourself hurt
You couldn't think for yourself
You couldn't walk by yourself
They've placed chimneys
They buid ladders
Everything is already working
Working and poisoning
Because they want only that
You make yourself hurt
You couldn't think for yourself
You couldn't walk by yourself
And there are smoking chimneys
They are producing exhaust fumes
Producing Vodka
Yeah, many, many, many, many, many, many, many Vodka
Because they want only that
You make yourself hurt
You couldn't think for yourself
You couldn't walk by yourself

They build factories
They invent machines
The are producing Vodka
Yeah, many, many, many, many, many, many, many Vodka
Because they want only that
You make yourself hurt
You couldn't think for yourself
You couldn't walk by yourself
They've placed chimneys
They buid ladders
Everything is already working
Working and poisoning
Because they want only that
You make yourself hurt
You couldn't think for yourself
You couldn't walk by yourself
And there are smoking chimneys
They are producing exhaust fumes
Producing Vodka
Yeah, many, many, many, many, many, many, many Vodka
Because they want only that
You make yourself hurt
You couldn't think for yourself
You couldn't walk by yourself
Posty: 488 Strona 49 z 49
Wróć do „Muzyka”
Na czacie siedzi 4 uczestników Wejdź na czata

AwatarGanjaBot  AwatarMondengel  Awatarkkrecha  AwatarAlfaBot  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)