SSRI: Escitalopram (Lexapro, Mozarin, Escitil) - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1054 Strona 105 z 106
Rejestracja: 2016
  • 196 / 31 / 0


Na SSRI opio może mieć zmienione działanie.
Mocniej, słabiej, inaczej lub zero działania.
Zależy od SSRI i od osoby.
Rejestracja: 2019
  • 75 / 1 / 0


Czy mial ktos nudnosci po tym leku? Bralem przez pol roku 10 mg, od jakiegos czasu 20 mg i mam wrazenie ze gdy wezme tabletki to jakos mi niedobrze, meczy mnie ogólnie brak sily, zmeczenie, brak motywacji i anhedonia, choc sa okresy gdzie czuje sie okej. W dodatku meczy mnie niepokoj ruchowy najprawdopodobniej przez ten lek tez. Lek mnie wyleczyl z depresji, ale aktualnie sie czuje slabo i jakby mnie bardziej meczyl. Zmienic lek? Boje sie go odstawiac.

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

Lubaczów: 14-letni uczeń schował marihuanę w pistolecie na kulki

Policjanci ujawnili trzy woreczki z marihuaną w pistolecie na kulki, który do szkoły przyniósł 14-latek.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 705 / 0


@dgnted
Wróć może do 10 mg albo po pros lekarza o zmianę antydepresantu.To co opisujesz to skutki uboczne zwiększenia dawki.
Rejestracja: 2016
  • 196 / 31 / 0


@dgnted, dawki pośredniej (15mg) próbowałeś?
Jak długo jesteś na 20mg?

Osobiście mdłości odczuwałem po każdorazowej zmianie dawki, ale to się normowało po czasie.

A to zmęczenie, czy raczej brak siły na wstanie z łóżka (nie z depresji, tylko po prostu mięśnie zmęczone, jak i reszta ciała) nie minęło i była zmiana leku.

A szkoda, bo potem wszystko poszło się pieprzyć, a sam escitalopram po roku już nie zadziałał.
Rejestracja: 2019
  • 75 / 1 / 0


Nie probowalem, biore od 2 tygodni.
Czyli te zmeczenie jest przez ten lek? Po zmianie go ci minelo?
Rejestracja: 2016
  • 2391 / 485 / 0


Leki przeciwdepresyjne raczej aktywizują bez wyjątku i łatwiej wstaje się z łóżka. O zmęczonych mięśniach, przez które nie można wstać nie słyszałam.

@dgnted, bierzesz lek dopiero 2 tygodnie, za wcześnie na wyrokowanie. W ogóle powinieneś na razie nie czytać nic na jego temat przez okres wejścowy (2-3 tygodnie co najmniej), by się nie nakręcać, ale jeśli już to opisz nam ten typ zmęczenia i kiedy się pojawia, czy po zastosowaniu kuracji etc.?
Rejestracja: 2016
  • 196 / 31 / 0


Może nie do końca dobrze się wyraziłem.
To nie tyle dosłowne zmęczenie mięśni, tylko brak siły przez zmęczenie fizyczne, brak energii, na ciele jakby nawet zbyt przyjemnie itp.
To nie był stan depresyjny, powiedziałbym że wręcz przeciwnie, za dobrze, za miło się czułem, o wiele za dobrze leżało się wtulonym w pościel; podobne uczucie jak na niektórych dragach smyrajacych serotoninę.

@dgnted, 2 tygodnie to nie jest dużo czasu, ja bym jeszcze dał szansę, a jakby przez miesiąc nic się nie zmieniło w porządany przez Ciebie profil, to wtedy pytałbym lekarza o zmianę leku na bardziej aktywizujący.

I tak, po zmianie leku było inaczej.
Chociaż półtora roku później będąc na wenlafaksyna był okres, w którym też mi się nie chciało wsta6wac z łóżka - na ciele było miło, a przeciąganie się w łóżku w pościeli było przyjemne, energii natomiast niewiele.
Rejestracja: 2019
  • 75 / 1 / 0


Chodziło mi w sumie o to, że na 20 mg jestem od 2 tygodni - a ogólnie brałem 10 mg od stycznia. No więc przez kilka miesięcy bylo cudownie, zdarzaly sie pojedyncze gorsze, lękliwe momenty ale bylo naprawde dobrze. Praktycznie caly maj czulem się dobrze. Potem w prywatnym zyciu zaczelo sie trochę sypać, psychika też. Teraz jest w miarę stabilnie w zyciu prywatnym, ale czuję się słabo - może nie depresja, ale nie mam na NIC siły, ochoty, męczy mnie anhedonia, nie mam siły wstać do pracy, iść tam, gdy pracuję kilka dni z rzędu jestem wymęczony fizycznie i psychicznie od tego (nie mam obowiązku pracy bo jestem młody i sie ucze) wobec tego psychiatra zwiekszyl mi dawkę na 20 mg, ponieważ męczyly mnie rowniez stany lękowe.
Choc nie odczuwam juz jako takich stanów lękowych, to nie wiem czy sobie wmawiam to ze mi sie nic nie chce, czy faktycznie to sprawka leku. Warto wspomniec, ze nie odczuwam zadnej przyjemnosci z lezenia, wrecz przeciwnie spie czasami przez 1/2 doby, nie mam potem nawet sily wstac, czesto rowniez mam nudnosci i męczę się leżąc, co zdarzalo sie juz przed kuracja gdy nic nie bralem - taki bol istnienia gdy meczylo mnie nawet lezenie. Juz nie wiem czy to somaty czy psycjika.
Rejestracja: 2016
  • 196 / 31 / 0


No to czyli jednak brak siły, zmęczenie wynika z nieprzyjemnych zdarzeń - psychika, czyli inaczej, niż to było u mnie.

Daj jeszcze czasu na dostosowanie się organizmu do zwiększonej dawki, bo to dopiero 2 tygodnie.
Poczekaj jeszcze jakieś 3-4 tygodnie, jak nie będzie lepiej, to pogadaj z psychiatrą o alternatywie.
Na razie nie ma co się martwić się zapas.
Rejestracja: 2019
  • 777 / 79 / 0


Jakies 6 lat temu przez 1.5 roku to zarlem, pijac i cpajac wiec bez sensu. Jest sens wrocic kiedys do tego "na czysto", czy po takiej "kuracji" w CV odpuscic?
Posty: 1054 Strona 105 z 106
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: custom, mili120 i 3 gości