Wasze zaburzenia

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 114 Strona 11 z 12
Rejestracja: 2012
  • 644 / 49 / 0


Łatwo się denerwuję choć w pracy czy innym miejscu publicznych tego nie okazuję, to w domu zdarza mi się pokrzyczeć na bliskich, oczywiście bez rękoczynów choć później zwykle przepraszam i na jakiś czas jest spokój. Mam urojenia, że wszyscy są przeciwko mnie, a zwykle jest to mocno przesadzone. Występują u mnie objawy kompulsywnego objadania się szczególnie gdy się zapomnę po mj, alkoholu. Później powrót do normy i dieta, ćwiczenia które pomagają zbić wagę do okresu przed epizodem. Miałem problemy z koncentracją, które zwłaszcza wychodziły podczas czytania książek. Na początku nie mogłem już przeczytać ze zrozumieniem kilku zdań jednak już podczas abstynencji od narkotyków robiłem postępy i teraz bez przeszkód mogę czytać z przyjemnością coraz trudniejsze i dłuższe książki. Mam upośledzoną wolę, gdy ktoś teraz poczęstowałby mnie narkotykiem, to nie wiem czy bym z powrotem do tego nie wrócił.


Edit:
PS.

^ Też mam wrażenie, że każdy wie co robiłem wcześniej i wyjdzie to podczas rozmowy, codziennego obcowania.
Rejestracja: 2018
  • 1008 / 190 / 2


Problemy z czytaniem też miewałem, nie wiem w sumie czy to objaw jakiegoś uszkodzenia funkcji poznawczych po długotrwałym ćpaniu, czy po prostu jedno z natręctw, bo u mnie wygląda to tak:

Czytam coś, jest ok, normalnie wszystko rozumiem, po czym przechodzę do kolejnego akapitu wzrokiem, ale w myślach dalej mam poprzednio przeczytanie zdanie, które analizuje na różne sposoby (logika zdania, sposób doboru słów, itp), ale wzrokiem dalej czytam resztę i w efekcie muszę się ciągle wracać, żeby zrozumieć poprzednią część książki.
Poza tym, jak przewracam stronę to muszę jeszcze zerknąć na poprzednią czy aby na pewno jest mniejszy numer strony od tej nowej :D To wiem, że na 100% natręctwo, które wzięło się z tego, że za dzieciaka czytałem dużo starych książek z wybrakowanymi stronami i po prostu przyzwyczaiłem się do tej kontroli i weszło mi to w nawyk, który przeszkadza, ale nie umiem się go pozbyć, bo jak tego nie robię to cały czas myślę o numerach stron, zamiast skupić się na tekście.

Bezpieczne wkłucie po kanadyjsku

Autorzy Krytyki Politycznej odwiedzaja pokój do bezpiecznych iniekcji w Vancouver, gdzie osoby uzależnione mogą przyjąć narkotyki pod okiem personelu medycznego.

SIN vs. Facebook: Pierwszy prztyczek dla Goliata :)

Cenzorskie zapędy Facebooka zostały na dzień dobry nieco utemperowane: Sąd Okręgowy w Warszawie tymczasowo zakazał Facebookowi usuwania treści i kont tworzonych przez SIN oraz nakazał zabezpieczyć te usunięte wcześniej, w celu ich ewentualnego przywrócenia.
Rejestracja: 2013
  • 1832 / 170 / 0


Jestem jebanym borderem, którego nie da się kochać.
Rejestracja: 2018
  • 982 / 138 / 0


Ja jak ostatnio myłem naczynia, to miałem wkręty że układ plamek na talerzu który myłem ma wpływ na to czy wybuchnie wojna, tak jak bym miał na to jakiś wpływ.
Rejestracja: 2010
  • 4138 / 517 / 11


Ostatnio mi wpisał w papiery : F10/F19.
Standard.
Haha.
Rejestracja: 2017
  • 1266 / 176 / 0


u mnie F19.3 tak jak u większości użytkowników zresztą, ale nie chcę się rozwodzić zbytnio nad tym. do tego dochodzi nerwica w ciągu dnia, a także umiarkowana fobia w sytuacjach społecznych (F40 - F41.1). wielu psychiatrów w młodości diagnozowało też zespół aspergera, ale nie wiem czy to w stu procentach trafne. często też towarzyszą mi epizody obniżonego nastroju, ale nie jest to żadna depresja. ja tam się nie użalam nad sobą i idę dalej, a dragi mi w tym pomagają w dużym stopniu. jestem też niekiedy bardzo nerwowy i dostaję takich specyficznych napadów gniewu, ale nie wyładowuję tego na nikim. mimo tego całego bagażu spierdolenia udaje mi się komfortowo żyć, niewielkie obycie w towarzystwie w nadrabiam sprytem i intelektem.

%-D
Rejestracja: 2018
  • 1711 / 281 / 154


Z psychicznych: F11.2, F15.1, F19 (według niektórych magików), F21, F31, F48, F84.5, F90 (też wg niektórych).
Rejestracja: 2016
  • 2533 / 527 / 0


F19, F20.3. Niedużo, bo w diagnozach nie ma się co bawić w dopasowywanie na siłę kodów ICD i tak wiadomo, że cali jesteśmy spierdoleni od środka mając F20.
Rejestracja: 2018
  • 203 / 18 / 0


Czy idę, czy siedzę, czy się kąpię nagle przychodzi mi silna chęć trzęsienia rękami. Cały czas nie daje mi spokoju, muszę nimi zatrząść choćby nie wiem co w tej chwili robił. Trzęsę, robię się czerwony na twarzy po czym przestaję i czuję się przez moment szczęśliwy.
Ludzie się naprawdę na mnie dziwnie patrzą :(
Rejestracja: 2017
  • 430 / 30 / 0


Dla jasności - dzieje się to tylko po amph, 3cmc, 3fph..
Po 4cmc jestem spokojna i nie odpierdalam :P Na sajko też.

- mania pisania - gdy nie jestem w danej chwili na imprezie czy też spotkaniu towarzyskim, tylko akurat zażyłam sobie "tak o", bo miałam ochotę, to mogę nawet mieć w ch** obolały nadgarstek, a ja piszę i piszę, i piszę.. bez końca. Szukam sobie coś, co mi się przyda, np. tracklistę z ostatnio przesłuchanego seta albo przepis kulinarny, no i zapełniam kolejny zeszyt pierdołami ;)

- rozdrapywanie małych, niewidocznych (za to dokładnie wymacanych) krostek - serio, mam to od jakiegoś czasu, robię sobie taki ryjec (ostatnio doszły też plecy, ramiona, nogi), a potem leczę skórę przez kilka dni narzekając, że muszę to wszystko zakrywać, zamiast wyjść sobie z domu na luzie, bez makijażu, jak zawsze.. :/

MA KTOŚ MOŻE NA TO JAKIŚ SPOSÓB? I/LUB MA TEN SAM PROBLEM?

Bo jeśli nie uda mi się opanować, z pewnością będę musiała skorzystać z porady psychologa. Tym bardziej, że nie mam problematycznej cery, ale jak zaczynam drapać mikro-krostki, to w mgnieniu oka staję się BloodRayne.
Posty: 114 Strona 11 z 12
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości