Wasze zaburzenia

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 105 Strona 11 z 11
Rejestracja: 2012
  • 629 / 48 / 0


Łatwo się denerwuję choć w pracy czy innym miejscu publicznych tego nie okazuję, to w domu zdarza mi się pokrzyczeć na bliskich, oczywiście bez rękoczynów choć później zwykle przepraszam i na jakiś czas jest spokój. Mam urojenia, że wszyscy są przeciwko mnie, a zwykle jest to mocno przesadzone. Występują u mnie objawy kompulsywnego objadania się szczególnie gdy się zapomnę po mj, alkoholu. Później powrót do normy i dieta, ćwiczenia które pomagają zbić wagę do okresu przed epizodem. Miałem problemy z koncentracją, które zwłaszcza wychodziły podczas czytania książek. Na początku nie mogłem już przeczytać ze zrozumieniem kilku zdań jednak już podczas abstynencji od narkotyków robiłem postępy i teraz bez przeszkód mogę czytać z przyjemnością coraz trudniejsze i dłuższe książki. Mam upośledzoną wolę, gdy ktoś teraz poczęstowałby mnie narkotykiem, to nie wiem czy bym z powrotem do tego nie wrócił.


Edit:
PS.

^ Też mam wrażenie, że każdy wie co robiłem wcześniej i wyjdzie to podczas rozmowy, codziennego obcowania.
Rejestracja: 2018
  • 990 / 184 / 2


Problemy z czytaniem też miewałem, nie wiem w sumie czy to objaw jakiegoś uszkodzenia funkcji poznawczych po długotrwałym ćpaniu, czy po prostu jedno z natręctw, bo u mnie wygląda to tak:

Czytam coś, jest ok, normalnie wszystko rozumiem, po czym przechodzę do kolejnego akapitu wzrokiem, ale w myślach dalej mam poprzednio przeczytanie zdanie, które analizuje na różne sposoby (logika zdania, sposób doboru słów, itp), ale wzrokiem dalej czytam resztę i w efekcie muszę się ciągle wracać, żeby zrozumieć poprzednią część książki.
Poza tym, jak przewracam stronę to muszę jeszcze zerknąć na poprzednią czy aby na pewno jest mniejszy numer strony od tej nowej :D To wiem, że na 100% natręctwo, które wzięło się z tego, że za dzieciaka czytałem dużo starych książek z wybrakowanymi stronami i po prostu przyzwyczaiłem się do tej kontroli i weszło mi to w nawyk, który przeszkadza, ale nie umiem się go pozbyć, bo jak tego nie robię to cały czas myślę o numerach stron, zamiast skupić się na tekście.

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

USA: leczenie uzależnień w więzieniach

W ubiegłym roku około 5,400 zatrzymanych w więzieniu powiatu Cook zostało poddanych leczeniu z powodu nadużywania opioidów – średnio 375-400 osób każdego miesiąca.
Rejestracja: 2013
  • 1830 / 169 / 0


Jestem jebanym borderem, którego nie da się kochać.
Rejestracja: 2018
  • 956 / 131 / 0


Ja jak ostatnio myłem naczynia, to miałem wkręty że układ plamek na talerzu który myłem ma wpływ na to czy wybuchnie wojna, tak jak bym miał na to jakiś wpływ.
Rejestracja: 2010
  • 4094 / 505 / 11


Ostatnio mi wpisał w papiery : F10/F19.
Standard.
Haha.
Posty: 105 Strona 11 z 11
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Sinnis i 1 gość