Kokaina - wątek ogólny

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 2824 Strona 280 z 283
Rejestracja: 2019
  • 646 / 83 / 0

23 września 2020mietowy3 pisze:
@Marcins96 dobry post.
Napisałeś go pod wpływem? :korposzczur:

Generalnie się zgadzam. Zastanawiam się tylko jaki plus daje Ci kodeina.
Haha po wąsie dobrego koksu

kodeina działa na mnie euforycznie i aktywizująco, jestem tym samym człowiekiem lecz z dużo lepszym humorem i ogólną chęcią do życia. Podobnie jak po koksie, tyle tylko że koda działa dużo subtelniej

Moim zdaniem jeśli już babrać się w tym narkotykowym gównie to żeby miało to chociaż ręce i nogi, nawet jeśli jest to na krótką chwilę. Ujebanie się dla samej fazy, która tak naprawdę nic nie daje w dalszej perspektywie jest tak naprawdę głupotą, która jak wejdzie w nawyk nie mamy żadnych szans na odwrót i jedynie spalone mosty za sobą

Ps. Oczywiście każdy ma inny organizm i każdy powinien wyczuć która substancja jest "jego". Sednem sprawy jest to, żeby ćpać nie dla samego ćpania, tylko żeby to w jakiś sposób wykorzystać gdy faza już zejdzie

koks jest pod tym względem mistrzem, dlatego jest tak ceniony. Amerykańskie filmy nie wzięły się z niczego

GOD

Rejestracja: 2014
  • 284 / 16 / 0

@Marcins96 co do np tego, że LSD to gówno to już przegięcie :) A tak z większością tego co napisałeś wcześniej się zgadzam (nie na 100% ale w dużej mierze).
LSD czy DMT to są narzędzia których nawet nie ma sensu przyrównywać do koksu, a dają wiele - głównie do przepracowania siebie, także do wyjrzenia za "kotarę" matrixu.
Z mojej perspektywy tego rodzaju substancje są najkorzystniejsze ;) doraźnie, a tak chyba najlepiej trzymać się trzeźwości, wypracowane rzeczy na tripach wykorzystywać w niej.
koko, stymulanty itd jak dla mnie to raczej rzeczy rozrywkowe odbijające się na kondycji psychofizycznej...mi niestety po takich rzeczach raczej przychodziły głupie pomysły - choć i błędy są w pewnym sensie pouczające...na tyle, że doszedłem do momentu, że czas przestać je popełniać ;)

p.s.
Mam gdzieś pozostałe 300mg koko loko 86% ze znanego najlepszego źródełka PL w darknecie. Zamierzam to przestestować oralnie :) np. po 100-150mg na wrzutkę. W imię nauki...kiedyś opiszę - a tak to chyba będzie koniec mojej jakże krótkiej przygody z koko...
Jestem przeciwnikiem walenia czegokolwiek w zatokę, łączy się to ze zbyt wieloma efektami ubocznymi - nawet w przypadku koko loko która jest dość łagodna dla nich...choć przy zgnojeniu się 1 gramem w noc kichawa jest znacznie zatkana.

Przemodelowanie grzybów psychedelicznych tak aby nigdy nie powodowały "złej podróży"

Klucz do "tylko dobrych tripów" może leżeć w aeruginascynie, CDB magicznych grzybków.

Światem rządzi kokaina. „Zero zero zero” – recenzja książki

Istnieją dwa rodzaje bogactwa. To, które liczy pieniądze i to, które je waży. Jeśli nie posiadasz bogactwa drugiego rodzaju nie wiesz, czym naprawdę jest władza. Tego nauczyłem się od handlarzy narkotyków – tak oto rozpoczyna się wielowątkowa powieść Roberta Savianego o gęstej pajęczynie oplątującej całą kulę ziemską. Narkobiznes jest najpotężniejszą korporacją świata, a walka z nim to walka z wiatrakami – taka smutna wizja wyłania się po skończonej lekturze książki "Zero zero zero. Jak kokaina rządzi światem?".
Rejestracja: 2018
  • 40 / 7 / 0

Czym różni się Peruwiańczyk od Kolumbijczyka :) ? Zapraszam do dyskusji
Rejestracja: 2010
  • 4636 / 783 / 31

Pewnie sposobem produkcji, składnikami etc.
Rejestracja: 2010
  • 4636 / 783 / 31

kokainę produkował na masową skalę przemysł amerykański, a dostawy narkotyku trafiały w potężnych ilościach także do Rosji. Jednak wschodni sojusznik Ententy w charakterystyczny dla siebie sposób udoskonalił działanie psychostymulatora. Na początku wojny car Mikołaj II wprowadził w armii prohibicję, dlatego wojsko radziło sobie, jak tylko mogło. Na froncie kaukaskim (tureckim) armia masowo paliła opium i haszysz. Ale najbardziej piorunującym wynalazkiem na froncie zachodnim okazał się „okopowy koktajl" – kokaina rozpuszczona w przemycanym spirytusie. Z takim wynalazkiem Rosja wkroczyła w wojnę domową i na efekty nie trzeba było długo czekać. Wzajemne okrucieństwa przeszły do historii, podobnie jak dokonywane pod wpływem „okopowego koktajlu" słynne ataki psychologiczne oficerskich batalionów białej armii, które szły w zwartych kolumnach na karabiny maszynowe czerwonych. Portal Narkotyki.ru wykazał nawet wyższość rosyjskiego patentu narkotykowego. Konfrontacja miała miejsce w dwudziestoleciu międzywojennym podczas lokalnego konfliktu Boliwii i Paragwaju o tereny roponośne. Armia paragwajska dowodzona przez rosyjskich oficerów – emigrantów (i pojona mieszanką wódki z kokainą) rozbiła boliwijskie siły zbrojne, które ograniczały się do żucia liści koki.
Rejestracja: 2020
  • 3 / / 0

Mam pytanie. Od razu mówie że chodzi o towar z jednej samarki. Z miesiąc temu przejadłem pół gieta i było super. Dzisiaj kończe drugą połowe i lipa. Miałem wyjść na miasto ale stwierdziłem że nie da rady. Zamknąłem się w sobie i chujnia
Rejestracja: 2015
  • 1048 / 97 / 0

A przez ten tydzień byłeś czysty, bez innych używek, cardio, siłowy, stretching i zdrowe odżywianie?
Rejestracja: 2020
  • 3 / / 0

koko to dla mnie najlepszy środek. Chęć działania, gadulstwo, seks pierwsza klasa.
Rejestracja: 2015
  • 1048 / 97 / 0

Królowa dragów nie bez powodu.
Rejestracja: 2019
  • 328 / 17 / 0

25 września 2020mlodyraja pisze:
Czym różni się Peruwiańczyk od Kolumbijczyka :) ? Zapraszam do dyskusji
Będąc w Peru próbowałem z różnych źródeł i ani razu nie było mowy o zapachu benzyny/chrzanu oraz koks działał bardzo „stymulująco” ale to pewnie norma jak się nawala 2 tygodnie równe od 1 dnia, dzień w dzień od rana to i receptory maja dość....
Posty: 2824 Strona 280 z 283
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 1616 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość