Diazepam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 2366 Strona 229 z 237
Rejestracja: 2017
  • 982 / 73 / 0

@michass90 No mnie właśnie zgubił diazepam i,v a raczej moje zyly przez spirytus używany do rozpuszczenia tabletek najlepsze benzo pomijam fakt ze mam już tak rozjebane GABA ze w sensie rekreacyjnym np klon przestał już w ogóle działać ....
Rejestracja: 2017
  • 56 / 1 / 0

30 marca 2020hammerzeit pisze:
28 marca 2020sedambromek pisze:
diazepam to jest jednak kot, miałem kilkumiesięczną przerwę od benzodwuazepin. Zjadłem dzsiaj 3 paczli relanium, może cztery.
Ja jebix, po co po 2-miesięcznej abstynencji ładować 3 paki rolek? Nie wiem na jakiej dawce byłeś przed przerwą, ale jeśli nie była większa niż te 3 paki, co już samo w sobie jest kosmiczną dawką, to po co zaczynać od tylu i już sobie ustawiać poprzeczkę na takim poziomie, jak mógłbyś wziąć chociaż te połowę mniej, a w zasadzie to jeszcze w chuj mniej i zapewne też byłoby dobrze, w końcu po coś ta przerwa.
Mądrze prawisz przyjacielu. Już mówię. Po pierwsze jebana kwarantanna, nie wyjadę z PL jeszcze 2 tygodnie. Po drugie, nie piję, nie biorę opoidów ani stymulantów, przestałem nawet palić trawe. Po trzecie, bo mogę i lubię. Poza tym weż nie zeżryj tyle jak masz pak kilkanaście.

No i kto powiedział o 2 miesiącach przerwy? Nie licząc jakiegos bardzo delikatnego incydentu w kocich dawkach to było to ponad pół roku.

A tak serio to myślę, że mam bardzo dobrą tendencję do zerowania tolerki. Chyba. Pozdrawiam.

PS: Nigdy nie byłem w benzo wjebany, max jakieś tam ciągi, które w końcu przerywałem.

Jak depenalizacja marihuany może pomóc w walce z koronawirusem

Trudno polemizować ze stwierdzeniem, że spożywanie marihuany stwarza znacznie niższe zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego, niż Covid-19. Utrzymanie nieskutecznej prohibicji stanowi bezdyskusyjny koszt dla budżetu państwa, który pokrywa pracę policji, prokuratury, laboratoriów, sądów, zakładów karnych i ośrodków odwykowych .

Marihuana jest legalna w Kanadzie, ale czarny rynek rośnie w siłę. Co poszło nie tak?

Władze miały nadzieję na ograniczenie działalności czarnego rynku, a inwestorzy na otwarcie nowych możliwości. Jednak, jak informuje brytyjski "The Guardian", na razie nie osiągnięto zamierzonych efektów. Co poszło nie tak?
Rejestracja: 2017
  • 982 / 73 / 0

Może kurwa nie 3 paki ( 300 mg ) Ale diazepam lepiej zajebac raz a dobrze najlepiej i.v wtedy pokazuje rogi bo ze względu na długi okres poltrwania dorzutki sa słabo odczuwalne

Oczywiście solo nie jest fajnie musi być Mix %-D
Rejestracja: 2010
  • 582 / 18 / 0

30 marca 2020hammerzeit pisze:
28 marca 2020sedambromek pisze:
diazepam to jest jednak kot, miałem kilkumiesięczną przerwę od benzodwuazepin. Zjadłem dzsiaj 3 paczli relanium, może cztery.
Ja jebix, po co po 2-miesięcznej abstynencji ładować 3 paki rolek? Nie wiem na jakiej dawce byłeś przed przerwą, ale jeśli nie była większa niż te 3 paki, co już samo w sobie jest kosmiczną dawką, to po co zaczynać od tylu i już sobie ustawiać poprzeczkę na takim poziomie, jak mógłbyś wziąć chociaż te połowę mniej, a w zasadzie to jeszcze w chuj mniej i zapewne też byłoby dobrze, w końcu po coś ta przerwa.
29 marca 2020lufa9999 pisze:
Kurwa, skurwiłem się. Fatalnie się dziś czułem i zajebalem 8 klona. To jest tak, jak człowiek ma zajebisty ból to sięga po wszystko co może mu pomóc. morfinę itp. Jutro wracam do 2mg klona i stabilizuję sytuację. Może nie będzie tak źle.
Już raz to przerabiałeś, całkiem niedawno i pisałem ci, po co podbijasz dawkę o 300%? Zobacz ile minęło (+ile więcej jeszcze minie) od momentu kiedy pisałeś o 2 tygodniowym ciągu na rolkach, z którego chciałeś zejść jak najszybciej. Mordo, sam życzyłem ci dobrze i starałem się pomóc, ale chyba sam musisz sobie uświadomić i pogodzić z myślą, że sam jednak najwidoczniej nie dasz rady i niestety musisz wybrać - dalsze ćpanie albo detoks.
Kurwa mam moralniaka jak chuj. To była jednorazowa dawka. Jak sądzisz, dam radę się ustabilizowac spowrotem na 2mg klona? Bo tak chciałem próbować od dziś wieczora. Poptzedzajac to wczorajsze wydarzenie to byłem na 2mg klona od 5ciu dni.
Rejestracja: 2017
  • 815 / 328 / 0

@lufa9999 spróbuj to się przekonasz. Na moje da radę, ale 100% pewności nie mam. Tylko problem nie leży w tym, czy Ty się z powrotem ustabilizujesz na tych 2 mg tylko czy czy w ogóle dasz radę to odstawić z takim podejściem. Odstawka to odstawka, swoje i tak będziesz musiał odcierpieć a Ty jak widać nie dajesz sobie z tym rady. Bądź facetem i weź to na klatę, poboli trochę i przestanie. Lepsze to niż bycie przywiązanym do tych leków. Przemęczysz się trochę ale będziesz wolny, warto więc ścisnąć dupsko i odstawiać tak jak należy. :)
Rejestracja: 2018
  • 611 / 99 / 0

@lufa9999 tempo jednak zbyt dobre, ostrzegałem, że bedzie chęć dorzutki bo cięcie po 10mg przy krótkim, ale w końcu kolejnym ciągu to zbyt szybko. Czasem stabilizacja to 3-4 dni a czasem ponad tydzień czy dwa, zależy od % ucinki dawki. Krzywa spadkowa przy cieciu to ważna sprawa - tniemy coraz mniejsze dawki. Czyli zakładając, że 2mg klona to 40 mg rolek to teraz tnij wolniej bo 25% dawki może być nie do ustabilizowania szybko. Tnij po 5mg i tylko wtedy, kiedy czujesz sie lepiej po ostatniej ucince. Inaczej przyjdzie ciśnienie i znowu wysokie podbitki. Nie musi to być tak dokuczliwe tylko wymaga cierpliwości.
Rejestracja: 2010
  • 582 / 18 / 0

Ok, spoko. Teraz pytanie mam. Mogę wrócić dzisiaj wieczorem do 2mg klona? I, jeśli tak, to ile czasu sobie dać na ustabilizowanie na tej dawce?
Rejestracja: 2019
  • 853 / 60 / 0

30 marca 2020Anabolik pisze:
@michass90 No mnie właśnie zgubił diazepam i,v a raczej moje zyly przez spirytus używany do rozpuszczenia tabletek najlepsze benzo pomijam fakt ze mam już tak rozjebane GABA ze w sensie rekreacyjnym np klon przestał już w ogóle działać ....
No ja mialem to szczescie ze diazepam mialem z ampółek bo tak to bym sie w to nie bawił nawet .
Rejestracja: 2017
  • 815 / 328 / 0

30 marca 2020lufa9999 pisze:
Ok, spoko. Teraz pytanie mam. Mogę wrócić dzisiaj wieczorem do 2mg klona? I, jeśli tak, to ile czasu sobie dać na ustabilizowanie na tej dawce?
Wróć. To nie jest tak, że jedna dawka od razu uzależni Cię na "wyższy poziom", a dzięki temu że masz te 8 mg we krwi to stabilizacja na 2 mg powinna się udać bez problemów. Posiedź na tych 2 mg tak z 5 dni i zobaczysz jak będzie, jak chujówka to dołóż ale nie 200 mg od razu %-D tylko po trochu dopóki nie ustawisz dawki wyjściowej z której będziesz schodził. Problem może zacząć się jak zaczniesz te 2 mg ścinać, bo te 8 mg sporo namieszało i te skoki stężenia mogą być ciężkie do przewidzenia. No ale sam sobie winny jesteś.
Rejestracja: 2016
  • 730 / 117 / 0

30 marca 2020sedambromek pisze:
30 marca 2020hammerzeit pisze:
28 marca 2020sedambromek pisze:
diazepam to jest jednak kot, miałem kilkumiesięczną przerwę od benzodwuazepin. Zjadłem dzsiaj 3 paczli relanium, może cztery.
Ja jebix, po co po 2-miesięcznej abstynencji ładować 3 paki rolek? Nie wiem na jakiej dawce byłeś przed przerwą, ale jeśli nie była większa niż te 3 paki, co już samo w sobie jest kosmiczną dawką, to po co zaczynać od tylu i już sobie ustawiać poprzeczkę na takim poziomie, jak mógłbyś wziąć chociaż te połowę mniej, a w zasadzie to jeszcze w chuj mniej i zapewne też byłoby dobrze, w końcu po coś ta przerwa.
Mądrze prawisz przyjacielu. Już mówię. Po pierwsze jebana kwarantanna, nie wyjadę z PL jeszcze 2 tygodnie. Po drugie, nie piję, nie biorę opoidów ani stymulantów, przestałem nawet palić trawe. Po trzecie, bo mogę i lubię. Poza tym weż nie zeżryj tyle jak masz pak kilkanaście.

No i kto powiedział o 2 miesiącach przerwy? Nie licząc jakiegos bardzo delikatnego incydentu w kocich dawkach to było to ponad pół roku.

A tak serio to myślę, że mam bardzo dobrą tendencję do zerowania tolerki. Chyba. Pozdrawiam.

PS: Nigdy nie byłem w benzo wjebany, max jakieś tam ciągi, które w końcu przerywałem.
Pomyłka, miało być "po kilkumiesięcznej przerwie", no ale to tym bardziej tolerancja spadła. Rozumiem cię, po prostu jestem przekonany, że to jednak trochę marnotrawstwo towaru, no chyba że masz nieograniczony dostęp. W każdym razie skoro można wziąć mniej i wyjdzie na to samo, a moim zdaniem by wyszło (tym bardziej, że jak sam mówisz szybko się zerujesz), to nie ma sensu przedobrzać. No ale może to z mojego punktu widzenia, bo rolki traktuję trochę jako towar deficytowy i taki na czarną godzinę.

@lufa9999 Jak na tej dawce nie czułeś się dobrze, to nawet po jednorazowym wyskoku może być trochę gorzej, ale niekoniecznie. Najwyżej dorzucisz, tylko nie znowu drugie tyle, a jakieś ~0,5mg.
Próbowałeś jeszcze zwiększać dawkę rolek kosztem klona? Jak ogólnie jest z rolkami w tym twoim detoksie? Moim zdaniem powinno być łatwiej, im więcej diazepamu. Jak brałeś raz dziennie, to rozbij to na dwa i jedną z dawek zastąp całkowicie rolkami, ewentualnie tyle, ile będziesz mógł. Jak nie będzie gorzej, to podobnie jak u Ashton stopniowo zastępuj te klony, im szybciej tym lepiej.
Posty: 2366 Strona 229 z 237
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 1068 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nerwuseq, rooney i 4 gości