Diazepam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 2294 Strona 228 z 230
Rejestracja: 2018
  • 617 / 71 / 0

27 marca 2020michass90 pisze:
Cale szczęście ze mi diazepam nie podpasował
.. zdecydowanie wole alpre ..
alpra - to jest dno.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 761 / 56 / 0

27 marca 2020spider321 pisze:
27 marca 2020michass90 pisze:
Cale szczęście ze mi diazepam nie podpasował
.. zdecydowanie wole alpre ..
alpra - to jest dno.
Wiesz 1000organizmów 1000potrzeb , każdy jest inny jednemu alpra pasuje drugi nic nie widzi w niej fajnego proste , jeśli chodzi o diazepam P.O to dla mnie nic szczególnego jeśli chodzi o IV to znacznie lepiej :) miałem okazje mieć diazepam w ampółkach zupełnie co innego wejście fajne ale szkoda ze krótkie ..:( .

Handlarze narkotyków wyjaśniają, dlaczego koronawirus psuje im biznes

Chemikalia używane do produkcji metamfetaminy i fentanylu pochodzą głównie z Chin, a kartele w Meksyku zaczynają poważnie odczuwać ich brak...

GIS: e-papierosy przeznaczone jedynie dla tych palaczy, którzy rzucają nałóg

Ostatnio o e-papierosach nie mówi się najlepiej. Po fazie popularności przyszedł czas na dopatrywaniu się w zjawisku vapingu zagrożenia społecznego. Dlaczego nie powinniśmy się bać e-papierosów?
Rejestracja: 2018
  • 550 / 88 / 0

27 marca 2020hammerzeit pisze:
.

btw. Serio tniecie diazepam o 0,5-1mg? Nie znam dokładnie sytuacji, ale jak dla mnie te 2,5mg to chyba najniżej jak się da. Rozumiem, że zejście z dawki na zero jest najtrudniejsze, ale nie wiem czy przy takiej dawce rolek jest sens schodzić jeszcze niżej.
Serio, nie wiem ile dokladnie obcinam skalpelem ale o troszke wiecej niz poprzedniego dnia. Z 10 z podzialka na rowno przelamana na 2. Suma sumarum obetne np 5mg w tydzień ale nie jednorazowo. klona w roztworze tna mikroucinkami, ja tne rolki bo mimo zajoba obiecalem sobie robić jakiś progres.
Rejestracja: 2010
  • 563 / 15 / 0

27 marca 2020BladziuchnyStrach pisze:
Zwolnij kolego, zwolnij. Ucinka dopiero po stabilizacji. I nie klona a podmień 1mg na 20 diazepamu i po 5mg mniej, potem 2.5mg i do zera. A potem z @rodozz313 pomyslimy jak upregulować receptorki. Nie poddawaj sie kolego, prega robi robote, ucinki po 10mg co 5 dni to bylo dobre tempo i mialem wspomniec ze zbyr dobre
Będę miał trochę problem bo diazepam mam w 10 podzielonych na pół. I to jest najmniejsza dawka którą zamierzam odstawiać. Jak będzie chujnia to się odezwę, może coś fajnego poradzisz jak kroić te tabletki 😀...
A co do upregulacji receptorów to chętnie skorzystam z Waszej pomocy. Od dłuższego już czasu wpierdalam codziennie dużo Ginko Biloba oraz Szałwi, bo w innym wątku wyczytałem że to pomaga ale w dużych dawkach. Ciężko mi powiedzieć czy faktycznie pomaga ale żadnej szkody z tego tytułu nie zauważyłem. Pisałem też na tamtym wątku żeby ktoś coś konkretniej opisał ale bez odzewu. Może Wy mi pomożecie bo błądzę we mgle w tym temacie...
Rejestracja: 2018
  • 550 / 88 / 0

Ano tne je tak, żeby kolejna byla troche mniejsza od poprzedniej. Doradzam ci jeszcze te 5mg ciac na pol - ladowanie bedzie lagidniejsze i unikniesz kompulsywnej dorzutki choc na 450mg pregi to moze i nie bedzie dokuczliwe. Tyle ze to kolejny ciag i moze byc gorzej niz z poprzednim. Co do uptegulacji - warto najpierw z tego zejść.
Rejestracja: 2010
  • 563 / 15 / 0

Dzisiaj piąty dzień na 2mg klona. Samopoczucie takie sobie. Ciąć od jutra o 5mg diazepamu czy poczekać jeszcze?
Rejestracja: 2017
  • 34 / / 0

diazepam to jest jednak kot, miałem kilkumiesięczną przerwę od benzodwuazepin. Zjadłem dzsiaj 3 paczli relanium, może cztery. Pod litr soku grejpfrutowego. Jest mliutko, nie chodze po ścianach, myślę jak człowiek nie pantofelek. No jest miło. z tydzień temu poleciałem tak z alproxem, poźniej z klonem. No cham i prostak bez zachamowań. Głośna mowa, przewijanie głupot żenujących a śmiesznych tylko dla mnie. No lipa na maksa. Nie wiem ile tej alpry zeżarłem, ale klona 45 mg. Teraz 300 albo 400 mg diazepamu i jeszcze bym dorzucił. No ale to nic nie da, a mam jeszcze tego nieszczesnęgo klona i lorka. Słabe benzo są fajne. Ja już nie wezmę więcej jak 2 mg alpry czy krzyża. Pozdrawiam wszystkich.
Rejestracja: 2010
  • 563 / 15 / 0

Kurwa, skurwiłem się. Fatalnie się dziś czułem i zajebalem 8 klona. To jest tak, jak człowiek ma zajebisty ból to sięga po wszystko co może mu pomóc. morfinę itp. Jutro wracam do 2mg klona i stabilizuję sytuację. Może nie będzie tak źle.
Rejestracja: 2017
  • 34 / / 0

Jebaj klona i inne mocarne benzo typu alpra, lorek (chociaż toto to muszę jeszcze potestować, bo mało żarłem, a ciekawe rzeczy ludzie piszą).

Do sedna, ja ponownie odkryłem magię delikatnych benzo typu relanium, tyle, że w końskich dawkach (3 pudełka optymalnie) i jest mega. Szczerze polecam. Muszę jeszcze zobaczyć czy po dłuższej przerwie bromek będzie spoko.

Po klonach i alprze załącza mi się cwaniactwo i przemądrzałość. Do tego bywam chamski i świńsko żartuje co chyba bawi tylko mnie plus jakiegos zryciocha.

Każdy ma inaczej, ale mocna benzo przynajmniej jak dla mnie nie do społeczeństwa chyba, że dawki naprawdę terapeutycznę. Niestety nie potrafię. Nie ma się czym chwalić ale myślę, że byłbym na podium ojebanych ilości hahaha.

PS: Nie piję - to ma znaczenie ogromne.

Pozdro.
Rejestracja: 2016
  • 692 / 106 / 0

28 marca 2020sedambromek pisze:
diazepam to jest jednak kot, miałem kilkumiesięczną przerwę od benzodwuazepin. Zjadłem dzsiaj 3 paczli relanium, może cztery.
Ja jebix, po co po 2-miesięcznej abstynencji ładować 3 paki rolek? Nie wiem na jakiej dawce byłeś przed przerwą, ale jeśli nie była większa niż te 3 paki, co już samo w sobie jest kosmiczną dawką, to po co zaczynać od tylu i już sobie ustawiać poprzeczkę na takim poziomie, jak mógłbyś wziąć chociaż te połowę mniej, a w zasadzie to jeszcze w chuj mniej i zapewne też byłoby dobrze, w końcu po coś ta przerwa.
29 marca 2020lufa9999 pisze:
Kurwa, skurwiłem się. Fatalnie się dziś czułem i zajebalem 8 klona. To jest tak, jak człowiek ma zajebisty ból to sięga po wszystko co może mu pomóc. morfinę itp. Jutro wracam do 2mg klona i stabilizuję sytuację. Może nie będzie tak źle.
Już raz to przerabiałeś, całkiem niedawno i pisałem ci, po co podbijasz dawkę o 300%? Zobacz ile minęło (+ile więcej jeszcze minie) od momentu kiedy pisałeś o 2 tygodniowym ciągu na rolkach, z którego chciałeś zejść jak najszybciej. Mordo, sam życzyłem ci dobrze i starałem się pomóc, ale chyba sam musisz sobie uświadomić i pogodzić z myślą, że sam jednak najwidoczniej nie dasz rady i niestety musisz wybrać - dalsze ćpanie albo detoks.
Posty: 2294 Strona 228 z 230
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 827 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości