Diazepam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 2294 Strona 227 z 230
Rejestracja: 2006
  • 352 / 29 / 0

A tak serio co do zejścia to zszedlem do tych 5mg i już mnie nawet przestało telepać. Po czasie zszedłem tam po porostu na 4, ale to juz po takim czasie za gruba obcina była. teraz mam 4,5-5 max + 10 diazepampu. No biorę to odwrotnie bo diazek za długo działa, więc 19 150mg trazodonu, 10 diaza, a potem jak potrzeba to alpra. Jak sie uda jak najmniej to jak najmniej. :) No i tak powoli będziemy schodzić, oczywiście jak wyeliminuję te moje najebki, które są nieodłącznym punktem mojej diety ;)
Rejestracja: 2018
  • 550 / 88 / 0

Niedobrze Szanowny Benzożerco, przeyebane w tym schodzeniu jest żelazna zasada - żadnych resetów.
Ja uciąłem 5mg rolek zamiast troche klona i po 3-4 dniach mnie dopadło chujowe samopoczucie a funkcjonować trzeba. Dałem trochę fenibutu i było dobrze ale potem chujoza z odbicia, o mało co nie podbiłem benzo. Ale po 1 dniu przeszło i znowu utnę od środy 5mg rolek. I potem te czekanie aż system się dostroi.

Ja dołożyłem baklo bo prega robiła ze mnie debila, sprawa osobnicza - jedni dobrze toleruja inni maja sajdy. Niestety musze pracować i logicznie myśleć wiec ostrzejsze ciecie jak i podbijanie tolerki na baklo nie wchodzi w gre. Te poki co w dawkach 25-50mg/d robi robotę. Ale po cieciu klona wole jednak ciac rolki, mniej dotkliwe sajdy po ucinkach. I krocej trwają, klon to jednak klon. Piwko szklaneczka jak pisałem czasem wpadnie ale to na chwilowa poprawe.

W niektórych stanach wojna z konopiami faktycznie dobiega końca

Dwa stany na zachodzie USA, Kolorado i Waszyngton, były pierwszymi, które na jesieni 2012 zalegalizowały rekreacyjną marihuanę dla dorosłych po 21. roku życia. Z czasem dołączyły do nich: Kalifornia, Oregon, Nevada, Maine, Alaska, Michigan, Vermont, Massachusetts, Illinois oraz stołeczny Dystrykt Kolumbii.

Znaleźli metamfetaminę w obrazach z Jezusem

Przemytnicy upakowali 4 kilogramy metamfetaminy w obrazy przedstawiające Jezusa i papieża Jana Pawła II - po czym wysłali obrazy z Meksyku do Teksasu, twierdzą funkcjonariusze amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, którzy w zeszłym tygodniu. przechwycili transport narkotyków.
Rejestracja: 2006
  • 352 / 29 / 0

No właśnie dlatego uważam, że schodzenie z alpry na podkładzie z diazepamem ma se/ns, ale trzeba się tego trzymać... Ja się trzymałem, nawet sam to mojej pani psychiatrzy zaproponowałem. Wzięła to pod uwagę, poprzeliczała, wyszły jej tak chore dawki diazepamu, ze zostaliśmy przy moim powolnym schodzeniu z alpry + diazek. Wiem, że alpra trzyma w miarę krótko, ale jak się brało kilka miesięcy to utrzymuje się w opór długo. Chciałem porównać do diazepamu, ale to zupełnie inna liga,
A ma ktoś gdzieś jakaś tabelę schodzenia z tego wszystiego?
W ile oczyszcza się całkiem organizm po danyn benzo branym w konretnych ilościach,,
Rejestracja: 2018
  • 550 / 88 / 0

1mg alpry = 20mg rolek ale zależy od stażu. Moze zmien taktyke, zostan na 10mg rolek i podmieniaj 0.5mg alpry na 10 rolek, tnij po 5mg co tydzien do tej 10mg podkladu i kolejne...az zostaniesz na 10mg rolek. Tempo obierasz zreszta sam, ciecie dlugiego benzo a zwlaszcza rolek wybaczalne bardziej i mniej moze kusic na resety, 10 browarow i zolpi no to zwyczajnie jebie odstawke.

Z rolek oczywiscie oczyszcza sie najdluzej dlatego warto zjechac do tych 2mg przynajmniej bo w zaleznosci od stazu to sie pokaźnie kumuluja metabolity i niektorzy sie niezle dziwili skaczac z 5mg po 2-3 letnim ciagu. 40 dni? 60 dni? 90 dni?Niby zalezy od wielu czynnikow, zdrowia, watroby, aktywnosci, tkanki tluszczowej.
Rejestracja: 2006
  • 352 / 29 / 0

;dNo to co odjebałem dziś to wszustko zjebało :)
Normalnie schodzę po pol mg alpry, na samym początku probowaliśmy to ciąć od razu z 7 na 4, co skończyło się przyktymi ubokami. Jednym słowem to myślałem, że właśnie wariuję. Nie no ale serio, z regulatnyvh 7 zjechać na 4 to ja nie widziałem gdzie jestem. potem się na szczęście ogarnęlli. dobra chyba warto część przerzucic do działu o zolpidemie pozdrawiam moda, licze na karmę hahaha :D [pzdro
Rejestracja: 2010
  • 563 / 15 / 0

Ja, osobiście, zarzucam 1-2 razy w tygodniu kodeinę na reset. Nie zaburza to odstawiania, benzo które biorę dodatkowo ją podbijają. Nie namawiam nikogo na wejście na poważnie w opio ale u mnie się to spisuje ze względu na to że mieszkam w Niemczech i koda tylko na receptę więc mam ograniczony do niej dostęp. Raz na trzy tygodnie mogę wziąć receptę na, w sumie, 1200 mg i jak tracę kontrolę to opierdolę to w trzy dni a potem muszę czekać trzy tygodnie, tak że chujnia i biorę tak jak napisałem. Co innego w Polsce gdzie dostęp jest nieograniczony... Ale sądzę że nie wszyscy kodożercy zarzucają codziennie. Nie wiem, może to pierdolenie ale może ktoś jest w stanie zarzucać w sposób kontrolowany. U mnie to robi robotę. Tym bardziej że niedawno, przy prostym odstawianiu benzo, zjebalem sprawę już pod koniec odstawiania i podbiłem na 4mg klona, bo chujowo się czułem. A pewnie jak bym przetrwał kryzys to już bym miał benzo z głowy, a tak to się cały czas z tym pierdolę, powoli odstawiając. I też mam nieraz ciśnienie na podbicie na np. 6mg klona ale się powstrzymuję bo znowu bym spierdolił całą odstawkę i szkoda mi tego mozolnego odstawiania...
Rejestracja: 2010
  • 563 / 15 / 0

Raczej napewno zwolnię tempo odstawki. Jestem trzeci dzień na 2mg klona i zaczynam się gorzej czuć. Wczoraj i dziś. Lepiej zwolnić niż w krytycznym momencie podbić, bo to się nigdy nie skończy. Takie mam durne myśli że może po prostu będę do końca życia napierdalał 2-3mg klona dziennie. Przecież teraz to we wszystkim jakieś trucizny, konserwanty i inne chujostwa. To co mi zmieni delikatna dawka klona? Tym bardziej że klon mnie nie zamula i nie utrudnia codziennych obowiązków, opierdoliłem jakiś czas temu maxymalną dobową dawkę, 20mg jednorazowo i chuj, tylko chujowe samopoczucie minęło i normalnie funkcjonowalem, zero zmulenia, senności itp. Tylko gorzałki nie zalecali mi pić bo mogłoby wtedy być chujowo. Ale to bez sensu rozumowanie raczej...
Rejestracja: 2018
  • 550 / 88 / 0

Zwolnij kolego, zwolnij. Ucinka dopiero po stabilizacji. I nie klona a podmień 1mg na 20 diazepamu i po 5mg mniej, potem 2.5mg i do zera. A potem z @rodozz313 pomyslimy jak upregulować receptorki. Nie poddawaj sie kolego, prega robi robote, ucinki po 10mg co 5 dni to bylo dobre tempo i mialem wspomniec ze zbyr dobre.

Ja mam troche zajob dlatego wolno tne diazepam ale tne ta jebana tabletke o troszke wiecej codziennie/co dwa dni, o jakies powiedzmy 0.5-1mg od teraz a nie jak wczrsniej duza wieksza ucinka i stabilizacja. Zobaczymy jak ten mikro taper zadziala ale na razie jak pisze - lekko zwalniam tempo - praca dyplomowa, 3 prace, na szczescie firme zamkneli wiec mam czas.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 761 / 56 / 0

Cale szczęście ze mi diazepam nie podpasował
.. zdecydowanie wole alpre ..
Rejestracja: 2016
  • 692 / 106 / 0

26 marca 2020lufa9999 pisze:
Raczej napewno zwolnię tempo odstawki. Jestem trzeci dzień na 2mg klona i zaczynam się gorzej czuć. Wczoraj i dziś. Lepiej zwolnić niż w krytycznym momencie podbić, bo to się nigdy nie skończy. Takie mam durne myśli że może po prostu będę do końca życia napierdalał 2-3mg klona dziennie. Przecież teraz to we wszystkim jakieś trucizny, konserwanty i inne chujostwa. To co mi zmieni delikatna dawka klona? Tym bardziej że klon mnie nie zamula i nie utrudnia codziennych obowiązków, opierdoliłem jakiś czas temu maxymalną dobową dawkę, 20mg jednorazowo i chuj, tylko chujowe samopoczucie minęło i normalnie funkcjonowalem, zero zmulenia, senności itp. Tylko gorzałki nie zalecali mi pić bo mogłoby wtedy być chujowo. Ale to bez sensu rozumowanie raczej...
No ale właśnie na tym polega odstawka, przecież wiadomo, że nie będziesz się czuł lepiej niż normalnie. To że schodzenie z dawek jest powolne nie oznacza, że nic nie odczujesz po takich dawkach i ciągu. I tak jak wyżej kolega pisał, rolki już powinny być włączone. W zasadzie to powinieneś być już odtruty, więc gdzieś może jest błąd. Może niepotrzebnie tyle dorzucasz jak tylko poczujesz się gorzej, może opisz szerzej co się dzieję zanim zwiększasz dawkę? Jest to nie do wytrzymania? Może idź jednak po prostu na normalny detox i będzie po sprawie.

btw. Serio tniecie diazepam o 0,5-1mg? Nie znam dokładnie sytuacji, ale jak dla mnie te 2,5mg to chyba najniżej jak się da. Rozumiem, że zejście z dawki na zero jest najtrudniejsze, ale nie wiem czy przy takiej dawce rolek jest sens schodzić jeszcze niżej.
Posty: 2294 Strona 227 z 230
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 827 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości