Detox - wątek ogólny

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 2954 Strona 285 z 296
Rejestracja: 2018
  • 132 / 30 / 0

Kolega tak chroni swego piekła ze az złorzeczy.
Az tyle hajsu nie bedzie zeby postawic domek z 10 pietrami, mimo wszystko zycze szczescia.
A wracajac do postu, sprobujcie uwierzyc do stracenia nie ma nic a zyskacie nowe zycie pelne szczescia
Rejestracja: 2019
  • 299 / 67 / 0

Nie mam nic do czyjejś wiary, ale nie uważasz, że to trochę szukanie oparcia w nieokreślonej sile dlatego, że sobie tak jakoś uwierzyć się nie da? Przynajmniej ja tak uważam, dlatego nie pasowały mi nigdy ruchy typu AA, NA czy ośrodki katolickie. Dużo lepiej czuję się w procesie terapeutycznym gdzie ucze sie rozpoznawac i rozumieć to, co sie ze mną dzieje a nie od tego uciekam, bo Bóg mnie uzdrowił więc ja już nic naprawiać nie będę. I w rezultacie mamy takich alkoholików i narkomanów, którzy niby nie piją i nie biorą ale dalej mentalnie są menelami i wrzodem na społeczeństwie, tyle że trzeźwym wrzodem. I co gorsza, normalni ludzie muszą takich meneli tolerować, bo przeciez wygrali z nałogiem i z automatu są tacy zajebiści.
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2020 przez Jaylin, łącznie zmieniany 1 raz.

29 krajów. 49 modeli dekryminalizacji narkotyków. Jedno praktyczne narzędzie internetowe

Nowe narzędzie internetowe uruchomione w tym miesiącu pokazuje, że 49 krajów i jurysdykcji na całym świecie przyjęło pewną formę dekryminalizacji za używanie i posiadanie narkotyków na własny użytek. Eksperci twierdzą, że liczba jurysdykcji zwracających się w kierunku tej opcji polityki prawdopodobnie wzrośnie w nadchodzących latach.

Co z tą marihuaną? Chory prosi, lekarz się boi

„Nasza pani doktor nie stosuje” - mówią w toruńskim hospicjum o medycznej marihuanie. Podobnie jest w setkach przychodni i gabinetów w kraju. Czego boją się lekarze? I czy mają co przepisywać, skoro wciąż są problemy z dostawą towaru?
Rejestracja: 2018
  • 132 / 30 / 0

@Jaylin wiesz ja uwierzylem i daje swiadectwo ze udalo mi sie wyjsc wlasnie dzieki Bogu dlatego zachecam was, oczywiscie tak jak mowisz zeby nie byc menelem bez procesu terapeutycznego sie nie obejdzie bo jednak trzeba zalatac pewne dziury ale Bog jak dla mnie moze byc dla kogos jak dla mnie takim 1 krokiem ktory naprawde daje sily, sprobuj
ze udalo mi sie wyjsc,

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim - taurinnn
Rejestracja: 2018
  • 413 / 71 / 0

Jeśli komuś wiara w Boga pomaga, to dlaczego nie? Ja osobiście jestem sceptycznie nastawiona do wiary i kościoła, wolę sama ogarniać swoje życie, na siebie zwalać swoje błędy czy być dumna z sukcesów.

Tramalu nie biorę już długo, alpry nie brałam wczoraj i średnio mi się zasypiało, ale ujdzie. Jest naprawdę dobrze, chociaż zaczyna się najgorsza faza dla mnie, czyli narko-sny. Bo nawet jak w ciągu dnia uda mi się o tym nie myśleć, to we śnie jestem ofiarą uzależnienia. A potem to rozpamiętuję.
Rejestracja: 2018
  • 132 / 30 / 0

Oczywiscie jak wolisz ale wierząc nadal ty ogarniasz swoje zycie, nadal ty odpowiadasz za swoje błędy i wciaz jestes dumna ze swoich sukcesow, wrecz bardziej. Roznica jest taka ze Bóg ci podpowiada jak zyc zeby vi sie dobrze zylo :p
Rejestracja: 2018
  • 413 / 71 / 0

W jaki sposób podpowiada?
Rejestracja: 2018
  • 132 / 30 / 0

Poprzez jakby intuicje, zadasz pytanie i jakby juz znasz odpowiedz, wyslucha cie nim zdazysz skonczyc :p
Rejestracja: 2018
  • 413 / 71 / 0

Narzędzia duchowe potrzebne do budowania siebie tylko wtedy mogą wywołać głęboką zmianę, a nie powierzchowną kosmetykę, gdy człowiek przeżyje głęboki kryzys wartości lub wręcz doświadczenie na poziomie otarcia się o śmierć. Religia może być dopełnieniem procesu, ale nie jego fundamentem, gdyż kryzys wiary, który się przytrafia wszystkim wierzącym, może być śmiertelnym zagrożeniem dla uzależnionego, jeśli zmieniamy narkotyki na religię bez etapu budowania świadomości własnej. Religia, czy duchowość bywają traktowane instrumentalnie, jak protezy, bez pogłębionej refleksji na temat istoty własnego bytu.
Rejestracja: 2018
  • 1733 / 510 / 0

W kwestii religijności należy pamiętać o tym że bardziej niebezpieczny od idioty jest tylko idiota przekonany o swojej nieomylności.
Rejestracja: 2018
  • 605 / 68 / 0

22 lutego 2020WrakCzlowieka pisze:
W kwestii religijności należy pamiętać o tym że bardziej niebezpieczny od idioty jest tylko idiota przekonany o swojej nieomylności.
osp, tyle amen
Posty: 2954 Strona 285 z 296
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 807 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości