Detox - wątek ogólny

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 2530 Strona 237 z 253
Rejestracja: 2008
Użytkownik zbanowany
  • 363 / 23 / 0


11 listopada 2018Hanna Natalia pisze:
Paskudna jest ta depresja podragowa. To w ogóle kiedyś mija?
Jak organizm zacznie funkcjonować poprawnie. Mi sport pomagał bardzo. Te poczucie dumy jak stawalem przed lustrem,po treningu, koszulki które stawały się coraz mniejsze. Dni w których naprawdę miałem totalnego doła ale zmuszalem się do treningu, tego uczucia nic nie jest wstanie przebić. Sport i zdrowy tryb życia wybierz, rób przysiady niech sylwetka i ciężka praca Ciebie definiuje 😉
Rejestracja: 2018
  • 77 / 3 / 0


Sport w depresji jest dosyć trudny, jeżeli nie niewykonalny- przynajmniej w mojej depresji, która jak wcześniej kilkukrotnie wspomniałam zmusiła mnie do hospitalizacji. Kiedy ktoś musi wkładać wiele wysiłku nawet w przełykanie śliny trudno mu będzie nagle biegać maratony i podziwiać efekty w lustrze ;) . Sport i słodycze.Eh. Nie do końca o to mi chodziło, ale dzięki <3 .

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

To nie proces El Chapo zakończy wojnę z narkotykami

Zeznania świadków w procesie El Chapo na pewno wzbogacą nowy sezon „Narcos”. Ale czy zmienią globalny handel narkotykami?
Rejestracja: 2008
Użytkownik zbanowany
  • 363 / 23 / 0


11 listopada 2018Hanna Natalia pisze:
Sport w depresji jest dosyć trudny, jeżeli nie niewykonalny- przynajmniej w mojej depresji, która jak wcześniej kilkukrotnie wspomniałam zmusiła mnie do hospitalizacji. Kiedy ktoś musi wkładać wiele wysiłku nawet w przełykanie śliny trudno mu będzie nagle biegać maratony i podziwiać efekty w lustrze ;) . Sport i słodycze.Eh. Nie do końca o to mi chodziło, ale dzięki <3 .
Teraz przewinalem Twoje posty. Ja w życiu miałem wiele problemów natury psychicznej poprzez nadużywanie leków, narko, dopow, alko ale depresji nie uswiadczylem. Najgorsze to chyba jak przy schodzeniu z alprazolamu na własną rękę którejś nocy nad moim łóżkiem stał ogromny diabeł z rogami i obserwował mnie :nuts: ale ja się bałem myślałem że do rana na zawał zejdę. Nigdy w życiu nie jechałem na czymś więcej jak 4lata,a w między czasie uzaleznilem się już od wszystkiego :nuts: trzymaj się i głowa do góry jutro będzie lepiej :hug:
Rejestracja: 2018
  • 31 / 3 / 0


Już trzeci dzień mam przerwę od Tramalu. Wcześniej leciały dawki rzędu 600,800mg dziennie. Detoks trwał 11dni. Schodzenie z dawek bolało. Pracowałam między czasie. Ciąg był długi jak na mnie- około roku, półtorej. To już któryś raz jak odstawiam w ten sposób. Jest coraz gorzej. Chodzi nie tyle o samopoczucie, tylko o ciśnienie na choćby 400mg Wiem że tyle zrobiło by mnie dostatecznie.
Rejestracja: 2018
  • 77 / 3 / 0


Moja politoksykomania jest niesamowita, obecnie mam ciśnienie choćby na piwo ( z reguły po jednym zaliczam torsje i wymioty, nie lubię alko), zażyłabym cokolwiek byle się ujebać. Dlatego dziarsko i nieco wbrew sobie skonsumowałam tabletkę naltreksonu (jestem już poza szpitalem) . Doskonale Cię rozumiem elunei, głody są okropne, to takie uczucie, że właściwie nic oprócz danej substancji ( a w moim przypadku wielu ) nie przyniesie ani ulgi ani przyjemności. Jestem na totalnym dupościsku, w piątek terapia, ale z każdym dniem coraz trudniej zachować mi abstynencję. A to dopiero 8 i do tego jakże wczesna godzina :( .
Rejestracja: 2011
  • 5495 / 408 / 0


U mnie detox idzie bardzo dobrze.Prawie 3 tygodnie zero zioła i benzo.Więcej niż 2 miesiące na zero opio i alkohol.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 477 / 70 / 0


[mention]UJebany[/mention]
Nie chcę wypominać, ale jestem pewien, że z miesiąc temu w knajpie kodeinowej pisałeś o porobieniu się wrzutą kody z klonem, więc te 2 miesiące to chyba jedynie w głowie przeleciały %-D.
Rejestracja: 2018
  • 7 / 1 / 0


ja obcecnie drugi miesiąc nie biorę setraliny, byłem na 200mg przez prawie 5 lat. do tego miesiąc przed odstawieniem leków zszedłem z trzymiesięcznego ciągu na metafetaminie, w dawkach do 0.5g iv... ciężko
Rejestracja: 2018
  • 37 / / 0


Detoks przydatny przydatny. Kto rzadko robi przerwy ten predzej czypoznej bedzie musial stracic nerwy.
jak do niego podejść świadomie? Przeprowadzić oczyszczenie się z pozostałości po ercekowych? Co warto zakupić, żeby troche odtruc organizm podczas takiego detkosu? macie jakies sprawdzone na sobie sposoby?
Rejestracja: 2018
  • 77 / 3 / 0


Hej. Słabo wierzę w suplementację, może dlatego, że nigdy nie byłam dość wytrwała, a może dlatego, że naprawdę większość reklamowanych produktów to dla mnie "placki". Jednak mimo sceptycznej natury jestem maksymalistką i lubię podchodzić do zadania kompleksowo dlatego używam ( bez wielkich nadziei, ale jednak) tego, co wydaje mi się wspomagające dla najcenniejszego i najbardziej pokrzywdzonego przez mój nałóg organu- mózgu (a raczej jego nędznych pozostałości ). W moim przypadku jest to ALA dla wegan, memotropil, różne preparaty magnezowe ( w zależności od tego co wydaje się aktualnie lepiej przyswajalne; chelat, lek (nie suplement), kroplówki),witaminy z grupy b, tryptofan.
Posty: 2530 Strona 237 z 253
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: gogoslawek i 1 gość