Morfina - wątek ogólny

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 7300 Strona 625 z 730
Rejestracja: 2015
  • 1508 / 219 / 0

Ja też nie wiem jak, ale naprawdę są osoby, które wjebują na program każdego, kto o to poprosi chyba. Bez żadnej dokumentacji, prób detoksów, etc. Wierzę Ci na słowo, chlaj metadon. Sama znam jednego chłystka, który przed rok czy dwa walił morfinę, gdy był w desperacji to próbował szczęścia w szukaniu browna na Brzeskiej, a teraz siedzi na syropie. Kurwa! Dokąd to zmierza?!
Rejestracja: 2017
  • 664 / 54 / 0

12 września 2019Umbrellonda pisze:
Dwójka moich najlepszych przyjaciół zaczęła brać morfinę w mojej obecności. Chcieli tylko spróbować, a ja im dałam na to okazję. Od tego czasu minął rok a oni są na substytutach, chociaż i tak często łamią "abstynencję". To, że tak się stało, nie było i było moją winą jednocześnie. Nigdy sobie tego nie wybaczę, nawet mojego pierwszego razu nie żałuję, tak jak ich pierwszego "spróbowania". Mogłabym umrzeć tu i teraz, gdyby dzięki temu oni mogli zapomnieć o tym że coś takiego jak opio w ogóle istnieje.

Człowiek łudzi się że pierwszy raz to nic takiego. Większości osób się pierwszy raz nie podobał, nie na tyle, aby im w ogóle przeszło przez myśl że mogą się od tego uzależnić.

Przez to uzależnienie się traci wiele, zaufanie, moralność, bliskich, pracę. Póki człowiek się nie potknie parę razy i nie odpierdoli głupich akcji to tego nie zauważy, niestety uczymy się na własnych doświadczeniach, a nie na historii.

Sent from my Redmi 6 using Hyperreal / Talk mobile app
Pamietam taki film o narkomanach jak jeden sobie przy**bal i polozyl sie na dywanie a dywan zapadl sie w podloge zupelnie jak pierzynka. Tez zaluje swoich pierwszych razow.

"Rozpuszczają ego". Coraz więcej badań potwierdza, że narkotyki mogą leczyć [RAPORT]

Być może już wkrótce lekarze dostaną nowe przełomowe leki dla chorych na depresję, zespół stresu pourazowego oraz dla uzależnionych, którzy starają się zerwać z nałogiem. Będą to zakazane dzisiaj na całym świecie psychodeliki.

Służby unijne: w okresie pandemii m.in. w Polsce wzrosła cena narkotyków

Podczas pandemii koronawirusa w kilkunastu krajach UE, w tym w Polsce, wzrosła cena narkotyków, zarówno marihuany, jak i substancji syntetycznych - wynika z raportu przygotowanego przez Europol oraz Europejskie Obserwatorium Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA).
Rejestracja: 2019
  • 314 / 71 / 0

Jak jest dużo miejsc na programach to potrafią dac na program nawet dzieciaka po kodzie czy PST. Dramat. Rok to i tak długo, ja podejrzewam, że po pół roku dostałabym się na bupre spokojnie.
Rejestracja: 2017
  • 332 / 71 / 0

12 września 2019Jaylin pisze:
nawet dzieciaka po kodzie czy PST.
Nawet po PST? Skąd tu na tym forum to ciągłe lekceważenie PST, nie mogę tego zrozumieć.

Dobre PST to jest najlepsze dostępne opio (przebijające majkę i heroinę), i to nie tylko moim skromnym empirycznym zdaniem, ale także wielu innych użytkowników opioidów.
Rejestracja: 2018
  • 2832 / 1147 / 1

Dobre PST to było 5lat temu. Teraz to jest gówno rzucone na makowiec.
Co do wyższości PST nad helem...To tak jakby kłócić się nad wyższością lambo z ferrari. I jedni i drudzy mają swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Wg mnie na przykład, to jakbym miał codziennie gotować ten smród, to bym już chyba szybciej rzucił to całe PST.Co to kurwa kucharz jestem, żeby się ućpać? Bierzesz tabletkę, dwie, trzy i po kłopocie.Podobnie z ampułami.

A już liderami jak dla mnie są ci,którzy na skręcie z trzęsącymi się łapskami i z gilem, raz co raz wciąganym do nosa, próbują nie stracić ostatnich okruszków podgrzewają na łyżce towar, po czym jeszcze gorący w temperaturze 75 stopni nie mogąc się doczekać walą po kablach
Rejestracja: 2019
  • 314 / 71 / 0

Okruszki zdarzało mi się gotować, ale wrzątku walić nigdy :D nawet na największym ciśnieniu czekam te przepisowe dziesięć minut :D
Co do PST to mnie ta cudowna era ominęła, więc nie jestem w stanie porównać, ale wierzę na słowo. Toż to też przecież morfina, więc wpierdala tak samo jak apteczna majka. Tylko działa dłużej i nie trzeba się kłuć, to wszystko.
Rejestracja: 2016
  • 90 / 8 / 0

@DexPL pamiętam jak już wspominałeś o wodorochlorku, jak z jego dostępnością, ceną w Polsce? Produkują to chyba w Niemczech? Morphium muriaticum...
Spoiler:
Rejestracja: 2010
  • 3629 / 439 / 0

08 września 2019Umbrellonda pisze:
@jamedris może nie wiedziałaś więc mam do ciebie powtórne pytanko
Słyszałam że jak się strzela w nogi to X czasie takiej iniekcji są zatory, nie można chodzi itp. i rozumiem że tak może być, ale czy z samymi stopami jest tak samo? Mam super baty na stópkach ale boje się tam podawać :(
Jest taka fajna żyłka na kostce zewnetrzej stopy. Kładziemy sie na plecach, kolana podciągnięte, stopy opartte o łozko i ladnie wychodzi. Zapytam czy to nie jest zastawka? Mozna tam?
W stopy imo na przedniej czesci to kurewski bol. Tylko wbijem i juz mialem dosc. Nie podawalem bo to byl tylko test xp Te zyly sa takie cieniutkie i nie wiadomo jak staze zrobic w pojedynke . Dodam ze amatorem jestem i tylko opowiadam spostrzezenia.
Rejestracja: 2017
  • 1912 / 328 / 2

To prawda, w stopy boli okropnie, ale da się walnąć, trzeba zacisnąć zęby. Najgorzej jednak, jak nie trafimy i trzeba ponawiać do skutku... kołek w zęby i heja ;)
Rejestracja: 2014
  • 8721 / 1170 / 0

12 września 2019Mefistofeles1945 pisze:
Pamietam taki film o narkomanach jak jeden sobie przy**bal i polozyl sie na dywanie a dywan zapadl sie w podloge zupelnie jak pierzynka.
Trainspotting.
Posty: 7300 Strona 625 z 730
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 1206 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości