Sny o dragach

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 547 Strona 55 z 55
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 923 / 258 / 2

Miałem tylko sny o eterze. Po przebudzeniu czułem jeszcze unoszący się zapach tego specyfiku i trudności z ogarnięciem w jakim wymiarze się znajduję.
Rejestracja: 2019
  • 13 / 2 / 0

Na klonowym skręcie śni mi się prawie każdy drag. Najczęściej mj i feta.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Narkotyki w jelitach kozy – tak przemycał je 71-latek

Narkotyki w jelitach kozy – w ten sposób niedozwolone substancje próbował przemycić pewien 71-latek z Alaski. Cały plan jednak nie wypalił i warte, bagatela, 400 tysięcy dolarów środki zostały przejęte przez policję.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 112 / 0

Wystarcza 3-4 dni trzezwosci i snia mi sie wszystkie dragi po kolei.
Rejestracja: 2014
  • 1859 / 195 / 1

Ej, mi też... To jest kurwa nienormalne. Śni mi się że robię kota albo jadę do apteki. Łaski!
Rejestracja: 2014
  • 725 / 128 / 2

Miałem kiedyś sen, że znajoma miała wór oxy, majki i tramca chyba albo kody i po 80 centów za paczkę i się obkupiłem i ćpałem to lol
Rejestracja: 2018
  • 84 / 4 / 0

Mi się najczęściej śni benzo jak trochę na nim polecę a później np przez 3 dni nie mam to zaczynają się sny typu:

Wychodzę z apteki z thiocodinem a przy drzwiach wyjściowych leży blister clonazepamu, no to logiczne że go biorę i wychodzę, odszedłem jakieś 100 metrów od apteki po czym wybiega za mną aptekarka i się pyta czy wziąłem blister klona który leżał przy drzwiach, no to mówię że wziąłem bo sobie tak leżał na ziemi, na co ona „a dobra” i odchodzi

To jeden z wielu tylko z benzo w roli głównej %-D

A jeszcze kiedyś mi się śniło że mam całą butle eti zrobionego w glikolu jakieś 200ml, po czym budzę się z uśmiechem na twarzy ale nagle okazuje się że jednak nic nie mam ._.

Rejestracja: 2016
  • 794 / 182 / 0

Mi się rzadko coś śni, ale jak już mi się śni, to przeważnie chore rzeczy i to w kurwe, albo bardzo pozytywny sen jak ten niżej.

A więc miałem piękny sen, bez kitu. Śnił mi się Albert Hofmann jak pokurwiał na swoim rowerze dosłownie tym z popularnego blottera. Piękna noc, niebo niebieśiuteńkie i ojebane całe w mega świecące gwiazdy, a na nim kto ? Albert Hofmann na swoim trip/rowerze. Rower miał mocno jebitny czerwony kontur (na dodatek jechał), co wyróżniało się w kurwe na tym niebieskim niebie. Widziałem to przez sen, jakbym był na tripie. Ogółem wszystko było zajebiście wyostrzone i bombowo kolorowe. Coś jak mega świecący wystrój świąteczny. Sen trwał niewiem ile, chyba chwile, tyle z niego pamiętam i się obudziłem. Zdziwiony byłem, że takie rzeczy mi się śnią.
Pomyślałem, ale jaja turbo/rower :korposzczur: i chyba jakiś znak, żeby zajebać Psychodelik :grzybki:
Posty: 547 Strona 55 z 55
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 172 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości