DOC

Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1771 Strona 175 z 178
Rejestracja: 2013
  • 109 / 2 / 0


Witam, wczoraj przydarzyło mi się nietypową sytuacją po ponad miesięcznej przerwie od tripowania postanowiłem sobie zażyć ok 8-10mg DOC z zaufanego jedynego bodajże zrodelka w pl. Okazało się że po ok 2h wpadłem w stan który w ogóle nie kontrolował zacząłem drapac i walić w ściany zaraz potem dostałem strasznej padaczki że przegryzlem język i prawie bym się udlawil własną krwią, że następnie piana z ust i pełna nieświadomości oraz zanika mi oddech, że na szczęście w porę zjawiła się karetka i zaczęli sztuczne oddychanie. Odrazu na oiom i stan zagrażających życia lekarz powiadomił rodzinę że mogę tego nie przeżyć ja ocknolem się na 2 dzień i sztucznym oddychaniem i z iglami w płucach ale to nie najgorsze bo lekarz powiedział że mam zniszczone i niesprawne nerki, nie wiem czy one się zregeneruja albo wrócę do lepszego stanu bo narazie sikam czerwonymi kropelkami a ból jakby Ci ktoś szpikulcem w cewce gmeral i cały czas parcie na sianie bo te kilka kropel moczu nie rozwiązuje sprawy.. Dla pełnego obrazu sytuacji dodam że w tym dniu bym troszkę przeziębiony kaszel itp a co do nerek to nie wiem czy gałka muszkatowala miała na nie jakiś zły wpływ bo kilka miesięcy wcześnie ja spozywalem raz na tydzień.. Co o tym wszystkim myślicie? I macie jakieś namiary na tania nerke bo chyba będę musiał sobie załatwić..
Rejestracja: 2016
  • 93 / 13 / 0


Z nerką to Ci nie pomogę bo sam jedną sprzedałem a drugą zostawiam na czarną godzinę.

No coż mogę Ci poradzić. Może po prostu...
nie ćpaj.

No ja po 10-12mg doca sniffem miałem w chuj grubo. Męka dla ciała przy ładowaniu, zakrwisty peak i kolejne męki na zejściu... dlatego z doctorkiem na podróż wybieram się raz (góra dwa) w roku, bo jednak jaki wspaniały peak by nie był, to jednak 3/4 tripa przecierpieć mało się kalkuluje.
Nie wiem jak podszedłeś do badania ale ja zawsze dbam o S & S więc raczej w ściany bym nie walił ani nie drapał. Natomiast padaczka tego i tak nie obejmuje ;)
To że byłes przeziębiony na pewno mogło mieć wpływ na mocniejsze działanie substancji przy osłabionym orgaznizmie. Leków w tym czasie żadnych nie brałeś więc albo po prostu przecieniłeś swój organizm stosując taką dawkę, albo przeceniłeś swoją psychikę i sam w panice nakręciłes resztę.

Dobrze, że DOC jest na liście to chociaż nie będziemy Ci wypominać :P

Tak w ogóle to jak przyjmowałeś? I to 8-10mg to na oko? :P

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

Australijscy celnicy znaleźli kokainę w koparce

Podejrzenia celników wzbudziła koparka przysłana do Australii z RPA. Z tego kraju raczej rzadko sprowadzany jest sprzęt budowlany.
Rejestracja: 2013
  • 109 / 2 / 0


Muszę sprostowac kilka informacji po pierwsze to byle lekkie przeziebienja brałem wcześniej gripex po drugie s&s był dobry bo w najbliższym towarzystwie u siebie w domu z bratem a na ściany opadalem i przypadkiem zerwalem tapetę. Dodam tylko że napisałem na wyrost że wzielem te 10mg jak będę miał dostęp do wagi to podam dokładną ilość taka jak odmierzylem zawsze czyli około 5mg a wzielem dlatego tyle bo biorę Snri 250mg a wszyscy tu pisali ze ono osłabia psychodeliki o jakieś 40% dodam tylko że podobna akcje miałem po 20 mg ho-MiPT ale nie zagrażające życiu po prostu przez krótki okres też nie kontrolowalem i byłem w innej rzeczywistości co każdemu kosmonaucie by się spodobało bo ile można się podniecac tymi monotonnymi fraktalami. Czy teraz ma ktoś jakieś sugestie? Przecież robiłem dość długie przerwy może nie raz na rok ale gram ho MiPT i DOC mam od roku a jeszcze połowę zostało...
Rejestracja: 2018
  • 19 / 1 / 0


03 stycznia 2019dziodkadziod pisze:
przez krótki okres też nie kontrolowalem i byłem w innej rzeczywistości co każdemu kosmonaucie by się spodobało bo ile można się podniecac tymi monotonnymi fraktalami.
no nie wiem nie wiem kogo by to zadowoliło, a co do DOC'ka to narobiliście mi stracha. Jakieś szpitale ? akcje po lajtowej miprocynie ? może masz uczulenie na kwachuny ?
Rejestracja: 2018
  • 56 / 5 / 0


Szybkie pytanie szybka odpowiedź..
Jak jest z rozpuszczaniem DOC'a w Spirycie? Są lepsze alternatywy? Długo to trzyma bez jakiejkolwiek degradacji żeby rozpuścić sobie 100mg i odstawić resztę do szafki? Ile to potrzyma?
No i ważne pytanie, co dobrego na problemy gastryczne, które są często obecne przy dawce jaką chcę wrzucać (2.5mg)
Rejestracja: 2013
  • 109 / 2 / 0


05 stycznia 2019Audemars pisze:
03 stycznia 2019dziodkadziod pisze:
przez krótki okres też nie kontrolowalem i byłem w innej rzeczywistości co każdemu kosmonaucie by się spodobało bo ile można się podniecac tymi monotonnymi fraktalami.
no nie wiem nie wiem kogo by to zadowoliło, a co do DOC'ka to narobiliście mi stracha. Jakieś szpitale ? akcje po lajtowej miprocynie ? może masz uczulenie na kwachuny ?
Właśnie chcę ustalić czy jest może nie jakiś limit brania kwasów ale 'przepalenie zwojow' w mózgu po których większą dawka wywołuje takie a nie inne efekty, a wydorzylo się to pierwszy raz jeszcze brania snri dopiero jak ok. 20mg miprocyny spowodowało u mnie drgawki i ze chciałem wyskoczyć z okna na szczescie przebilem tylko głową betonowy płot na ,,pół'' i od tego czasu wybrałem się do psychiatry. Po dłuższym czasie ciekawość wzięła Góra i spróbowałem ponownie i to samo przy 15mg mipta albo 4mg DOC, raz tylko wziąłem poniez 10 to wystąpił tylko lekki stan na granicy placebo, myślałem że to przez snri ale on ma z opisów tylko osłabia.. Dodam że 100mg mipta i gram DOC mam od pół roku i zuzylem tylko połowę a wczesniej dłuższą przerwa ale jak brałem oba składniki to było wszystko git. Szukam już wszędzie winnych może ta Gałka muszkatołowa kilka razy w miesiącu tak uposledzila organizm albo towar jakiś gorszy z ostatniego zrzuty a źródło chyba wszyscy to samo. Od poniedziałku robię prywatnie badanie nerek mam nadzieję że pozycje te 10lat jeszcze bo dopiero 29 i obiecałem bratu że zrobię porządek z moim cpaniem bo nie było mu do śmiechu w sylwestra jak lekarz powiedział że jestem w śpiączce i większość narządów siedla i sam nie oddycham
Rejestracja: 2014
  • 291 / 14 / 0


05 stycznia 2019fvrest pisze:
Szybkie pytanie szybka odpowiedź..
Jak jest z rozpuszczaniem DOC'a w Spirycie? Są lepsze alternatywy? Długo to trzyma bez jakiejkolwiek degradacji żeby rozpuścić sobie 100mg i odstawić resztę do szafki? Ile to potrzyma?
No i ważne pytanie, co dobrego na problemy gastryczne, które są często obecne przy dawce jaką chcę wrzucać (2.5mg)
Powiem Ci po wikendzie 18-20.01; bo planuję DOCtoryzować się, a mam go w spirycie od 14 miesięcy w ciemnej szafce (100mg/100ml). Raczej nie spodziewam się osłabienia działania. Możesz nanosić na mąkę dawki rzędu 2,5-3,5mg; czekać aż wyparuje spi i pakować w kapsułki żelowe. A na brzuszek mięta zaparzona wodą imbirową. Ja wrzucam małą dawkę dysocjantów na jakiś czas przed tripem właściwym (co doskonale niweluje BL u mnie), aczkolwiek należy być bardzo ostrożnym i znać swój organizm, bo mogą wystąpić problemy związane z przełomem ciśnieniowym. Nie jest to być może najzdrowsza forma, ale u mnie się sprawdza. Wazokonstrykcji nie unikniesz , ale dzięki dyso sygnały z ciała nie będą tak uciążliwe. Polecam ewentualnie żuć świeży imbir. Ostatecznie jak masz dobę na tripa to pełen dysotrip a potem sajko, ale wycieńczenie organizmu może być potężne.
Rejestracja: 2013
  • 109 / 2 / 0


06 stycznia 2019dziodkadziod pisze:
05 stycznia 2019Audemars pisze:
03 stycznia 2019dziodkadziod pisze:
przez krótki okres też nie kontrolowalem i byłem w innej rzeczywistości co każdemu kosmonaucie by się spodobało bo ile można się podniecac tymi monotonnymi fraktalami.
no nie wiem nie wiem kogo by to zadowoliło, a co do DOC'ka to narobiliście mi stracha. Jakieś szpitale ? akcje po lajtowej miprocynie ? może masz uczulenie na kwachuny ?
Właśnie chcę ustalić czy jest może nie jakiś limit brania kwasów ale 'przepalenie zwojow' w mózgu po których większą dawka wywołuje takie a nie inne efekty, a wydorzylo się to pierwszy raz jeszcze bez brania snri dopiero jak ok. 20mg miprocyny spowodowało u mnie drgawki i ze chciałem wyskoczyć z okna na szczescie przebilem tylko głową betonowy płot na ,,pół'' i od tego czasu wybrałem się do psychiatry. Po dłuższym czasie ciekawość wzięła Góra i spróbowałem ponownie i to samo przy 15mg mipta albo 4mg DOC, raz tylko wziąłem poniez 10 to wystąpił tylko lekki stan na granicy placebo, myślałem że to przez snri ale on ma z opisów tylko osłabia.. Dodam że 100mg mipta i gram DOC mam od pół roku i zuzylem tylko połowę a wczesniej dłuższą przerwa ale jak brałem oba składniki to było wszystko git. Szukam już wszędzie winnych może ta Gałka muszkatołowa kilka razy w miesiącu tak uposledzila organizm albo towar jakiś gorszy z ostatniego zrzuty a źródło chyba wszyscy to samo. Od poniedziałku robię prywatnie badanie nerek mam nadzieję że pozycje te 10lat jeszcze bo dopiero 29 i obiecałem bratu że zrobię porządek z moim cpaniem bo nie było mu do śmiechu w sylwestra jak lekarz powiedział że jestem w śpiączce i większość narządów siedla i sam nie oddycham
Rejestracja: 2013
  • 109 / 2 / 0


Proszę o usuniecie tego posta bo się zdublowaly
Rejestracja: 2018
  • 56 / 1 / 0


Ja po 5 mg fizycznie czułem sie jak kupa nawet nie chce wiedzieć jak by to wyglądało po 10 mg i nawet jak ma sie odpornośc na psychodeliki to DOC jest w uj mocna amfetamina !!! Jak dla mnie z kwasami to ma mało wspólnego . To nie to ze nie lubię DOC poprostu LSD bardziej robi kisiel miłości w głowie . A DOC w ciele . Miłej i bezpiecznej zabawy życzę
Posty: 1771 Strona 175 z 178
Wróć do „3C-x, DOx, TMA-x”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość