Opioidy - wątek ogólny działu

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 1673 Strona 157 z 168
Rejestracja: 2015
  • 528 / 40 / 0

Na początku brania to chyba nie pogłębia choc juz raz z morfina czy oksy jak przestanie działać to nasila deprecha itp przynajmniej tak mi się wydaje .brane raz na jakiś czas dla mnie to katorga wiec tylko ciągi maja jakies znaczenie dla mnie .Co do oksy to znając ta substancje dobrych 7lat to p.o moze poleciało ze 4-5tab jak mam w rekach oksy to liczy sie tylko lycha woda i filtr,ale wolałbym listek mst niz pake oksy bo euforia żadna to taki lepszy tramal ktory mozna pukać nic więcej
Rejestracja: 2010
  • 363 / 62 / 0

Jeśli ktoś potrzebuje motywacji, żeby rzucić lub przynajmniej zrobić sobie przerwę, to teraz pojawiła się taka. Głównym zagrożeniem ze strony COVID-19 jest niedotlenienie organizmu. Przy tego typu infekcji, stosowanie opioidów, czy innych substancji działających depresyjnie na układ oddechowy może być gwoździem do trumny.

Dlaczego tytoń jest legalny, a konopie nie?

Tytoń oprócz tego, że bardzo źle wpływa na organizm człowieka, to mocno zanieczyszcza również środowisko. Konopie wręcz odwrotnie. W tym artykule przedstawiam różnice między tymi dwoma roślinami.

Narkotyki i inne używki zwiększają podatność na COVID-19

Na COVID-19 częściej i poważniej chorują osoby uzależnione, m.in. od opioidów czy tytoniu - wynika z analiz danych milionów pacjentów z 360 szpitali w całych USA.
Rejestracja: 2018
  • 2203 / 694 / 0

Niestety błędnie zakładasz że każdy uzależniony chce żyć. Ale poza tym to racja, może kogoś to razem z utrudnieniami związanymi z ogarnianiem ćpania zmotywuje.
Rejestracja: 2010
  • 363 / 62 / 0

Mylisz się myśląc, że tak założyłem. Dopisałeś co sam sobie w duchu pomyślałem.

Co do utrudnień organizowaniu to ja mam teraz odwrotnie. E-recepta na telefon. Nawet nie trzeba ruszać dupy do lekarza, żeby ponarzekać.
Rejestracja: 2015
  • 254 / 51 / 0

@crocodilla
Przechodzenie teraz skręta też nie jest najlepszym pomysłem. Przy skręcie bodajże jest odporność obniżona, no chociaż ma on ten plus, że się siedzi w chacie cały czas, czyli tak jak się powinno. Ale jak ktoś nie daj Boże jeszcze koronę na skręcie złapie to ja współczuję takiej osobie.

Poza tym nie zauważyłam nigdy, by właściwe działanie opio w rozsądnych dawkach upośledzało układ oddechowy jakoś bardzo, ale jest taka granica snu gdzie się już robi niebezpiecznie. Jednak bardziej się wystrzegam obecnie papierosów, niż opio, choć z tymi drugimi bez przesadzania - dawki fajne, działają, ale po tym, co już brałam, to jest jakiś microdosing cholera %-D

A harm reduction radzi zaopatrzać się na kilka miesięcy w przód (co jest takie wykonalne przy opio, że ohoho) i w specyfiki do przeżycia ewentualnego skręta raczej wcześniej, niż później.
Rejestracja: 2010
  • 363 / 62 / 0

Depresja oddechowa to jedno, ale małe dawki już niestety hamują odruch kaszlu. Pytanie na ile jest to niebezpieczne.
Rejestracja: 2015
  • 254 / 51 / 0

Kaszel przy koronawirusie jest suchy, bezproduktywny, więc wydaje mi się, że jego zahamowanie nie przyniesie żadnych strasznych konsekwencji.

Co innego jak się ma coś w płucach, a nie można tego wykrztusić, bo ma się ten odruch tak zahamowany.
Rejestracja: 2019
  • 1325 / 112 / 0

26 marca 2020crocodilla pisze:
Mylisz się myśląc, że tak założyłem. Dopisałeś co sam sobie w duchu pomyślałem.

Co do utrudnień organizowaniu to ja mam teraz odwrotnie. E-recepta na telefon. Nawet nie trzeba ruszać dupy do lekarza, żeby ponarzekać.

Tu masz całkowita racje dzwonisz mówisz jakie leki potrzebujesz po chwili czekania dostajesz kod na e-recepte , co lepsze jak chodzisz do jednej apteki znają Cię dzwonisz do apteki podajesz kod recepty pesel i na drugi dzień idziesz tylko po leki i sprawa załatwiona :) bynajmniej ja tak mam .. większość leków jest na stanie w aptece tylko na leki narkotyczne RPW muszę czekać ale na drugi dzień są około godziny 10 dzwonią do mnie ze leki są gotowe do odbioru i gitara :)
Rejestracja: 2015
  • 528 / 40 / 0

Też się pod tym podpisuje latwiej teraz o cukierki niz wcześniej dzwonisz mówisz co chcesz byle w kartę miec wpisane choc i to idzie obejść Pani grzecznie podaje numer do recepty ja to pisze koledze i leki po 2godz mam w domu bajka
Rejestracja: 2017
  • 1025 / 497 / 0

Ze mnie to jednak jest idiota. Ostatnio złapałem jakąś infekcję, nic poważnego ale normalne funkcjonowanie utrudniało. No i postanowiłem leczyć się opio, szło w chuj kody i trampka, podbijane to wszystko tianeptyną w sporych ilościach. Leciałem tak jakieś 2 tygodnie no i zajebiście, fajne samopoczucie, zero kaszlu, zero bólu mięśni - bajka.

Tylko że choroba minęła a mnie dorwał skręt, z deszczu pod rynnę kurwa. Od wczoraj napierdalają mnie niemiłosiernie kości, ciepło i zimno na zmianę (albo jednocześnie), cieknie z nosa, spać się nie da, rowerki i te sprawy. Żadne przeciwbólowe nie pomagają, Bromazepam jedynie lęki fajnie zbija i tyle z niego pożytku. Jedyny + to że sraki nie mam, ale marne pocieszenie jak zrobienie kilkunastu kroków wywołuje taki ból nóg jak po wspinaniu się na jakąś górę. Ale dobra, koniec biadolenia. Konkretne pytanie:

Opio odstawiłem 4 dni temu, skręt zaczął się wczoraj. Ile to jeszcze potrwa tak, żeby dało się jakoś funkcjonować? Jutro niedziela więc luz, mogę leżeć do góry worami i sobie machać nogami do woli, ale w poniedziałek muszę być w miarę sprawny. Przejdzie jakoś do tego czasu? A jak nie to jaki lek bez recepty mógłby pomóc na te kurewskie bóle? Pyralgina, ibuprofen i paracetamol ni chuja nie dają rady w żadnych dawkach. Z góry dzięki za pomoc!
Posty: 1673 Strona 157 z 168
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 1488 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości