Opioidy - wątek ogólny działu

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 1463 Strona 144 z 147
Rejestracja: 2011
  • 1351 / 155 / 0


14 stycznia 2019OdwiertKorzenny pisze:
Da się całkowicie zapobiec skrętowi ?
Np. robimy redukcje dawek, przechodzimy na coś długo działającego ?
Można tak napierdalać bez konsekwencji ?>
Niektórym pregabalina w dawce 300mg 2 razy dziennie zbija skreta w 90%. Można tez przejść na DHC, już mala dawka rzedu 180mg likwiduja calkowicie skreta.


@eth0, najpierw zbadaj prolke zanim zaczniesz ja zbijac, poziom prolaktyny u mężczyzn nie może być zerowy. Zrob dodatkowo badania estradiolu (jak powiesz estrogen babki w okienku mogą ci powiedzieć, ze nie ma takiego hormonu hehe). Jak będziesz miał wybity mocno w gore estrogen to kupujesz lek zawierający Exemestane, czyli Symex, Etadron lub Glandex- wszystko to to samo, pod takimi nazwami wystepuja w Polsce leki z Exemestane. Jak zbijesz estro Exemestane to i prolka spadnie. Badania na te 2 hormony- czyli Estradiol i Prolaktyna będą cie kosztowac po 22-30zl max za kazde, czyli zapłacisz za oba kolo 5 dych. Co do kabergoliny to warto oczywiście ja wziąć na podwyższony mocno poziom prolaktyny. Jednak jest to tak silny srodek, ze w pierwszym tygodniu bierze się 1 tabletke 1mg, tydzień później 0,5 tabletki 1mg i kolejny tydzień kolejne 0,5 tabletki 1mg. To powinno zalatwic sprawę, prolki wowczas nie powinno już wywalać poza skale. Jak masz dostep do kabergoliny to możesz brac 0,5mg raz na 14 dni profilaktycznie. Jednak zrob badania i napisz do mnie na priva to powiem ci co robic.


28 stycznia 2019Nivea pisze:
@Maykel85 muszę obczaić co to jest ten program 12 kroków.Narazie nie mam siły.Po co mi jakiś sponsor?Chyba żeby spłacić moje długi przez opio;).Narazie 3 dzień odstawki.Jakoś żyje.Pregabalina to jest cud.Do tego rolki,alpra,ssri i snri heh.Dlaczego chcę rzucić opio?Wkurwia mnie już totalnie bycie ciągle bez kasy,a teraz dlugi.Kłótnie z narzeczoną.No i rodzinka z którą juz nie mieszkam znowu wie że cpam i kontakty znowu nam się rozjebały.Muszę to jakos posklejac.Tylko tak chce się przyjebać jakies opio,że zaraz chyba jebnę w ścianę.No i znow wjebalem sie w benzo.Mam nadzieje,ze 2tyg na pregabalinie nie przyniosą skręta po niej.Jak żyć



Sponsor to osoba, która skonczyla program 12 krokow i pomaga ci żeby tobie tez się udało. Poszukaj sobie tych 12 krokow, zobaczysz, ze niektóre wcale nie sa latwe, wiekszosci osob szczególnie ciężko przejść piaty krok. Pierwsze 3 myslalem, ze sa latwe i można je zrobić w jeden dzień, ale przyjaciel powiedział mi, ze pierwszy krok jest w chuj smutny. Dopiero jak zamowilem Wielka Ksiege AA (można ja kupic na stronie glownej AA lub na każdym mityngu ktoś sprzedaje) i zaczalem ja czytac zrozumialem, ze ten pierwszy krok jest smutny i nam- osobom uzależnionym bardzo ciężko się z tym pogodzić. Kolejne 2 kroki daja jednak nadzieje, tak ze super. Polecam spotkania AA a w większych miastach AN, skuteczność osrodka odwykowego rok po ukończeniu leczenia wynosi 30%, natomiast AA/AN ma skuteczosc 70%. Aha, te kroki możesz robic i 5 czy 10 lat, nie spiesz się, to nie wyścigi. Najlepiej wiadomo zrobić ten program w rok powiedzmy. I jeszcze jedno: po wstaniu rano zacznij modlic się na kolanach, odmow jakas modlitwę i popros Boga jakkolwiek go pojmujesz o brak egoizmu, o uczciwość (brak nieuczciwości) i nierozczulanie się nad sobą, Ja jak zaczalem się modlic rano na kolanach z czasem przyniosło to efekty, udało mi się przestać brac. Tobie tez mysle pomoze.
Rejestracja: 2010
  • 371 / 23 / 0


@Maykel85 obiecuję,że o tym poczytam i postaram się realizowac.Modlę się wieczorem.Widocznie Bóg na noc nie urzęduje;)Dzisiaj 7 dzień.Ktoś by powiedział Ooo już po odstawce.Ja jeszcze mam biegunkę,ale do przeżycia.No i rozbicie wiadomo.Dzisiaj wziąłem ostatnie 150mg pregabaliny.Gdyby nie ona to było by grubo.Polecam.Tylko znowu to wjebanie w benzo.Sen po alprze 5h.rolki to cukierki i przestały dzialac.Ten program obejmuje odstawienie wszelkich substancji psychoaktywnych czy tylko opio;)?Cos na fobię/hppd i derealizację mieć muszę.Mam jeszcze sertalinę i dulsevię.Ssri/Snri.Biorę teraz tylko sertę bo nie szalejmy.Patrz temat ,,co powiedzieć lekarzowi''Namieszalem u dwoch magików;)Tylko w same anty nie wierzę,co benzo to benzo;/

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Konopna edukacja, czyli nowe wyzwanie przed farmaceutami

O wyzwaniach związanych z przełamywaniem stereotypów na temat konopi i edukacji farmaceutów Łukasz Waligórski rozmawia z Samią Al-Hameri – ekspertką medycyny konopnej i doradcą medycznym firmy Spectrum Cannabis.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2369 / 170 / 0


13 stycznia 2019punk6 pisze:
To najgłupszy pomysł, o jakim kiedykolwiek czytałam. Chcesz, żeby wjebała się w gorsze gówno?
Chcę, żeby dostała się na detox. Tam będzie miała większe szanse na odtrucie niż w domu.



28 stycznia 2019Nivea pisze:
@Maykel85 muszę obczaić co to jest ten program 12 kroków.Narazie nie mam siły.Po co mi jakiś sponsor?Chyba żeby spłacić moje długi przez opio;).Narazie 3 dzień odstawki.Jakoś żyje.Pregabalina to jest cud.Do tego rolki,alpra,ssri i snri heh.Dlaczego chcę rzucić opio?Wkurwia mnie już totalnie bycie ciągle bez kasy,a teraz dlugi.Kłótnie z narzeczoną.No i rodzinka z którą juz nie mieszkam znowu wie że cpam i kontakty znowu nam się rozjebały.Muszę to jakos posklejac.Tylko tak chce się przyjebać jakies opio,że zaraz chyba jebnę w ścianę.No i znow wjebalem sie w benzo.Mam nadzieje,ze 2tyg na pregabalinie nie przyniosą skręta po niej.Jak żyć?

A skąd się dowiedzieli? Dziewczyna im powiedziała?
Ja to juz się nauczylem, ze takich rzeczy lepiej nie mówić. Nawet dziewczynie :)

31 stycznia 2019Maykel85 pisze:
I jeszcze jedno: po wstaniu rano zacznij modlic się na kolanach, odmow jakas modlitwę i popros Boga jakkolwiek go pojmujesz o brak egoizmu, o uczciwość (brak nieuczciwości) i nierozczulanie się nad sobą, Ja jak zaczalem się modlic rano na kolanach z czasem przyniosło to efekty, udało mi się przestać brac. Tobie tez mysle pomoze.
Jakie rady %-D
Rejestracja: 2018
  • 1177 / 92 / 0


Mnie na skręta pomaga jak Michael pisze 180mg DHC +100mg Tramalu lub 250mg Tramalu +90mg DHC. Pomaga też kilku buchów mj +150250mg Tramalu lub 135mg DHC . Pregablinę biorę codziennie był okres w którym brałem-600mg , obecnie biorę 300mg.
dodam tylko że biorę majkę + oxy super mix a majkę biorę doustnie 200mg i czuje zajebiste działanie do tego oxy 60-80mg lub oxy 80mg +100mg majki, myślę że dobrze metabolizuje majkę lub pregabalina podbija dość mocno działa nie majki, podobnie mj nasila mocno działanie majki lub oxy. Proszę się nie sugerować moją opinią bo co człowiek to inna reakcja. Ja np uwielbiam tramal , a większość moich znajomych go nienawidzi , jedna kumpela je go od 1,5 gram wzwyż i nie chcę nic innego.

odnośnie intereakcji SSRI + tramal bior ę fluvoksaminę +500ng Tramalu zespół serotoninowy nie występuje, ale przestrzegam zwłaszcza młodych użytkowników przed takim mixem jeśli ktoś jednak już podjął decyzję niech zaczyna od 100mg Tramalu szczególnie trzeba uważać na fluoksetynie i paroksetynie.

Ja jak zdecyduje się na detoks jak pisze kolega wyżej lub przerwę zrobię to w domu , mam lepsze warunki, jaki chce neuroleptyk czy benzo tu akurat się waham lub DHC mogę podawać kiedy chce i w jakich dawkach mi pasuje schodzić czym schodzić jakie preparaty będą potrzebne i będę schodził w jakim tempie będę chciał czy bupra będzie potrzebna nie wiem , jak coś to będę musiał załatwić. :extasy:

Pozdrawiam. :uwaga:

lol

Rejestracja: 2006
  • 2369 / 170 / 0


To prawda, np. 300mg morfiny wyśmienicie pomaga na skręta. To aż niesamowite jakie cuda potrafi zdziałać taka dawka, wszystkie objawy przechodzą jak ręką odjął!

Ja jak zdecyduje się na detoks jak pisze kolega wyżej lub przerwę zrobię to w domu , mam lepsze warunki, jaki chce neuroleptyk czy benzo tu akurat się waham lub DHC mogę podawać kiedy chce i w jakich dawkach mi pasuje schodzić czym schodzić jakie preparaty będą potrzebne
Może, tylko jak robisz detox domowy to łatwiej się złamać. Jak mam kasę to nieraz wpada prosta mysl i za pol h jestem zaleczony. No i wiele rzeczy przypomina o braniu. Nie żeby to jakoś bardzo przeszkadzało, ale nie pomaga na pewno.

A jak spiąłeś dupę, żeby się stawić w szpitalu, masz ustawione leczenie, to jednak odrobinę bardziej się spinasz.


Niedawno oglądałem materiał o kodeinie w Nigerii. Teraz juz im chyba zbanowali, bo liczba uzaleznionych była olbrzymia. Głównie jakieś syropy pili. Ale jak pokazywali "detoxy" to normalnie ludzie siedzieli albo leżeli na podłodze jak psy przykuci pasami. Nieraz mysle, ze to jedyna metoda, zebym przetrzymał miesiąc.

A jak przemycali do innych krajów arykańskich, to dosłownie TIRami. Dadzą po drodze parę łapówek, przemycą i zajebisty interes.

Bo o innych krajach afrykańskich tez ogladalem i tam tez mieli epidemie. I cały ten towar do tych krajów szedł właśnie z Nigerii.
Rejestracja: 2010
  • 371 / 23 / 0


@Lol narzeczona nie doniosła.Dobrze wie o moim uzależnieniu,ale nie.Kogoś innego dupa bolała.Oni juz od dawna wiedzą i co jakis czas wyplywa to jak gowno.7 dzien bez opio,a Ty jak?maku nie ma hihi?Zmieniłeś dział na odstawianie:)Huj Ci da ten miesiac w pasach.Chcesz to rzucisz nie to nie.Sama odstawka to jest huj.Mam juz z 50za sobą:D.Tylko poźniej cos nie trybi i bumerang wraca.Tym razem będzie inaczej,bo modły rano,a nie na wieczor.@Maykel85 to akurat serio było zabawne;)
Całą reszte którą napisałeś szanuje i postaram się wykonać.Pozdro opiowraki
Rejestracja: 2011
  • 296 / 2 / 0


I chuj w to. Nie brałem już opio dosyć długo i się dziś nagrzałem. AAAAA trzymajcie mnie. xD
Rejestracja: 2011
  • 1351 / 155 / 0


@Nivea, chodzi o poproszenie Boga jakkolwiek go pojmujemy (jeśli ktoś jest ateista to niech to będzie sila wyzsza) rano o dobry dzien, brak uzalania sie nad soba, brak egoizmu i bycie uczciwym. A modlitwa na kolanach uczy pokory. Jak się modlisz wieczorem to dzień juz minal. Sprobuj, idz na AA/AN, zacznij program 12 krokow i zobaczysz, ze masz dużo większe szanse na wyjście z nalogu niż terapia. AA/AN i program 12 krokow ma skuteczność 70% po roku, terapia w ośrodku 30% (znaczy do roku 30% chodzących na AA/AN i realizujących program 12 krokow wraca do nalogu, na terapii w ośrodku do nalogu wraca do roku 70% osob). Tak, ze naprawdę warto. I tak, program ten działa na uzależnienie od lekow i narkotykow tez, nie tylko od alko. Jednak trzeba być czystym żeby zacząć go realizować, jak jesteś w ciągu na benzo to daj sobie spokoj poki co.
Rejestracja: 2018
  • 897 / 164 / 2


@@Maykel85 , skąd masz te dane 70% / 30% ? O ile w przypadku ośrodków i poradni leczenia uzależnień jakieś tam badania statystyczne zapewne są prowadzone, to przecież w AA / NA nie prowadzi się żadnych tego typu statystyk, nie ma jak tego zmierzyć i za mała grupa badawcza (na mitingi przychodzą regularnie tylko stali bywalcy, reszta z doskoku). Dużo osób też zaczyna chodzić, potem przestaje i nie wiadomo co się z nimi dzieje, czy ćpają dalej, a może znaleźli coś zupełnie innego co im pomaga utrzymać abstynencję. Moim zdaniem nie ma jak tego obiektywnie zmierzyć, więc posługiwanie się takimi liczbami trochę mija się z celem, a widzę, że już któryś raz to samo piszesz, więc pytam - skąd te dane?
Rejestracja: 2010
  • 371 / 23 / 0


@Maykel85 Mam ogólnie ogromny problem z fobią społeczną której się nabawiłem paleniem baki,fetą i innymi stimami.Toksyczne stosunki z ojcem też się pewnie do tego przyczyniły.Stale się też nad sobą użalam jak zauważyła jedna użytkowniczka forum.Pozdrawiam @Ivival :)Nie mam za bardzo z kim porozmawiać o swoich problemach.Kiedyś partnerka mnie wspierała i rozmawialiśmy dużo o tym.Teraz gdy się pyta jak mi idzie odstawianie opio,to zazwyczaj irracionalnie wybucham i kłótnia murowana.Już mi mówi po co ja sam siebie oszukuję jak ona dobrze wie,że nadal biorę,a ja jak jakiś upośledzony i tak idę w zaparte.Żalosne.Znajomi z którymi kiedyś brałem w porę się ożenili,urodziło się dziecko i wszyscy się ogarneli.My nie mamy dzieci i takie gdybanie czy również bym się wtedy ogarnął czy leciał dalej i został sam z alimentami bo ćpający ojciec to już patologia po całości.Zdradzam już za dużo szczegółów,a wiem że moja panna czasami sledzi na H i nie chciałbym byc zdemaskowany.Pewnie nie ja jeden mam tu taką sytuację z resztą...Pisałem wtedy,że odstawiam i wytrzymalem 7dni.W tym momencie stukam majkę i tak polecę jeszcze kilka dni.No może teraz przez dwa dni skręt lub poleczę się kodą,bo majki brak i dopiero wtorek,środa znajomy mi ogarnie kilka mst.Później do konca miecha przymusowa odstawka bo kasy brak.Tak żalę się jak cipa,ale może chociaż jedną osobę odstraszą te moje wypociny zanim spierdoli sobie i innym życie.Ja sam siebie już nie żałuję.Bliskich tylko ranię.Te litry wypłakanych łez przez matkę mnie strasznie męczą,a jednak jestem takim uzależnionym skurwysynem.To,że ludzie niewjebani nas nie rozumieją to już inna sprawa.Na chwilę obecną pragnę być czysty,lecz nie potrafię/podświadomie nie chcę;/Tyle o mnie.
Ty Maykel85 teraz jesteś czysty?Chyba nie?Jeśli mam rację to dlaczego tobie się nie udaje wyjść z tego stosując program 12 kroków.Może już pisałes.Moja pamięć po benzo nie jest najlepsza.
Posty: 1463 Strona 144 z 147
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 70 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość