Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 4989 • Strona 495 z 499
  • 7 / 1 / 0

Tak, morfinę, ale nie w ciągu. A moje wcześniejsze porównanie było do oksykodonu przyjmowanego doustnie i sniffem. Dlaczego pytasz? Przeczytaj jeszcze raz, wziąłem pod uwagę stopień uzależnienia. U osób, które odstawiają morfinę braną iv, pomaga przestawienie się, na pewien okres, na zażywanie jej doustnie. W twoim przypadku euforia nie wystąpi, ponieważ i tak już jej pewnie nie czujesz, nawet jeśli dostarczasz dożylnie. Jeżeli ktoś dobrze odczuwa dawkę 80mg oksykodonu, to morfina może zadziałać jeszcze bardziej euforycznie. Porównując do sytuacji kogoś z zerową tolerancją, może zadziałać jak całe tabletki thiocodinu (niewielki błogostan -> mocna sedacja) albo płyn z antidolu (mocna euforia -> błogostan -> sedacja niczym afterglow). Zależy. Są ludzie, którzy po heroinie iv. albo palonym czuli się psychicznie gorzej niż na trzeźwo, nawet po niewielkich dawkach. Ja maksymalnie zażywałem 240mg oksykodonu i już przy tym żadnej euforii nie czułem, ale to nie iv. więc nie wiem jak u ciebie. U mnie zanik ostatnich, lekkich powiewów euforii zawsze był znakiem, że trzeba zrobić przerwę. Ale jak znasz kogoś, kto mógłby cię poratować wiedzą o mocarnym maku jak z dawnych lat, tzn. gdzie go można kupić, to bym ci radził spróbować. Jeżeli nie, to spróbuj z dzisiejszymi mocniejszymi makami albo morfiną, jednocześnie układając sobie powoli życie, bez wybudzającego w środku nocy skręta i utraty większej ilości pieniędzy.

Zapomniałem dodać, że jak ci ten sedatywny profil tak mocno przeszkadza(a uwierz, wiem co masz na myśli, pisząc o tym zmęczeniu), spróbuj 5h przed morfiną "łyknąć" jedną paczkę gałki muszkatołowej na pusty żołądek, oczywiście po przebudzeniu. Możesz też spróbować zapalić trochę mj, gdy tylko zaczniesz odczuwać działanie morfiny.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2022 przez CierpkaDusza, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3 / / 0

18 maja 2022furyofpatientman pisze:
Oksykodon jest krotkodzialajacym opio w moim odczuciu i w sumie nigdy nie mysleliscie przejsc na majke, bardziej ekonomiczna i dluzej dziala?
Mowi czlowiek ktory wlasnie zamowil blister 80tek i 200tek majki %-D
Tak się kończy wciąganie / jedzenie Oksy, nie wyrabiamy w końcu ekonomicznie i przechodzimy na Majke, która działa dłużej w strzale.
  • 46 / 8 / 0
Awatar użytkownika

Duża różnica jest przy zjedzeniu oxy na pełen żołądek niż na pusty? Czy nie ma tej różnicy i jeden chuy tak samo zgrzeje dekiel.
she loves you again
  • 2281 / 264 / 0

To ja mam dla was ciekawa historię a raczej sytuacje.. a więc facet mojej Mamy pracuje za granicą i rozjebał sobie dłoń był w NL w szpitalu a wrócił do domu z 2 dni temu no ale boli go strasznie itp a to jest mała ranka podobno w szpitalu raz dostał morfine 10 doustnie na zbicie bólu do opatrunku.. ( a jak niektórzy kojarzą ja w sprawie ran mam doświadczenie w swoim życiu rany na klatce do organów wewnętrznych ) no i jak przyjechał to marudzi że go boli i Mama do mnie czy mam coś słabszego bo wie ze mam mst200 czy fentanyl .. mówię że mam jakieś resztki oksy10 , dostał 1tab oxy10 jakoś przespał noc bez bólu i opatrunek nosi praktycznie dłonią nic nie może zrobić.. lekarz nikt mu nie przepisze opio na taką drobnostkę jedynie paracetamol ma zalecony i tylko moja dobra wola czy on dostanie oxy a szczerze trochę złość mnie bierze bo pamietam jak mi dogadywał ze brakuje mi pokory jak miałem prkatycznie całą klatkę rozwalona do narządów wewnętrznych ( bo denerwowalem się szybko no ból nie do opisania był ) piszę to by pokazać jak życie może się obrócić On jak i Matka mają mnie gdzieś ale teraz jak trzeba mu leku który uśmierzy ból to nagle przypomieli sobie o mnie ot jaki to los przekorny .. ktoś się wypowie ?
Online
  • 1099 / 215 / 0
Awatar użytkownika
hammerzeit Online
Kompetentny
Kompetentny

18 maja 2022furyofpatientman pisze:
Oksykodon jest krotkodzialajacym opio w moim odczuciu i w sumie nigdy nie mysleliscie przejsc na majke, bardziej ekonomiczna i dluzej dziala?
Mowi czlowiek ktory wlasnie zamowil blister 80tek i 200tek majki %-D
Tyle że jak się nie strzelało oxy, to na majkę p.o się nie przejdzie, ja 200mg odczuwam słabiej, lub co najwyżej tak samo jak 80mg oxy. Skręta zalecza na dłużej, ale jak ktoś szuka fazy, to przejdzie wkońcu na i.v, a to już najczęściej droga w jedną stronę. Później jak chce się odstawić, to zamiast schodzić po prostu z dawek, najpierw trzeba odpuścić strzelanie, co będzie równie trudne i większość już tutaj odpada, a potem zostaje jeszcze sam detoks, więc jakby 2 podobne etapy zamiast jednego. Dlatego ja na szczęście powiedziałem sobie na samym początku, że w życiu nie walnę w żyłę i jak będę miał dylemat i myślał o przejściu na strzelanie, to z miejsca biorę się za odstawkę. Dylematu co prawda nie miałem, bo i tak byłem po prostu pewien, że nie przejdę na i.v i przez ponad 6 lat brania trzymałem się tego mocno i nie było nawet blisko takiego pomysłu, ale i tak miałem już dość i z dawki 400-450mg oxy, 1g DHC i 250-350mg tapentadolu jednocześnie raz dziennie, szybko zszedłem do ~120mg oxy i 500mg DHC. Obecnie jestem na samym DHC jakieś 300mg, lub 40mg oxy, co całkowicie zalecza skręta, a fazy na szczęście już nie potrzebuję, czasami biorę już sam tylko thiocodin, lub nawet samą pregabalinę przez jakieś 2 dni i też jest nieźle, idę dalej do zera i zobaczymy jak będzie. Przez cały ten czas miałem i mam hobby i kontrolowałem ćpanie do tego stopnia, że nie potrzebowałem fazy, żeby móc coś zrobić, brałem po prostu jako chwila wytchnienia po całym dniu, nie pracowałem, ani nie robiłem nic naćpny oprócz siedzenia wieczorami przed PC. Może to wszystko mnie w jakimś stopniu uratowało, noi oczywiście to, że nigdy nie zacząłem strzelać, samo branie doustne daje o wiele większe możliwości wyjścia z tego (mówię ogólnie, bo sam nawet jak się wyzeruję to jeszcze daleka droga, ale i tak już inaczej się czuję). Co innego jak chce się odstawić i jedynym problemem jest skręt, albo psychika, albo jedno i drugie, a co innego jak się to robi na siłę, bo brakuje $$, dojścia, albo coś w tym stylu, wtedy ma to sens tylko jako chwilowa abstynencja do zbicia tolerancji.

Uważajcie z czego na co przechodzicie, myślcie kilka kroków dalej i liczcie siły na zamiary, bo można się zagrzebać zbyt głęboko.
  • 74 / 2 / 0

Pytanko

Jeżeli chodzi o tabletki oxycontin 80/40 o przedłużonym uwalnianiu lub mst 100/200 to czy jak podzielę te tabletki np na 4 części i wezmę doustnie to w każdej będzie taka sama ilość substancji? Czy lepiej to w wodzie rozpuścić ? I czy w takiej wodzie to substancja nie przestanie działać? Chodzi o doustne podanie
  • 355 / 33 / 0
Awatar użytkownika

@hammerzeit duzo masz racji i w wielu kwestiach sie z toba zgadzam bo iv to droga zwana nietedy ale szczerze strzelilem raz, za drugim to juz bylo desperackie podejscie czlowieka na skraju samobojstwa i od tamtej pory nie kupuje igiel ani strzykawek. Opio tez odstawilem, czasami sie nazre tabletek na kaszel ale w porownaniu z przeszloscia to kawal progressu.
Jestem dość trudny.
  • 83 / 9 / 2
Awatar użytkownika

nie wiem czy tu było kiedyś już takie pytanie, ale czy próbował ktoś łączyć dxm w małej dawce z oxy? tak samo jak przed kodą wziąć jakoś z 45min przed
chyba, że tylko z kodeiną taki miks jest sensowny
  • 2 / / 0

słuchajcie, zastąpiłem sobie helene oxami bo opakowanie tansze... tylko ze jak mam np 3 paczki to lece jak wsciekły, wale i.v ponad blister dziennie tylko że.... tylko że jedyne co czuje to ze nie mam skręta no i jestem fhuj zamroczony ale to raczej robota tego że wale do tego jakieś 5 browarów 9%. ciągle staram się przestać pukać (bo i tak nie ma wejścia itp) żeby zmniejszyć tolerkę bo niedługo idę na program na morfinę tylko wyzeruje się z benzo i zostało dosłownie mi jakieś 5 dni wpierdalania rolek. i moje pytanie bo od tygodni nie udaje mi się tego sprawdzić. czy gdybym zajebał na skręcie czy wtedy będę miał to delikatne wejscie jak po oxy czy po jakimś czasie to organizm się tak przyzwyczaja i poprostu jest stan ze skrętem i stan bez ? ostatnie kilka dni potrafiłem prawie 2 blistry zajebać w kabel. oczywiscie mowa o 80
  • 896 / 194 / 0

no, jak na skręcie przyjebiesz , to tak, ale po przerobieniu dwóch blistrów, to na skręta poczekasz pewnie ponad dobę, wytrzymasz i nie przywalisz? ja, jakbym miał, to bym nie wytrzymał
ODPOWIEDZ
Posty: 4989 • Strona 495 z 499
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.