Oksykodon - wątek ogólny

Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.

Moderator: Opioidy

Posty: 2943 Strona 293 z 295
Rejestracja: 2018
  • 398 / 72 / 0

11 stycznia 2020Jamedris pisze:


Pytanie z mojej strony, czy Oxydolory dalej nadają się do iv i jedyną trudnością jest ich rozłupanie? Zerknęłam na ulotkę i rdzeń tabletki (skład) niepokojąco przypomina Reltebon, który nie nadaje się zupełnie.

Od biedy da sie coś z tego wyciągnąć, ale roztwór jest mętny, być może z powodu laktozy, która zdaje sie tam zalega. Ogólnie zostaje dużo syfu na łyżce jak na tak małą tabletkę, ale roztwór jest aktywny i da się go podać. Co do wydajnosci to sie nie wypowiem, bo na szczęście rzadko mam do czynienia z dolorem, a stukam raz na jakis czas i jak tam jest troche mniej czy więcej to mi większej różnicy w sumie nie robi. Zdaje sie DexPL podawał jakis przepis na skuteczne przerabianie oxydolorów, ja tam robie tak jak inne preparaty. Co do twardości to istotnie ciężko to skruszyć, spod łyżki lubi wyskoczyć i polecieć w pizdu, za kuchenke albo lodówkę, lepiej inną metodą.
Rejestracja: 2017
  • 316 / 32 / 0

Czemu nie ogarniecie sobie moździerzy (rozkruszaczy) plastikowych, takich na gwint za parę zł z allegro (to samo jak przecinacze, jak czytam o krojeniu nożami lub nożyczkami to śmiech) do tabletek.
Rozkruszą wszystko na pył i nie ma mowy o jakimś odpryskiwaniu czegoś, wszystko jest szczelnie zamknięte

Część psychiatrów chce legalizacji substancji psychodelicznych

Mitów o substancjach psychodelicznych powstało w Polsce wiele, choć od zarania dziejów są one znane człowiekowi. Psychiatrzy widzą w nich szansę na leczenie depresji, traum, uzależnień.

Policja odkryła narkotyki przechowywane w szpitalu MSWiA w Białymstoku

230 gramów marihuany znaleźli policjanci z Białegostoku w garażu karetek przy szpitalu MSWiA. Zatrzymano 33-letniego pracownika, który na polu przy lesie prowadził plantację. Akcja miała miejsce we wrześniu, ale funkcjonariusze o niej nie informowali, bo "nie uznają jej za swój sukces".
Rejestracja: 2014
  • 1820 / 444 / 0

11 stycznia 20203ldritch pisze:
11 stycznia 2020Jamedris pisze:


Pytanie z mojej strony, czy Oxydolory dalej nadają się do iv i jedyną trudnością jest ich rozłupanie? Zerknęłam na ulotkę i rdzeń tabletki (skład) niepokojąco przypomina Reltebon, który nie nadaje się zupełnie.

Od biedy da sie coś z tego wyciągnąć, ale roztwór jest mętny, być może z powodu laktozy, która zdaje sie tam zalega. Ogólnie zostaje dużo syfu na łyżce jak na tak małą tabletkę, ale roztwór jest aktywny i da się go podać. Co do wydajnosci to sie nie wypowiem, bo na szczęście rzadko mam do czynienia z dolorem, a stukam raz na jakis czas i jak tam jest troche mniej czy więcej to mi większej różnicy w sumie nie robi. Zdaje sie DexPL podawał jakis przepis na skuteczne przerabianie oxydolorów, ja tam robie tak jak inne preparaty. Co do twardości to istotnie ciężko to skruszyć, spod łyżki lubi wyskoczyć i polecieć w pizdu, za kuchenke albo lodówkę, lepiej inną metodą.
Dziękuję Ci pięknie. :extasy:
Wiesz, najbardziej obawiałam się jakiejś zmiany w składzie, która robiłaby z tego nieużyteczne (inną drogą podania) gówno, które najprawdopodobniej nawet brane przepisany sposób pomaga slabiej, bo jednak sposoby tabletkowania oksykodonu są zróżnicowane poza tym, że niestety z każdym rokiem 'różowe' leki czeka rzeź odnośnie norm.

Pamiętam, że istotnie ciężko było to kruszyć, ale metoda dwóch łyżek i kolistego pocierania dawała radę, warunkiem było znalezienie idealnego punktu przyłożenia dla każdej tabletki. Dwie kruszyć to jeszcze uszło, ale przy trzech i więcej zaczynałam się irytować.

Dostępność oksykodonu w aptekach jest TRAGICZNA. Mam na tyle ogarniętą lekarkę, że wypisuje Continy bez mruczenia i dzwoni, pytając, czy starczy i czy nie boli, ale chyba nawet ona nie słyuszała o Xancodalu (który i tak nie wyświetla się w promieniu 50km, ale można go zamówić w ramach sieci), mam też nadzieję, że dostępność się zmieni - jak nie, to wezmę te Oxydolory, ale sama pani doktor wspominała o konieczności zwiększenia dawek i dołożenia może jakichś plasterków, hhmmm hmm. :pacman:

Jeszcze raz dzięki! A dla potomności, podawanie Accordeonu (bo pytanie o niego przewijało mi się jakoś wczoraj, odpowiedziałam) jest bolesne jak sam skurwysyn jak już przepchnie się przez igłę roztwór i mniemam, że skutkujące ropniem niezależnie od BHP - kiedyś z pewnym forumowiczem próbowaliśmy odzyskać cokolwiek sensownego z tworzącego się na łyżce "cosia", obojętnie czy na zimno, czy ciepło - nic. Dosłownie dupa, albo do jedzenia. A nawet jedzony działa wyczuwalnie słabiej od Continów, Dolorów, porażka z tym lekiem. Nawet nazwa kojarzy mi się z cyganami grającymi na akordeonach latem pod oknami bloku, dopóki ktoś im nie rzuci piątaka, żeby się zamknęli. %-D
Rejestracja: 2019
  • 11 / 2 / 0

Pierwszy raz oxy wzięłam 6 grudnia, dawka 40mg, moje doświadczenie na tamten moment, to 180mg kody i 150mg tramadolu. Wczoraj walnęłam 60mg, to lekko posmyrało i zrobiłam dorzutkę 20mg, łącznie 80mg. No to było całkiem całkiem. Generalnie tolerka mi wzrosła, bo cały grudzień grzałam trama w dużych dawkach. Załadowałam wszystko koło północy, poszłam spać po 4, wstałam o 13. Źrenice jak szpilki, ciśnienie 70/40, głowa mnie bolała, rzygać mi się chciało. Zrobiłam sobie herbatę, wypiłam połowę i przed 14 zasnęłam znowu. Obudziłam się po 22. Źrenice już mam prawie normalne, ale nadal czuję się jak gówno.
Po tramie tylko czasem mam takie "zjazdy", ale nie aż tak intensywne. Na drugi dzień kłopoty z za niskim ciśnieniem mam bardzo często, niedobrze też mi czasem, ale dzisiaj to już totalne przegięcie pały. Nigdy więcej oxy, wyrzucę to w pizdu czy coś, jak ma mnie robić taka duża dawka i to z takimi skutkami na drugi dzień, to ja dziękuję.
Rejestracja: 2010
  • 284 / 13 / 0

Nigdy nie wyrzucaj w pizdu, odstąp potrzebującym! :D
Rejestracja: 2017
  • 316 / 32 / 0

10 stycznia 2020hammerzeit pisze:
09 stycznia 2020Sawant pisze:
ja dawałem 80zł za SZTUKĘ 80mg oxycontinu. później znalazłem liść oxydoloru 40 za 200 i wziąłem, już dużo lepsza cena.
Wciąż o wiele za drogo, o ośmiu dychach za sztukę 80tki nawet nie wspominam, bo to normalny rozbój. 300zł za liść 80'tek to raczej maksimum, jeśli nie masz jeszcze wyrobionej tolerki i wystarczy ci na długo. 250zł za liść to średnia i najczęstsza cena, za pojedyncze tabsy wiadomo, trochę drożej, chociaż można oczywiście i 25zł/sztuka trafić.
Ta, wiem że za drogo. To był mój pierwszy dostęp więc wiesz. Obecnie mam 10szt x 40mg wychodzi 200zł, więc 50gr za miligram. Może i nadal dla was wyjadaczy drogo, ale dla mnie o połowę taniej niż 1zł:1mg.
10 stycznia 2020hammerzeit pisze:
09 stycznia 2020Sawant pisze:
wolę 100x brać rano/na dzień, bo jeśli biorę wieczorem lub na sen, to rano budzę się STRASZNIE struty, silny ból głowy, wymioty i ogólnie tragedia jest
Możliwe, że to już lekkie objawy skręta. Kruszysz tabsy, czy łykasz w całości bez otoczki? Oxy szybko wchodzi i równie szybko schodzi, więc jeśli kruszysz to jest to jak najbardziej możliwe.
Tu się boję że to skręt. Nie kruszę tabsów, ale dzielę ją, więc otoczka i tak jest niszczona.
10 stycznia 2020hammerzeit pisze:
09 stycznia 2020Sawant pisze:
BARDZO mnie denerwuje objaw taki, że nie można się wysikać. Stoję nad kiblem 15 min i poleci parę kropelek, a pęcherz tak pełny, że aż boli. I trwa to cały okres działania, ładnych 8 godzin, czasem nawet nast. dzień rano [po wieczornej wrzucie]
Sikaj na siedząco. Poważnie %-D to typowy objaw dla opio, przy oxy chyba najbardziej daje się we znaki i raczej nie ma jakiegoś skutecznego rozwiązania, chyba że jakieś leki ułatwiające oddawanie moczu, ale nie wiem czy bez recepty jest coś wartego zachodu. Czasem biorę rolki czy klony, teoretycznie rozluźniają mięśnie, ale w sumie nigdy nie zastanawiałem się, czy jest coś łatwiej. Jutro sprawdzę i dam znać.
"Sikaj na siedząco."
Za tę poradę dostajesz karmę. Tak proste a tak genialne, i działa.

Dzięki ziom!
Rejestracja: 2018
  • 1374 / 260 / 16

Na problemy z oddawaniem moczu polecam Nospę, benzodiazepiny nie zauważyłem żeby to ułatwiały, a może i wręcz przeciwnie. Mój rekord (po morfinie co prawda) to jakieś 35 min, pamiętam bo obejrzałem na kiblu całą długą recenzję kilku piw Tomasza Kopyry :)
Rejestracja: 2018
  • 267 / 30 / 0

Nie wiem co się dzieje, ale w mnie brakuje OXY. W żadnej aptece nie ma. U Was też tak jest?
Rejestracja: 2014
  • 1820 / 444 / 0

Tak. 40tki Continu są praktycznie niedostępne. Oxydolor 80 udało mi się wykupić w ilości 3 op dwa dni temu też nie bez problemów, właśnie idę po 3 op 40tek jeśli apteka zamieni mi z Continów na Dolory po telefonie lekarza, sprawdzeniu przysługujących na trzy Rpw (OX 40, OX 80 i F) refundacji + patrząc na stany magazynowe/w hurtowni. 80tki jeszcze idzie po walce kupić - dolory - ale 40tki... grubsza sprawa. @mariusz9984 Że nie wspomnę o problemach z "recepta zrealizowana" wyświetlających się niemal randomowo, niektóre apteki w ŁDZ są już poinformowane same z siebie o istnieniu problemu i przy telefonicznym sprawdzaniu numeru recepty można z nimi zamienić parę słów odnośnie problemu. Jednak nikt nie chce zgłosić tego, że nie działa recepty.gov.pl i przerzucają się tym, niczym zgniłym kukułczym jajem. Jak się wkurwię, to sama w kafejce naskrobię maila do odpowiednich struktur.

Ach, i te dolory były zmieniane, data zmiany i zatwierdzenia ulotki - 2015 - jak wyciągnęłam z opakowania i się wczytałam. W rdzeniu tabletki mamy substancję o nazwie Kollidon SR (autorska), która ma w sobie ~20% powidonu i w połączeniu ze stearynianem oraz krzemionką koloidalną bezwodną, po podgrzaniu szczególnie, widać lepienie się do siebie cząstek. Generalnie konsystencję tego, co zostaje na łyżce po odessaniu roztworu, można przyrównać do serka wiejskiego z "kulkami", wiecie, o co chodzi. Trzeba wyczuć moment, bo roztwór zaczyna się zasysać w te 20% gąbki i jak już bardziej się nie rozpuści, to filtr. Na początku wygląda podobnie do Sevredolu zalanego wodą, po podgrzaniu też płyn lekko się klaruje, widać ruch gąbczastych cząstek. Roztwór jedną osobę szczypie (w kablu 100%), mnie nie, do tej pory żyjemy, więc w krwi na powrót się nie żeluje. Niemniej obecnie daję wakacje swoim kablom i jedynie fenta biorę iv, no chyba że badzo mi odwali i robię swoje miksy opisywane w dziale F. ;-) Oxy dojapnie działa dość dobrze, przede wszystkim - bardzo szybko u mnie, rano wstałam dziś mokra, przyjęte 4 tabsy po 80mg oralnie rozkruszone i zalane wodą, wypite, na pusty żołądek po 10 min czułam że coś przyjęłam, a po 20 min miałam gorące policzki i dłonie/stopy.
Rejestracja: 2018
  • 418 / 60 / 0

U mnie też Oxydolor szybciutko się rozpuszcza pod językiem- 10 minut i wszystko rozpuszczone i połknięte (jedna tabletka)- nic nie trzeba rozkruszać (zresztą to przy oksydolorze bardzo trudne i niepotrzebne), metoda szybka, wygodna i praktyczna. Ale , kurcze, 4x80 mg to niezła dawka, u mnie jest 30-50 mg na dzień, nie jestem w ciągu.
Posty: 2943 Strona 293 z 295
Wróć do „Pochodne morfiny”
Na czacie siedzi 435 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości