Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1206 • Strona 121 z 121
  • 2184 / 337 / 0
Awatar użytkownika

Osobiście, wydaję mi się, że potencjał uzależniający tramadolu bierze się przede wszystkim z jego dobrej dostępności, i ceny.

Czasami mam takie szare deszczowe dni, i myślę co tu robić. Jedynie opio nad którym nie trzeba się zbytnio gimnastykować to tramadol.

Ja mieszkam na wioskach, więc nie ma natłoku pacjentów, a przychodnie są schludne, zadbane, i działają jak trzeba.

Ubieram się jak człowiek, od razu biorę pieniądze na lek.

I tutaj mam duże pole manewru, albo wsiadam w samochód (5 minut) , albo rower i przy okazji robię cardio (15-25 minut). Lub też piszę maila.

Witam się z rejestracją, jak widzę, że nie ma pacjentów w kolejce to pukam do gabinetu lekarza rodzinnego. On zaprasza pyta co się dzieje, i czego potrzebuje. I krótka piłka, mówię czego chce jeśli chodzi o np
Moje leki psychiatryczne, na serce, i wspomniany tramadol. (2-3 minuty przebiega taka wizyta)

I nic lekarzowi nie ściemniam, mówię, że mam głody i potrzebuje tramadolu.

No i wyżej była mowa o lekarzu rodzinnym, który praktycznie jest codziennie.

Lekarz psychiatra również nie ma z tym problemu jak mu mówię, że mam głód, a nie chcę brać towaru z ulicy.

Natomiast jak ma się wyrobioną solidną kartotekę, to jest formalność, dużą wiedzę na ten temat mają osoby, które sobie ogarniają silniejsze opio, ale to jest wyższy poziom wtajemniczenia, do którego mam nikłą wiedzę.

A skręty po trampkach są do zniesienia, tylko ta cholerna depresja, która gniecie wewnątrz, co daje nacisk na na kontynuację intoksykacji.
Jak ludzie wciskają dawki powyżej 3 gramów przewlekle to skutki uzależnienia będą mocno destrukcyjne, zarówno pod kątem psychicznym i fizycznym. Na takim etapie warto rozważyć przesiadkę na inne opio. Ja sam potrafię zjeść taka ilość, ale nie są to mordercze ciągi.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 205 / 1 / 0
Awatar użytkownika

Mam takie pytanie. Mam bliską mi osobę, która jest uzależniona od Tramalu oraz kodeiny. Idzie już czwarty rok ciągu. Dzienne dawki to 1g tramca i 600mg kody. I sytuacja wygląda tak, że wpadły mi plastry z buprą i chciałbym wydzielać jej dawki tak, żeby mogła z tego zjechać. Tylko jak rozpisać dawki? Oraz na jaki czas to podzielić, w sensie co ile zmieniać dawkę i jak długo?
  • 2 / / 0

Hej. Mam do Was pytanie. Opisze w wielkim skrócie jak wyglądało u mnie uzależnienie od tramadolu i kiedy go odstawiałem (nieskutecznie). Nałóg rozpoczął się u mnie w marcu 2020r. Byłem w ciągu przez rok i 9 miesięcy. Początkowo brałem 1000mg na dobę(500 rano i 500 wieczorem). Wiedziałem, że wiecznie tak nie będę w stanie funkcjonować, więc zacząłem bardzo powoli zmniejszać dawkę do 600mg na dobę. Trzymałem się jej przez pół roku zanim wygadałem się rodzinie o tym, że ćpam (na dawce 600mg byłem od lipca 2021r. W styczniu 2022r. Trafiłem na detoks, gdyż ból jaki przeżywałem w domu był nie do zniesienia co zresztą było do przewidzenia po takim maratonie. Lekarze zastosowali u mnie leczenie substytucyjne metadonem, jednak po 7 dniach odstawili mi całkowicie metadon i było znów źle ( dopóki go dostawałem to czułem się naprawdę całkiem dobrze - bez tego uczucia naćpania...). Powiedziałem lekarzom o nawracających bólach mięśniowych po odstawieniu metadonu... Powiedzieli, że dadzą mi w tym wypadku co najwyżej ibuprofen... Tak przy okazji wydaje mi się, że po tak długim zażywaniu tej substancji chyba za wcześnie mi go odstawili... Wypisałem się na żądanie. Po powrocie do domu przeżywałem znów męczarnie, ale jakoś wytrzymałem, jednak po 3 tygodniach znowu zacząłem ćpać i byłem w ciągu 2 miesiące ( do 29 marca 2022r.). Zdecydowałem się udać znów na detoks, ale do innego szpitala ( w miarę daleko, żeby chcąc nie chcąc nie kusiło mnie, aby znów się przed terminowo wypisać...) Trafiłem do szpitala w Warcie. Wspominam go bardzo pozytywnie : lekarze i pielęgniarki bardzo uprzejmi/uprzejme. Profesjonaliści w tym co robią krótko mówiąc... Będąc tam nie zastosowano u mnie terapii substytucyjnej. Otrzymywałem na początek jakiś silny neuroleptyk ( nie pamiętam nazwy, ale bardzo chciało mi się spać po nim, dodatkowo dostawałem pregabaline w dawce 300mg na dobę podawanej 3 razy dziennie. (75mg-75mg-150mg), hydroksyzynę na noc (50mg) i trittico w dawce początkowej 75mg i potem zwiększonej do 150mg. Przebywałem w tym szpitalu 3,5 tygodnia. Przez ten czas objawy abstynencyjne ustąpiły (jakoś po tygodniu od włączenia leków). Po 4 dniach pobytu tam już mogłem spać normalnie i nie budziłem się. Tak btw-po odstawce tramadolu bezsenność to u mnie norma. Moje pytanie dotyczy odstawienia w miarę bezboleśnie tramadolu biorąc pod uwagę, że zacząłem go brać po ponad 2 miesiącach abstynencji. Jestem w ciągu od 22 czerwca 2022r. Przez 3 dni brałem Thiocodin w dawce 480mg, a od 25 czerwca zacząłem brać Poltram Retard w dawce dobowej 1200mg (800mg rano i 400mg wieczorem). Chce znów z tym skończyć, a wydaje mi się, że im krótszy jest okres ciągu tym słabszy jest ,,skręt"... Mam dostęp do Pregabaliny, hydroksyzyny i alprazolamu. Których leków użyć i w jakiej dawce? I czy zacząć je zażywać po całkowitym odstawieniu Tramalu, czy mogę mieszać te substancje? Bardzo proszę Was o pomoc i wsparcie. Wierzę w to, że są tu osoby, które miały podobne problemy i jakoś przetrwały. Ja po prostu mając dostęp do kilku substancji chciałbym w miarę możliwości mądrze je zastosować , aby ograniczyć ból fizyczny i psychiczny... Ostatnie pytanie, czy po tych 2 miesiącach odstawki i ponownym ciągu ( nawet kilkudniowym) pojawia się tak silny skręt jak po prawie 2 letnim ciągu... Czy okres brania nie ma wpływu na czas zjazdu, tylko na siłę bólu??

Dzięki wielkie za odpowiedzi, Pozdrawiam.

Przeniesiono do odpowiedniego wątku — CATCHaFALL
  • 500 / 137 / 0
Awatar użytkownika

No żartujesz sobie chyba @Misiek2000 z tym skrętem, ograniczaniem jego siły i alprazolamem? Po ośmiu dniach takich dawek to nic Ci nie będzie, nic nawet nie poczujesz. Odstaw to po prostu i nie rób przedstawienia, a na ewentualny głód psychiczny możesz zastosować pregabalinę i hydroksyzynę na sen (chociaż moim zdaniem nie potrzebujesz stosować ani 1mg czegokolwiek... nie po 8 dniach ciągu), a alprę sobie odłóż na czas, kiedy po raz kolejny się wpieprzysz w tramal. Wówczas przyda się ta alpra dla ograniczenia ryzyka padaki. Na tego biedaskręta, co sobie tylko sam wymyśliłeś, że będzie, to nawet 0,25mg tej alpry bym nie wzięła bo nie ma po co.
Pamiętaj, opiowraku
O pięknym kwiecie maku
I morfinie
Niech ci prześwieca przez palce
Świt w tej straszliwej walce
Albo zginiesz
  • 2 / / 0

Ok, dzięki za odpowiedź, faktycznie masz racje. Trochę wkręcam sobie, że będzie źle ze mną... Ale to przez to, że dwa razy już przechodziłem zjazd i bardzo się go boje i tego bólu... Nie miałem nigdy takiego krótkiego ciągu jak teraz, że po 8 dniach już postanowiłem zaprzestać brania, dlatego chciałem zapytać czy długość ciągu ma wpływ na siłę czy na czas zjazdu. A ta pregabaline i hydroksyzynę jak dawkować?
  • 5 / 1 / 0

30 czerwca 2022Misiek2000 pisze:
Mam dostęp do Pregabaliny, hydroksyzyny i alprazolamu
Czytałeś to? bezbolesne-zejscie-z-tramadolu-moje-sposoby-t73732.html
Witam, chciałbym podzielić się moja wiedzą, sprawdzona na sobie jak bezboleśnie odtruc się od Tramalu. Schodzenie z dawek według mnie jest słabym pomysłem. Skutki odstawienne są duże, naprawdę potrzeba silnej woli żeby zejść tym sposobem. Jest też opcja szpitala psychiatrycznego. Dwa razy zaliczylem takie odtrucie. Za pierwszym razem byłem na dawce 1 g dziennie. Schodzili mi w szpitalu 50 mg rano, 100mg przy obiedzie i 50 wieczorem. Do tego relanium, które też brałem rano i wieczorem. Odstawienie nie było przyjemne, trwało tydzień i było słabe. Za drugim razem byłem na dawce 1.5 g dziennie. Na drugim odtruciu podawali mi podobne dawki Tramalu plus relanium. Do tego jakieś leki dla schizofrenikow, ogólnie bardzo nie fajny szpital w Tworkach, odradzam wszystkim. Teraz jako że są świeta, nie obchodzę ich a do rodziny mojej kobiety miała się zjechać daleka rodzina, której nie widziałem na oczy postanowiłem zaszyć się u rodziców w domu i sam odtruc. Dawki jakie brałem na koniec mojego wielomiesięcznego ciągu to 2 g Tramalu dziennie plus około 20 mg relanium/Xanaxu dzienie. Moje odtrucie wyglądało w następujący sposób.
Dzień 1
150 mg tramadolu bezpośrednio po poprzednim dniu w którym wziąłem ponad 2.5 g Tramalu plus 900 mg pregabaliny na która mam mała tolerancję, bo brałem ja zadko. Efekt super, zero zjazdu, zero skrętu, natomiast cały dzień byłem pijany. Przyjemnie pijany odpoczywając w domu.
Dzień 2
Znowu tylko 150 mg Tramalu plus 1050 mg pregabaliny plus 5 mg relanium. Efekt znowu podobny, cały dzień przyjemnie pijany bez jakichkolwiek efektów odstawiennych tramadolu.
Kolejne dni wyglądały podobnie. 5 dnia zacząłem schodzić z pregabaliny do 600 mg i 70 mg tramadolu. Kolejne dni bez tramadolu dalej biorąc pregabaline.
Jest to według mnie najlepszy sposób na odtrucie się od Tramalu. W tym czasie normalnie wychodziłem na dwór, pracowałem przy domu bez jakichkolwiek skutków odstawiennych Tramalu, depresji czy zimnych potow i cold turkey.
Polecam ten sposób kazdemu, kto chce się odtruc samemu, szpitale to jedna wielka porażka, odradzam każdemu. Dawki pregabaliny oczywiście każdy powinien dostosować pod siebie. Ja byłem na ciągu ponad rocznym, gdzie ostatnie pół roku brałem 2 g Tramalu dziennie, co jest dużą dawka.

Drugi sposób który robiłem też kiedyś, to buprenorfina. Zdobyć ja niestety będzie dużo trudniej niż linefor (pregabalina). buprenorfina możemy się odtruc podobnie zerujac praktycznie od razu tramal i zarzucając plaster transtec, lub biorąc bunondol 0.4 mg. Tabletki buprenorfiny są genialne, dawkujac samemu możemy odtruc się równie bezboleśnie, jednak objawy depresji będą duże w porównaniu do pregabaliny.

Mam nadzieję że pomogę tym postem każdemu kto zmaga się z tym uzależnieniem i nie wie jak poradzić sobie z odcięciem się od Tramalu bezboleśnie. Na te chwile uważam że nie ma lepszego sposobu niż zaszycie się na kilka dni i odtrucie moim sposobem. Pozdrawiam
ODPOWIEDZ
Posty: 1206 • Strona 121 z 121
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.