Amfetamina - Jak rozpoznać trefny towar

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 378 Strona 38 z 38
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0


@Up
warto też dodać że pasta często jest mieszana kofeina+alkohol=grudy

Poprawiono nazwę substancji. misspill
Rejestracja: 2018
  • 189 / 20 / 0


13 czerwca 2019p420 pisze:
szary speed to dla mnie jakaś abstrakcja
Dokładnie. Pewnie jakbym zobaczyła u dl szarego speeda to bym zniknęła szybciej niż sie pojawiłam %-D generalnie to jeśli na mieście jest nowy towar to na szczęście mam tak spoko dilerów, że częstują mnie po prostu małą kreską i jak mi nie podchodzi to nie biorę. Chociaż nie zdarza się to często, bo z reguły to co oni mają okazuje się dobre i po próbnej kresce wiem, że to nie wałek. Generalnie jeśli macie możliwość, to polecam właśnie takie rozwiązanie. Dobrze jest spróbować trochę towaru, ale wiem ze nie każdy diler się na to zgadza.

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

USA: miał przepisywać śmiertelne dawki fentanylu. Oskarżony jest o śmierć 25 osób

W USA trwa proces lekarza, który miał przyczynić się do śmierci 25 osób. Medyk oskarżony jest przepisywanie na receptach śmiertelnych dawek niebezpiecznego fentanylu.
Rejestracja: 2016
  • 432 / 40 / 0


Speed powinien być biały ,beżowy lub lekko żółty,dobra amfa rozpuszcza się idealnie w zimnej wodzie,jak robi się mleko to syf,jak wymieszany z kreatyną to najłatwiej odfiltrować,glukoza rozpuszcza sie w wodzie ,tak samo kofeina. amfa która nie ma wejscia po podaniu iv,to też szit,najlepsza amfa czyli siarczan daje kopa zaraz po pstryknięciu,nie zdążysz wyjąć kolki z żyły a już fala szczęścia zalewa mózg..
Rejestracja: 2007
  • 1655 / 62 / 0


wiadomo, że różowy nie powinien być, ale zawsze ten różowy był co najmniej zajebisty, nie odczuwam po nim jakiejś większej szkodliwości, więc ogólnie mimo wszystko dobrze mi się ten kolor speeda kojarzy i wiem, że jak różowy to będzie dobry
Rejestracja: 2016
  • 186 / 29 / 0


Ten kolor szarawy, o którym pisałem to w porównaniu do tego śnieżnobiałego, co wpadło teraz.
Dodam, że te sorty wpadające w szary, które były sprzedawane jako feta, to zbyt wiele z fetą nie miały wspólnego.
W większości to był jakiś tynk, albo inne gówno. Zapachu praktycznie nic, smaku też, nie robiło też nic.

Ta śnieżnobiała śmierdząca intensywnie jakimś alkoholem czy innym odkażalnikiem była w dwóch dużych grudach, po rozwaleniu było to w małych grudkach i na tyle mokre, że nie dało się normalnie zrobić kreski i trzeba było suszyć.
Jedna kreska szerokości i długości zapałki już dość wyraźnie robiła, a dwie takie to już niezłe roztrzepanie, zabieranie się za wszystko na raz itp.

Smak uznałbym za gorzki, w każdym razie najobrzydliwszy, jaki do tej pory było mi dane posmakować.

Region: Pomorskie.


Intryguje mnie po prostu ten zapach i smak - zupełnie inne niż każdy sort, z którym miałem do tej pory do czynienia.
Rejestracja: 2018
  • 189 / 20 / 0


@pandimen ja bym powiedziała tak - pewnie to pierwszy dobry speed z którym masz do czynienia %-D
Rejestracja: 2016
  • 186 / 29 / 0


Kiedyś wpadł żółtawy, który był mocniejszy - rzekomo z darkneta.
Marquis i Mandelin barwiły wtedy poprawnie i bardzo wyraźnie.

Zapach był inny, coś jakby pod rybę?
W każdym razie tak samo każda inna pachniała oprócz tej aktualnej, której woń kojarzy mi się z jakimś odkażalnikiem na bazie alkoholu.
No i tamta żółtawa drażniła mocno nozdrza, ta obecna praktycznie wcale. :cojest:
Rejestracja: 2018
  • 189 / 20 / 0


@pandimen nie drażni w ogóle nosa? To dziwne, generalnie feta ogólnie jest nieprzyjemna dla śluzówek. Chociaż zdarzyło mi się parę razy trafić na towar który nie wkurwiał nosa, ale działał dobrze. Ciekawe co to było %-D

Dziś kupiłam z kumplem piątkę na pół i towar jest dziwny conajmniej. Jest w formie twardego ''kamyczka'', trzeba go kroić wręcz, urabia się dość szybko i ładnie, gorzki, drażni w nos. Po zajebaniu kreski, w pierwszej sekundzie mieliśmy wrażenie że ma delikatny posmak sody %-D Ale kopie, i to dość mocno(dostaliśmy gęsiej skórki i przez chwile w ogóle nie wiedzieliśmy co ze sobą zrobić). Do tego okropnie wkurwia nos, większą kreskę trzeba zjeść na dwa razy. Myślicie, że może być z dodatkiem sody oczyszczonej, czy po prostu sobie to ujebaliśmy? Ogólnie, macie jakiś pomysł, co to może być?
Posty: 378 Strona 38 z 38
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 65 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości