Antydepresanty - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 2653 Strona 233 z 266
Rejestracja: 2015
  • 1266 / 304 / 0

11 stycznia 2020blau77 pisze:
Często się to sprawdza brak skutków ubocznych = najpewniej brakiem działania leku?
Nie.
Rejestracja: 2018
  • 647 / 29 / 0

Co to są za antydepresanty w kształcie trójkąta?Nazwa.

Adam Nyk: polskie dzieciaki cierpią głównie na to, że nikt nie ma ochoty ich słuchać

– Przychodzą z uzależnieniem, po próbach samobójczych. Rodzice chcą, żeby od razu zająć się problemem. Są zdziwieni, gdy terapeuta najpierw próbuje się dowiedzieć, co w ogóle dzieje się z ich dzieckiem, oprócz tego, że ich dziecko sięga po dragi – mówi Adam Nyk, specjalista terapii uzależnień.

Sobótka: Pijany wpadł z marihuaną bo nie miał maseczki.

Pijany mężczyzna przyjechał do sklepu przywożąc z sobą kilkadziesiąt porcji narkotyku. Trafił na policjantów, którzy akurat rutynowo kontrolowali czy ludzie zasłaniają usta i nos zgodnie z przepisami. On maseczki nie miał.
Rejestracja: 2016
  • 1312 / 117 / 0

Czy są tu osoby, którym antydepresanty pomogły w walce z bezsennością? Nawet jeżeli nie była spowodowana nerwicą, tylko człowiek po prostu zasnąć nie może. Ponad doba na nogach i czasami ewentualnie człowiek ze zmęczenia zaśnie na 3-4 godziny
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 270 / 26 / 0

Ja mam problem z zasypianiem. Nie raz potrzeba mi 2-3 godzin abym odpłynął. Niestety antydepy pomagały mi na to jedynie na początku. Teraz dalej ciężko mi się zasypia - no może trochę szybciej zasypiam lecz bez rewelacji.
Rejestracja: 2016
  • 1312 / 117 / 0

Ja właśnie pamiętam, że brałem jakoś przez 2-2.5 miesiąca Escitalopram w dawce 10mg. Na początku potrzebowałem neuroli do zaśnięcia, później już bez nich zasypiałem. Mało tego, miałem nieraz miłe uczucie rozpływania się na łóżku, podobne do tego jak się wracało zmęczonym ze szkoły i od razu w kimę

Potem przestałem brać, efekt trochę się utrzymywał ale już dawno to minęło. Z drugiej strony nie wiem czy to zasługa bezpośrednio SSRI była bo brałem też leki na nadciśnienie. Później wróciłem do nich na chwilę ale już i tak nie miałem takiej senności że łatwo się zasypiało
Rejestracja: 2019
  • 20 / 1 / 0

Witam, czy istnieje jakiś antydepresant, który by blokował wyrzut noradrenaliny? Brałem wszelkie ssri i inne na nerwice lękową bezzkutecznie a pomógł mi nieoczekiwanie propranolol przepisany głównie na nadciśnienie i chciałbym iść tym tropem.
Rejestracja: 2020
  • 1 / / 0

Na mnie sennie podziałała paroksetyna. Dzięki niej tylko przyłożę głowę do poduszki i od razu zasypiam. Minusem jest to, że budzę się co kilka godzin (bardzo senny), ale wystarczy wstać, iść do wc, napić się wody i znowu położyć - wtedy od razu znów zasypiam na kilka godzin. Potrafię tak w sumie 15 godzin dziennie spać. Inne SSRI w ogóle nie miały na mnie takiego efektu, jedynie na sertralinie miałem fajne sny, bo z kolei na paroksetynie mam koszmary po których budzę się z krzykiem. Jednak to już kwestia depresji u mnie.
Rejestracja: 2009
  • 534 / 25 / 0

Ja polecam na lekooporne depresje Klomipraminę, jest niezastąpiona.
Próbowałem wszystkich antydepresantów i dopiero ona mi pomogła.
Biorę już 2 lata w dawce 150mg. Kosztuje 0zł jako lek Anafranil - więc każdego będzie stać
Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

Siemanko.
Na początku lutego mam wizytę u psychiatry, bo nie potrafię już dłużej funkcjonować z bajzlem który od kilku lat mam w głowie.

Objawy jakie mam to min. totalny over thinking na każdej płaszczyźnie, zaniżona samoocena, apatia, brak radości z rzeczy które jeszcze jakiś czas temu sprawiały, że czułem się szczęśliwy (jestem muzykiem i DJ'em i tak jak zawsze muzyka wyciągała mnie z każdego doła, tak od dłuższego czasu nawet ona przestała się liczyć) i ten pierdolony smutek którego nie jestem w stanie niczym zdławić połączony z podwyższonym pulse.
Do tego fobia społeczna, niechęć do interakcji międzyludzkich i szereg totalnie aspołecznych zachowań.

Walilem swego czasu (kiedy byłem gówniarzem) masę psychodelików i od kilku lat jestem uzależniony od palenia mj.

Pytanie : czy w moim przypadku terapia z użyciem np. fluoksetyny będzie miała jakiś sens?
Czy fluoksetyna i inne SSRI/SNRI to jedyne wyjście w tej sytuacji?
Pytam bo po tym co udało mi się o tych lekach dowiedzieć mam pewne opory przed zażywaniem tego typu specyfików...

Jesteście w stanie polecić jakieś mniej "inwazyjne" leki na ww. Dolegliwości, czy zaufać chemii i spróbować terapii z np. fluoksetyną?

Pozdrawiam i szczęścia życzę...
(Cześć wszystkim , ja tu Nowy)
Rejestracja: 2018
  • 2435 / 540 / 155

@NieWierzeWNic, no to cześć, witaj w naszym zacnym gronie :*
Stawiałabym, że masz jakieś zaburzenia lękowo-depresyjne (ten cały smutek, apatia, niechęć do wszystkiego; do tego ta fobia społeczna) - SSRI/SNRI to leki pierwszego rzutu w takich przypadkach. Wiadomo, są jeszcze inne leki, np. TLPD czy NaSSa (mianseryna itd.), oczywiście psychoterapia, ale najlepiej połączyć terapię (na lękowo-depresyjne szczególnie się sprawdza poznawczo-behawioralna) z lekami.
Sens terapia zawsze ma; jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz - chociaż regularne palenie mj może zmniejszać skuteczność antydepresantów. Warto być szczerym z lekarzem i powiedzieć także o uzależnieniu. Z kolei psychodeliki (większość, jak np. LSD) na tych lekach nie będzie działać lub efekty będą bardzo słabe.
Wbrew pozorom, jak się może wydawać z opinii internetowych, fluoksetyna jest dość mało inwazyjnym lekiem, ma łagodne działanie w porównaniu do wielu innych antydepresantów czy, tym bardziej, neuroleptyków. Najlepiej powiedzieć lekarzowi o wszystkich swoich obawach.
,,Zaufaj chemii'', spróbuj, może akurat zatrybi. Nie ma się czego bać. W przypadku nieskuteczności można najwyżej zmienić lek. W początkowym okresie ustawiania leków wizyty są przeważnie co miesiąc lub częściej, więc wszystko będzie na bieżąco monitorowane przez lekarza. A, i te leki zaczynają działać dopiero po kilku tygodniach regularnego stosowania, ale to zapewne już wiesz. Po 2 miesiącach, w razie braku efektów, należy pomyśleć nad zmianą leku.
Powodzenia i zdrowia życzę.
Posty: 2653 Strona 233 z 266
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 1480 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: acidace, sulferin, xxvxx i 4 gości