Benzodiazepiny - Odstawianie

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 6020 Strona 597 z 602
Rejestracja: 2017
  • 1929 / 274 / 0

Paru lekarzy mi powiedziało, że stosowanie benzodiazepin u niektórych jest wskazane.
Bynajmniej nie chodzi mi tutaj o padaczkę, ale np. depresję, stany lękowe, OCD..
No ale większość lekarzy jednak ciśnie na odstawianie, pewnie się boją, że pewnym czasie
tolerka tak wzrośnie, że trzeba będzie wpierdalać tych tabletek duże ilości.

Mnie przeważnie 'strzelał chuj' jak odstawiałem coś mniej więcej jak główny bohater filmu 'Dzień Świra'.
Wszystko mnie wkurwiało, lęki, fobie, anhedonia, pojebany myśli..

Teraz właśnie 'odstawiam' klona, z 4mg wieczorem i 150mg baklo z rana, dok wypisał kilka paczek klonów, baklo, nowy antydepresant, zwiększył pregabaline do max dawki.
I miałem sobie pobrać tego klona jakiś czas i baklo też, żeby chyba złagodzić wchodzenie na antydepresant, a potem schodzić 0.5mg klona co tydzień, i baklofen też redukować jakoś sukcesywnie.

I jak tu do chuja żyć bez tych benzo..
Rejestracja: 2017
  • 1929 / 274 / 0

Chętnie bym spróbował opcji odstawiania tej pani doktor co stosuje podmienia środek na diazepam i go potem redukuję,
ale kto mi wypiszę kilka pak diazepamu jak tutaj takie zacofanie..

W niektórych stanach wojna z konopiami faktycznie dobiega końca

Dwa stany na zachodzie USA, Kolorado i Waszyngton, były pierwszymi, które na jesieni 2012 zalegalizowały rekreacyjną marihuanę dla dorosłych po 21. roku życia. Z czasem dołączyły do nich: Kalifornia, Oregon, Nevada, Maine, Alaska, Michigan, Vermont, Massachusetts, Illinois oraz stołeczny Dystrykt Kolumbii.

Parę 20-latkow ze śródmieścia zdradził zapach marihuany

Policję o nietypowym zapachu poinformował sąsiad stojący na balkonie.
Rejestracja: 2006
  • 350 / 28 / 0

Ja jak wczoraj byłem u innego psychiatry i byłem wreszcie szczery ze wszystkim, a nie po to żeby sępić alprę to jak usłyszała o dawkach dobowych alpry itp i na szybko przeliczyła sobie to na diazepam jak zaproponowałem zastąpienie chociaż części dawki diazepamem to powiedziała, że to takie ilości by były, że odpada. Przepisała alprę, ustaliliśmy, że będziemy cięli po trochu, zwłaszcza, że i tak biorę tylko wieczorami i jednocześnie trittico cr na ustabilizowanie snu i ogólnie bezsenność. Miałem brać 4,5mg alpry, ale wczoraj już było za mało i musiałem dorzucić. Jutro idę po to trittico i będę próbował to jakoś ustabilizować i ciąć jakoś te dawki w miarę możliwości. Ale podobno skoro wrzucam tylko wieczorem i nie mam potrzeby dorzutek rano i w ciągu dnia to podobno będzie to łatwiej opanować. Pożyjemy, zobaczymy.
Rejestracja: 2019
  • 8 / / 0

19 lutego 2020OdwiertKorzenny pisze:
Paru lekarzy mi powiedziało, że stosowanie benzodiazepin u niektórych jest wskazane.
Bynajmniej nie chodzi mi tutaj o padaczkę, ale np. depresję, stany lękowe...
Ja w ubiegłym miesiącu byłam u psychiatry od uzależnień z opinii wyjątkowo dobry w odstawianiu benzodiazepin.
Muszę potwierdzić to co kolega wyżej napisał. Psychiatra powiedział, że terapeutyczna dawka clonazepamu przy braku rosnącej tolerancji leczy a nie szkodzi. Dokładnie się wyraził, że nie ma potrzeby odstawienia dawki w moim wypadku 0.5mg/0.75mg zazywanej latami. Byłam w szoku bo przyszłam do niego z zamiarem zejścia kiedyś do zera. Wytłumaczył mi, że wg jego doświadczenia niekiedy benzodiazepiny są lepsze dla pacjenta niż antydepresanty. Trochę mnie to zszokowało i podłamało, ale nie odpuszczę tak łatwo i powoli tnę dawkę o 1/4.
Rejestracja: 2018
  • 126 / 5 / 0

Biore 4mg dziennie by poczuć się okej, 6-9mg rekreacyjnie, ale te 4/6mg wystarczą.
Wiele razy przechodziłem skret po benzo i nie jest mi on straszny, ale po trzech tygodniach mam prawo być zmęczony.
Chciałbym rzucic to jak najszybciej, moglbym nawet coś podziałać na pol skręcie, zauważyłem nawet ze 3mg mogą byc.
klony biore od dwóch lat, z małymi przerwami.
Rejestracja: 2014
  • 2882 / 374 / 0

Jak widzę mowa o magikach, to też byłem na pierwszej wizycie aby zejść z tramadolu i klonów, również już do mojego leczenia podchodzę poważnie a nie aby wysępić jakiś nowy narkotyk, no i to tak rozpiskę mam taką ( ok. 2 lata w ciągu).

klon:
2mg rano, po obiedzie 1mg, pod wieczór 2mg - przez 10 dni.
1mg rano, po obiedzie 1mg, pod wieczór 2mg przez 10 dni.
1mg rano, 1mg po obiedzie, 1mg pod wieczór, aż do wizyty.

tramadol:
poltram retard 100mg rano + poltram 50mg (kapsułki)
Pod wieczór poltram 50mg przez 10 dni.
poltram retard 100mg + poltram 50mg pod wieczór, aż do wizyty.

Kwetiapina:
100mg przed snem, aż do wizyty.

+ terapia indywidualna.

Ciekaw jestem za miecha jaka będzie zmiana leków itp.

Według was wygląda to dobrze ?
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0

Całe szczęście u mnie nie bylo takich dużych dawek i zawsze trzymałem się schematu maks 2 razy na tydzień... a i po pewnym czasie kłopoty ze snem się pojawiły.. Teraz miesiąc bez i wszystko wraca do normy..
Rejestracja: 2010
  • 1330 / 9 / 0

Postanowiłem odstawić klony po zażywaniu ich przez 10 lat na fobię społeczną - od 8 lat biorę stałą dawkę 2mg, poza jakimiś wybrykami, to ich nie nadużywam, nie dobieram, nie jest to dla mnie zbyt rekreacyjne. W ostatnim tygodniu zszedłem na 1 mg dziennie i mija tak 7 dzień, a czuję się okej, nie mam problemów ze snem, zwiększonego poziomu stresu, lęku itd. - pobrać jeszcze tydzień ten 1 mg, żeby potem zredukować na 0,5 mg przez kolejne dwa tygodnie?

Do lekarzy kompletnie nie mam szczęścia, bo zwykle chcą, żebym udawał się na detoks szpitalny albo rzucał to w bliżej nieokreślonym planie, a jak pokazuję metodę z Ashton's manual, to mówią, że tego tak się nie odstawia. Byłbym wdzięczny za porady, bo chciałbym zejść z tego jak najszybciej, bo po tylu latach na takiej samej dawce to już pewnie nic nie daje, a ja chciałbym trochę wolności, bo o ile opiaty już rzuciłem, to przydałoby się z tego zerować.

Jakby ktoś miał namiary na dobrego lekarza we Wrocławiu, z którym można na poważnie pogadać i odstawić, to byłbym bardzo wdzięczny.
Rejestracja: 2012
  • 113 / 25 / 0

Ja bym został na 1 mg przez bliżej nieokreślony czas i obserwował, jak się będziesz czuł. Bierzesz to tak długo, że trudno przewidzieć, jaki jest metabolizm leku, ile tego się skumulowało itp. Na pewno bym nie rashował, żeby schodzić od razu po tygodniu czy dwóch na 0,5.

gbu

Rejestracja: 2007
  • 730 / 35 / 0

pobądź na 1 aż będziesz miał pewność i ucinać co 0,25 - coś mnie to dziwi że tak hop po tylu latach zmniejszyłeś dawkę o połowę i jest ok, tak więc warto poczekać.
Posty: 6020 Strona 597 z 602
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 804 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: promil6, Pymba11, sombre i 8 gości