Benzodiazepiny - Odstawianie

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Kuchni [H]yperreala, Barbiturany w Kuchni [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 4059 Strona 400 z 406

DexPL


Kompetentny
Kompetentny
Posty: 306
Rejestracja: 2018
104
24


@Dieguito

Są dwie szkoły odstawiania. Jedna szybka na detoksach gdzie płucze się klienta, druga powolna redukcja dawek najczęściej w formie ambulatoryjnej.
Twoja opcja jest natomiast czymś po środku. Odstawiasz na ostro i szybko (ale z niewielkich dawek) w domu.

Nikt nie jest ci w stanie odpowiedzieć, czy w twoim przypadku jest to optymalne rozwiązanie. jeżeli ufasz swojemu lekarzowi i masz przekonanie, ze pomoże ci wyjść z nałogu to trzymaj się tego planu i na pewno ci się uda -> wola jest najważniejsza. Ciało da się oszukać lub przezwyciężyć dolegliwości które się pojawia.

Natomiast jeżeli nie ufasz lekarzowi i masz przekonanie, ze nie potrafi on zajmować się takimi przypadkami to gwarantuje ci, że za dzień dwa zajebiesz coś bo będziesz miał ciśnienie.

Na forum jest co najmniej kilkadziesiąt opisów doświadczeń userów wychodzących z benzo. Poczytaj to w pierwszej kolejności. Na pewno odnajdziesz w ich przeżyciach swoje problemy. Wywal z domu wszystkie benzo - to najważniejsze, żeby nie korciło wziąć. Pregabalina Ci pomoże. Może trochę zwiększ dawkę do 300 dziennie (choć 225 też może od biedy być)
Najgorsze przed Tobą. pamiętaj, żeby mieć kogoś bliskiego z którym możesz przegadać najtrudniejsze chwile.

Powodzenia. Napisz, czy się udało lorka zostawić za sobą.


Dieguito

Posty: 14
Rejestracja: 2018
2
7


16 maja 2018DexPL pisze:
@Dieguito

Są dwie szkoły odstawiania. Jedna szybka na detoksach gdzie płucze się klienta, druga powolna redukcja dawek najczęściej w formie ambulatoryjnej.
Twoja opcja jest natomiast czymś po środku. Odstawiasz na ostro i szybko (ale z niewielkich dawek) w domu.

Nikt nie jest ci w stanie odpowiedzieć, czy w twoim przypadku jest to optymalne rozwiązanie. jeżeli ufasz swojemu lekarzowi i masz przekonanie, ze pomoże ci wyjść z nałogu to trzymaj się tego planu i na pewno ci się uda -> wola jest najważniejsza. Ciało da się oszukać lub przezwyciężyć dolegliwości które się pojawia.

Natomiast jeżeli nie ufasz lekarzowi i masz przekonanie, ze nie potrafi on zajmować się takimi przypadkami to gwarantuje ci, że za dzień dwa zajebiesz coś bo będziesz miał ciśnienie.

Na forum jest co najmniej kilkadziesiąt opisów doświadczeń userów wychodzących z benzo. Poczytaj to w pierwszej kolejności. Na pewno odnajdziesz w ich przeżyciach swoje problemy. Wywal z domu wszystkie benzo - to najważniejsze, żeby nie korciło wziąć. Pregabalina Ci pomoże. Może trochę zwiększ dawkę do 300 dziennie (choć 225 też może od biedy być)
Najgorsze przed Tobą. pamiętaj, żeby mieć kogoś bliskiego z którym możesz przegadać najtrudniejsze chwile.

Powodzenia. Napisz, czy się udało lorka zostawić za sobą.
Wielkie dzięki za ultraszybką odpowiedź.To dla mnie nieoceniona pomoc, zwłaszcza w tych pierwszych dniach.Wszystkie Twoje sugestie uwzględniam i wdrażam natychmiast.Wątek oczywiście starannie przestudiuję ( jest co czytać ..).Jeszcze raz słowa podziękowania za wsparcie.Naturalnie dam znać jak poszło ..

Całkiem fajny i obszerny artykuł, trochę o przeszłości, ale głównie o współczesności - szczególnie w aspekcie ekonomicznym - marihuany w Ameryce.
Jak majówka, to grill. Jak grill, to alkohol. A jak alkohol, to i jazda – tak niestety ciągle myślą polscy kierowcy. Alkohol na majówce i za kółko? Zatrważające dane na ten temat przedstawiła właśnie firma AlcoSense Laboratories.

wnc1964

Posty: 195
Rejestracja: 2018
10
15


16 maja 2018Dieguito pisze:
Zwracam się do doświadczonych forumowiczów o pomoc ; od wielu lat leczą się z depresji ; tym razem nawrót choroby ( początek bieżącego roku ) był tak ostry , że "wspomagałem się" Lorafenem ( zwykle 1 do 2 mg / dziennie , czasami udawało się całkowicie bez leku).Trwało to aż do teraz.Od kilku dni próbuję ratować się z uzależnienia.Moja psychiatra zakazała mi bezwzględnie przyjmować jakąkolwiek ilość Lorafenu dosłownie z dnia na dzień ( od 3 dni nie biorę nic ).Naturalnie szarpie mną niemiłosiernie; boje się, że tak gwałtownej, pełnej redukcji mogę nie wytrzymać.Dostałem pomocniczo Pregabalinę w dawce 225 mg / dzień , ale póki co nie mam wrażenia, że mnie wspiera ( pewnie trzeba trochę czasu ).Moje pytanie do Was : czy taka pełna redukcja szokowa jest w mojej sytuacji optymalna ? mam wytrzymywać za wszelką cenę zgodnie z zaleceniami psychiatry czy może redukcja powinna zostać rozłożona w czasie, dając większą szansę na wytrwanie w wychodzeniu z uzależnienia ? Nie mam żadnego doświadczenia z lekami stąd liczę na życzliwe sugestie ... dzięki z góry
Pregabalinę spróbuj dać dawkę na 450- 600mg u mnie różnica pomiędzy 300mg a 600mg jest kolosalna. Przydałby się jakiś sedatywny neurleptyk jak,
kwetiamina , olanzepina chloropotyksen.

Nie schodż od razu z lorazepamu najlepiej jabyś sobie załatwiła diazepam, i schodziła 20% dawki tygodniowo na koniec 10% tygodniowo. nie śpiesz się z odstawieniem . Professor C Heather Ashton też nie zaleca szybkiej odstawki w jej artykułach się z nią zgadzam.

Sam 20lat jadłem clona 4-6mg więc teoretykiem nie jestem., w szpitalu bardzo szybko, mi wycofywali clona , to było dla mnie piekło.

Niestety w PL programy odstawienia benzodiazepin są zaczerpnięte z lat 70 i nic w tej kwestii się nie zmieniło.

Spróbuj w swoim mieście poszukać dobrego psychiatrę prywatnie , co leczy uzależnienia , który jest otwarty{a] na sugestie , zna temat uzależnień, bo innym wypadku może być ciężko.

Na leczenie szpitalne , się nie gódż , bo tam leczą jak w latach 70 każdemu dają kwas waloprinowy i jakiś neuroleptyk czasami SSRI często bez konsultacji z pacjentem ka np dostałem rispolept i wenflaksetyne leki te pogarszały mój stan.


blister

Posty: 116
Rejestracja: 2017
14
7


Jak już zaczął odstawiać i wszedł na pregabaline to nie ma sensu wracać do benzo!!! Sam napisał że "od 3 dni nie biorę nic" jak by teraz wrócił to byłby to kompletny bezsens bo ogólnie to najgorsze za nim.
Z dnia na dzien powinno być lepiej.

Jak to 3 dzień to też nie musisz wielce zwiększać dawki pregaby, weź tyle żeby było w miarę ok, jak się okaże że dopiero na 350mg to spoko ale jak a 350 będzie ok to nie ma co zwiększać do 600, od dzisiaj powinno być już tylko lepiej i jak będzie jakiś lepszy dzień to z pregaby zchodzić.

Jak teraz dorzucisz se benzo to nie dość że gaba ucierpi to jeszcze całe 3 dni stracone.

Teraz to już wytrwaj!


wnc1964

Posty: 195
Rejestracja: 2018
10
15


Ja musiałem bardzo powoli wycofywać się z benzodiazepin, ale ja brałem 20lat nie małe dawki. Jeśli ktoś potrafi od razu odstawić to powodzenia życzę.


blister

Posty: 116
Rejestracja: 2017
14
7


Nie no, dobrze prawisz! Najlepiej odstawiać diazepamem i/lub dużymi dawkami pregaby, szczególnie jak ciąg trwał długo.

Lecz z tego co wyczytałem jego ciąg to kilka miesięcy... a z odstawki po dzisiejszej nocy najgorsze będzie za nim.... teraz piekło w postaci depresji i bezsenności ale powinno być powoli lepiej.

Nikomu nie polecam odstawiać cold turkey! Wyjście powolne diazepamem pozwala uniknąć większości przykrości nawet psychicznych lękowych/depresyjnych i jest najlepszą opcją. (ale tutaj też potrzeba dużej świadomości żeby kontrolować dawki)

Gdyby się okazało że bez benzo jest koniec świata i nie przechodzi po kilkunastu dniach to zawsze można wejść na diazepam, ale no jak pisałem, 3 inicjalizacyjne dni za nim. Niech przetestuje, a nuż pregaba wystarczy. Powrót do bezno nawet jak to będzie diazepam będzie oznaczać tylko kontunuację ciągu i po kilku miesiącach odstawiania znajdzie się w położeniu jak teraz po tej odstawce będzie za 8 dni.

U mnie to zawsze tak wygląda 3/5 dni od odstawki piekło na ziemi -> 10 dni od odstawki wraca humor -> 15 dzień praktycznie na starych śmieciach.
Wiadomo wszyscy są inni ale ogólnie schemat pasuje i mniejwięcej +- wpasowuje.


Muevonir

Posty: 317
Rejestracja: 2012
31
11


Dodam moźe tylko, gdyź jestem jak wiadomo miszczem brania pregabaliny, źe zdecydowanie łatwiej jednak jà później rzucić, chyba źe naleźy siè do tych wyjątkowych osób, na które dobrze działa rekreacyjnie. Pregabaline zwiększać na raz tylko o 75mg. Ten lek nagle potrafi zaczàć działać tak jak powinien. Skakanie z 300 do 600 to przesada. W czasie rzucania jakiejkolwiek substancji dobrze jest mieć kogoś obok, czasami nawet aktywnie zaangaźowanego. Pomaga. Powodzenia;)


GL HF

Posty: 36
Rejestracja: 2018
1
2


Przed odstawką najlepiej brać duże dawki antydepresantów (np 30mg escitalopramu) i jak się antydepresant rozkręci, to potem redukujemy diazepamem. To się u mnie sprawdza.


Dieguito

Posty: 14
Rejestracja: 2018
2
7


Przede wszystkim dzięki wszystkim za posty w mojej sprawie i cenne uwagi.Wiadomo, pewnie każdy ma inne spojrzenie i różne własne doświadczenia stąd różnica zdań.Póki co realizuję zadany plan A czyli " na ostro i szybko " - wytrzymałem kolejny dzień, jest cholernie ciężko , nie wiem jak będzie dalej i czy w tej formule odstawiania nie polegnę , ale na pewno będę walczył do upadłego.Najgorsze jest to , że nie wiem ile z grubsza czasu trzeba żeby trochę odpuściło , dało pewną ulgę ( pewnie byłoby mi łatwiej mając jakąś orientacyjną perspektywę poprawy ).Sprawę pogarsza jednoczesne nasilenie depresji w tle ( pewnie efekt " z odbicia" ) ale i tak nie jest to mój problem numer jeden w obecnym położeniu...


wnc1964

Posty: 195
Rejestracja: 2018
10
15


Ja już benzo nie jem 9miesięćy receptory GABA już są zregenerowane , pomimo leków wspomagających wciąż mam ochotę zarzucić benzo. Ja mam staż 20letni więc pół życia na clono.
Na szczęście objawy fizyczne , już przeszły , ale psychiczne nadal występują.

Posty: 4059 Strona 400 z 406
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 75 uczestników Wejdź na czata

AwatarWaWe  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  f6fb060a8ce761dddd1b5da34e873adbstatyczny  308e474d6ab7d5c8ef85f9d1a7f3f041snowprincess  AwatarAmffaa  Awatarunknown  AwatarCristianoTramaldo  AwatarApollo  AwatarWincent  Awatarxanaxstyle  Awatarowerfull  AwatarSem  AwatarTripowicz  411d28be495093fc8834a3ff19a3ef16milkenss  019c0119c90a99f04c288051943e407bguerillaczaruje  e6f821cf7861aaadc0af9b5a7729de35HumptyDumpty  37d0651be1530ba7d6ac72aefb97eee9magell  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  AwatarBronisław  235964ba3ce495b19df52d9f601c1ea9biel  9236b19a6d0ed50212c5e4ff4b8d50f2duch_lasu  e52f97b9d32e24ec20235d192aa19e9ckadarkaa  d284e50f0bb806bc09ba312094deabc9ppp88  c4bebf56a1e9538b5df2b535a43e0a6fAhpuch  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  08b079f77a4535867e206bd60c6dc721Kiwrukytna  Awatarledzeppelin2  AwatarGalaktycznyKorsarz  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  1a8dc41eded001d40c930f4fe2e1d94bwonsu  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  9c49fcf9b7de373530e6047a7f38e403nazizm  Awatarziomek455  d4cf0bc8ab4c39d16a8e76bb6d5f4d7fAksofem  Awatartrydzyk  AwatarDante89  da01ae7e70097ac273f090899269eaf2antoska23  75a6953836ac6533d88be07066ab3ea7TimToMit  3d26a118676104466fbb959b5ab6bd7cicoteras  75a6953836ac6533d88be07066ab3ea7TimToMit  Awatareth0  Awatarlukas549  Awatarjabolman  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  ada9e2893155b392abe27a2a7b3abf2adreamy4life  Awatarqwertz  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  Awatarvirr  db20b8b77fbb658d06b4df6960e8a46afenek  AwatarLutenson  Awatarvirr  20a19c59b1d4dcf3f320f8ab5f4e4fa6Lizzy07  AwatarDexPL  AwatarMikerm  AwatarMondengel  8f54a28f5b8f9e31d33445325dcd865aImAloneInAComa  AwatarGanjaBot  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  334da058b93e5518901f0fba5350f067zetembe  Awatarfoggy  Awatarkonczita  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  AwatarPjaq  AwatarxSzuLeRx  Awatarszybkiniewsciekly  AwatarInfamis  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  9377aca005f813f6d4bc2e009fd281d0ciekawska_Pani  AwatarLilith123  a431c1648f5a014a71e9b719f4635bf1Kowalswegolosu  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  AwatarLarrbi  fe75d945e1c293dfb4228c8ba33be14eMolecular  Awatarbrd  Awatarcebex  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (7 gości)