Mapa heroiny w Polsce

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 3550 Strona 330 z 355
Rejestracja: 2010
  • 2165 / 307 / 0


11 czerwca 2018junkiexl pisze:
Muszę w końcu nauczyć sie z tych Darkmarketow korzystać,chyba że na O24 zacznie ktoś po niedawno zmarłym dziadku Arabie sprzedawać here :-D
DNMs to są banalne w użyciu. Parę lat temu jak jeszcze na hajpie nie było nawet tematu marketowego zostawiłem tam w chuj kasy...pewnie za dwa w miarę dobre samochody ;) Głównie na hel ale i koksu się trochę kupiło. I powiem Ci tak - jak się wjebiesz w ciąg H ogarniając z marketów (o co kurwa zajebiście łatwo, bo masz wygodę, dostępność czy nawet ceny które są czasem nawet niższe niż lokalnie na ulicy) to bez backupu w postaci jakiegoś lokalnego źródła jest przejebane... Nie masz wpływu na to kiedy te przesyłki Ci dojdą, czy w ogóle dojdą, bo się zagubi albo ktoś Cię przewali i w końcu przychodzi moment, że z cieknącym nosem czeka się w oknie na listonosza ;) Wręcz podchodzi to pod obsesje :) To jest właśnie najgorsze w tych marketach. Kiedyś dobrze poskręcany czekam na przesyłkę. Miała być 2 dni wcześniej. W końcu widzę, że jest listonosz. Lecę do skrzynki i patrzę, że jest - jest kurwa moje 10g czy tam 5g z NL. Łapami trzęsącymi otwieram kopertę, już całym ciałem czuję, że zaraz przyjdzie ulga. Ale kurwa jakoś dziwnie wygląda ta koperta na zamknięciu. Jakby była otwarta i zaklejona. Otwieram a tam kurwa pusta karta a na środku ślad po kleju gdzie była przyklejona zaszetka z sortem.... Kurwa, nie życze tego nikomu. Byłem w takim szoku, że autentycznie sprawdzałem, czy może pod znaczkami pocztowymi tego nie przykleili :) Potem się okazało, że to nie tylko mnie tak wyjebano i to chyba po stronie vendora taki wałek bo ktoś tam jeszcze w Europie dostał tak samo.... I nie dość, że skręt to jeszcze kurwa w chuj kasy straconej. Tak że hel z marketów to ostrożnie trzeba. Najlepiej właśnie mieć zapasowe lokalne dojście.
A jak ty jesteś gdzieś tam z PL, to nie lepiej Ci się wbić w pociąg 3-4h jesteś w stolicy i ogarnąć trochę więcej ? Jeszcze lokalnie u siebie byś zhandlował część jak tam taka susza..
Rejestracja: 2015
  • 1157 / 120 / 0


[mention]Lendis[/mention], widzę, że detoks udany. %-D

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Rzucanie palenia: Zamiast zwykłych papierosów program redukcji szkód

"Jeśli nie mamy szansy na cud niepalenia, powinniśmy wzorem innych krajów zastępować klasyczne palenie programem redukcji szkód" - mówi profesor Bartosz Łoza, psychiatra i psychoterapeuta, Kierownik Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Prezes Polskiego Towarzystwa Neuropsychiatrycznego.
Rejestracja: 2017
  • 43 / 7 / 0


[mention]Hexe[/mention] to wcale nie tak, na detoksie laska mnie zbyła i miejsc podobnież nie było, a po powrocie do rodzinnego miasta i tak dużo sie zmieniło, kota już w ogóle od jakiegoś czasu nie stukam, majke sporadycznie, jedynie oxy + alko, no i czasami trójka (ta z Indii kosmos, ale i tak tęskno do podróży promem po planetach na 3MMC %-D ), teraz mam trójke zrobioną przez jakiegoś najebanego chemika :motz: . Wejscie jak marzenie (ajaja to ciepełko), dzialanie serotoninowo-dopaminowe (nie to 4 nie jest, dziwne ale chuj, nie wnikam, watpie, ze to cec), krotko sie utrzymywalo samo działanie, malo sero wyrzucała ta 3, brak blura i dobrego plusha :wall: , zostalo mi na ostatniego w miare dobrego strzała, ale to kimne sie do 6, wolny pokoj + mocniej jebnie niz jak ktorys raz z rzedu i finito :'(

//Sorry za offtop wiecej sie nie powtórzy :cool:
Rejestracja: 2010
  • 759 / 42 / 0


11 czerwca 2018AlienForms pisze:
Ciemna, twarda kość. Rozpuszcza się w miarę OK i nie zostaje jakoś za dużo osadu. Ocena w granicach 7/10. Wawa, lewa strona Wisły.

Obrazek
tak z ciekawosci jaka wartość $ przedstawia zawartość foty?
Rejestracja: 2007
  • 672 / 93 / 0


po tym ostatnio mnie znalezli w tym pobliskim hipermarkecie na kafelkach. Dobry, acz zaskakujacy, bo padlem na glebe jakies 2 min po przyjeciu, myjac rece jak gdyby nigdy nic, a nastepnie dostalem strzal naloksonu i teleport na SOR.
Rejestracja: 2017
  • 43 / 7 / 0


14 czerwca 2018Nozer pisze:
po tym ostatnio mnie znalezli w tym pobliskim hipermarkecie na kafelkach. Dobry, acz zaskakujacy, bo padlem na glebe jakies 2 min po przyjeciu, myjac rece jak gdyby nigdy nic, a nastepnie dostalem strzal naloksonu i teleport na SOR.
Najprawdopodobniej na dniach będę stukał ten hel (bo znajomek dał cynk, że towar mocarz), jaka dawkę wymierzyłeś, że Cię aż tak zmiotło :scared: Pisząc ile mam na myśli na oko te mg, bądź określenie np. 1/3 pestki, jestem ciekaw (ilośći mg, twojej standardowej dawki helu, którą stukałeś np. miesiąc temu, w porównaniu do dawki helu teraz), ponieważ jeśli ten sam hel będę stukał to muszę o wiele zmniejszyć dawkę i zrobić testowy strzał.

P.S. może być też taka sytuacja jaka mi się zdarzyła [mention]Nozer[/mention] czyli Lady H. żeniona fentasiem, to jest też bardzo prawdopodobne
Rejestracja: 2010
  • 2165 / 307 / 0


14 czerwca 2018grv2 pisze:
11 czerwca 2018AlienForms pisze:
Ciemna, twarda kość. Rozpuszcza się w miarę OK i nie zostaje jakoś za dużo osadu. Ocena w granicach 7/10. Wawa, lewa strona Wisły.

Obrazek
tak z ciekawosci jaka wartość $ przedstawia zawartość foty?
na tym jest chyba w granicach pół grama może 0.6g - cena 180pln
@nozer właśnie tego odcięcia sam się najbardziej boje - szczególnie, że miewam tak po dłuższej przerwie od helu. Pukam, czuję że zaczyna robić się miło ale bez jakiś fajerwerków.....po czym słyszę dobijanie się do drzwi łazienkowych a sam nie pamiętam co ja tutaj robię :) To wygląda na książkowy przykład przedawkowania heroiny:) Choć mi wydaje się, że mnie raczej zmula sen niż to, że mdleje z braku tlenu na wskutek depresji układu oddechowego. Miałem tak z 5 razy podczas całej "kariery" i teraz na pierwszy raz po przerwie nie pukam więcej niż 50mg jeśli robię to gdzieś w plenerze albo nie będąc akurat samemu na chałupie. Zresztą i tak ograniczyłem dawki do takich miro 50-70mg które mnie i tak ładnie robią. Niska tolerka + dobre sorty latają teraz.
Rejestracja: 2007
  • 672 / 93 / 0


[mention]Lendis[/mention],
z blisko zerowa tolerka walnalem plus minus 100mg. polecam zaczynac od 1/4 pestki, przy tym sorcie wystarczy taka ilosc.
Rejestracja: 2017
  • 43 / 7 / 0


Dzieki [mention]Nozer[/mention].

Juz odnowił sie mój stary kontakt. Jak w ogóle z helem na pradze jest? Dobry czy syf? Jeszcze jedno pytanko jak nazywa sie ulica na ,,N" od jakiegos nazwiska pochodzi (ulica jest w wawie) - prosze napiszcie mi na priv, sami rozumiecie dlaczego to jest dla mnie wazne :emo:
Rejestracja: 2016
  • 28 / / 0


Siema czy ktoś się orientuje czy to prawda że w wawce na ulicy gdzie jest dw. Wschodni jest punkt wymiany pompek i igieł?
Posty: 3550 Strona 330 z 355
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość