LSD oraz inne lizergamidy - miksy

Dyskusje na temat miksów substancji psychoaktywnych różnego pochodzenia.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 204 Strona 20 z 21

scat
Posty: 1548
Rejestracja: 29 maja 2013
48
67


polytoxic pisze :
...


Mam zamiar wkrótce stestować takie połączenie, z tym że na pokładzie promu kosmicznego będzie zwykłe LSD. To, co napisałeś, brzmi co najmniej kusząco.

Ale chciałem zapytać jak mocny był trip? Ile plusików w skali Shulgina? Konkretnie chodzi mi o to czy poleciłbyś takie miksiwo na wypad w góry. No i jak samopoczucie po tripie? Po LSD można się spodziewać afterglow, nie wiem czy latające 2C-B coś zmieni w tej kwestii.

Z góry dziękować za odpowiedź. :-)


polytoxic
Posty: 254
Rejestracja: 17 października 2016
53
13


Podejrzewam, że góry to będzie strzał w dyche. Jeśli miałbym okazję zrobić to w tak wspaniałym miejscu, nawet bym się nie zastanawiał. Mogę sobie tylko wyobrazić jak piękne doświadczenie czeka na ciebie jeśli się zdecydujesz na wypad.
Nigdy nie próbowałem meskaliny, ale tak właśnie ją sobie wyobrażam - pastelowe kolory, poczucie jedności z otoczeniem i wewnętrzny spokój, niesamowite.
Następny dzień był wiadomo, wykręcony ;) , ale pozytywny. Coś takiego spotkało mnie po raz pierwszy i oczywiście, byłem przepełniony odczuciem, że wydarzyło się coś wyjątkowego ( nawet pojawiła się myśl, że to doświadczenie będzie miało wpływ na resztę mojego życia - tak jak po pierwszej aya).

Podejrzewam, że nie tylko substancje miały wpływ na charakter tego przeżycia, ale także inne, nie związane z tym czynniki.

Mam nadzieję, że Tobie także podpasuje, bo 2c-b Fly to wyjątkowa substancja. :)

Pozdro

gdzie indziej na hyperrealu
Na weekend temat z jednej strony egzotyczny, z drugiej zaś, nie da się ukryć, nieco ponury...
Laboratorium Izun oferuje wgląd w buzujący przemysł marihuanowy w Izraelu, którego wartość gwałtownie wzrosła po tym, jak rząd tego kraju dał w lutym zielone światło na rozwój uprawy, hodowli i eksportu rośliny do krajów, w których jest ona legalna.

Ćbvn
Posty: 81
Rejestracja: 12 stycznia 2016
17


Drodzy userzy po fachu. Chciałbym zmieszać 1p-LSD z DXM.
Ciekawi mnie co o tym sądzicie, jeżeli 1 kartonik robi mnie w sam raz, a na tripy Dexowe korzystam z dawki 450mg, która jest również idealna.

Może na taką podróż wziąć 1 kartonik + nie wiem... 200mg DEXa? Zmieni to nieco tripa, czy raczej szkoda DXM? Bardzo ciekawi mnie to połączenie.

Do tego jeszcze jedno pytanko. Podczas lotów na kwasiku nie podchodzi mi muzyka, która podchodzi na DXM jak i w trzeźwości. Jest szansa, że po połączeniu kwazara z DEXem będę akceptował inną muzykę niż Shpongle/muzyka typu psytrance? ;>
Podzielcie się swoimi doświadczeniami, jeśli macie chwilkę.


Duce
Posty: 1287
Rejestracja: 21 sierpnia 2011
23
17


DXM + 1p-LSD wydaje się być jak najlepszym połączeniem. Sporo ludzi łączyło już DXM z LSD-25 i wszyscy zachwalali to połączenie, z 1p pewnie jest prawie identycznie. Wklep w wyszukiwarkę forumową 'DXM + LSD' a znajdziesz wiele wypowiedzi, tutaj widzę, że jest raport na neurogroove https://neurogroove.info/trip/wykaburka ... azda-kazik .

Od siebie mogę tylko powiedzieć, że nawet głupi NBOME(chyba 25C) w połączeniu z 225mg DXM zrobił mnie grubo i całkiem nieźle, w każdym razie na pewno nie spodziewałbym się takiej fajnej bani po NBOMie.
Z żadnym lizergamidem Dexa nigdy nie łączyłem.


Ćbvn
Posty: 81
Rejestracja: 12 stycznia 2016
17


Czytałem nieco postów na ten temat, lecz nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi odnośnie czasu zarzucania.

Czytałem, że ktoś dorzucał DXM, 4h od wrzucenia kwasu... Jak dla mnie to trochę za późno, zastanawiam się więc jaki czas będzie najlepszy.

Na dawkę też nie mam pomysłu... Może ktoś coś zasugeruje :P


Sajmon02
Posty: 5
Rejestracja: 21 listopada 2016


Siema to mój pierwszy post na tym forum choć przeglądam je już od dłuższego czasu. Mam pytanie jak wpłynie kofeina (dawka około 150 Mg ) na 1P-LSD (dawka 100Mg) ? Będzie to mój drugi raz z 1P. Przedtem : Weed, Koda. Nowy jestem w tych sprawach :-D


bonesbug
Posty: 1
Rejestracja: 22 sierpnia 2016


Ja MDMA łączyłem tylko z ALD-52 i to jak już mi bardzo mocno zszedł. Jak mi się pigułka załadowała, to momentalnie wróciły srogie wizuale, ale tylko na jakąś godzinę, później standardowy afterglow.


ledzeppelin2
Posty: 1196
Rejestracja: 30 sierpnia 2010
41
54


5-EAPB
post2387762.html#p2387762

Planuje dać tej substancji jeszcze jedną szansę.
Substancja przetestowana solo i moja nota była średnia.
Planuje sprawdzić ją do candyflipa jako jedyny tak łatwo dostępny w polszy obecnie empatogen.
Przypoinajac, walnalem oralnie 150 mg . Mialem tak sobie dolozylem jeszcze stówę i miałem za grubo jeśli chodzi odczucia cielesne na peaku. Dorzutka spowodowala ze jak zeszla serotonina to noradrenalinowe pobudzenie wywolalo u mnie niepokojacy wplyw na serce.

planuje wrzucic pol blottera lizergamidu( jeszcze nie wiem którego- każdego badałem już solo. Candyflippowałem z al-ladem . 1p-las wydaje mi sie że za dużo stymulacji daje i połówka ald-52 byłaby tu lepsza ) i jak się załaduje ok 50 mg 5-eapb. Jakies sugestie ?? Tolerka spadła. przed swietami ostatnio cos dzialajacego na serotonine.
W obstawie mam etizolam.


KaramakatE
Posty: 246
Rejestracja: 25 listopada 2016
20
4


@zeppelin

Sam się przymierzam do tego combo.

Osobiście zostawiłbym te pół blottera - taka porcja wydaje się dla doświadczonego wyjadacza (którym zdaje się jesteś) OK, natomiast komuś z mniejszym doświadczeniem z sajko proponowałbym 1/4 lub 1/3 kartona - ale podbił 5-EAPB do minimum 70 mg, a optymalnie do 100 mg.

Solo testowałem ten benzofuran póki co raz, na raczej niskiej tolerce i dawkę ok. 130 mg oceniam z perspektywy czasu jednak jako dość lajtową, więc do miksu jakoś bardzo bym nie zaniżał.

No i też celowałbym w ALD-52 jako podkład, alladyny mi nigdy nie podeszły, a 1P również jest dla mnie zbyt spidujące. Mam także wrażenie, że ALD oferuje dłuższy sajko-etap fazy niż 1P, a więc to co tygrysy lubią najbardziej. Przy okazji polecę lekkim offtopem, bo nie mogę się powstrzymać :) Fajnie się za to 1P sprawdza w miksie z dyso. Załadowane w klamę 25 mg 2-oxo-pcm na peaku 250 ug dało mi jedną z najlepszych podróży w życiu. Mentalnie czułem się jak Sziwa stwarzający i niszczący w tańcu całe wszechświaty, kontrolujący w pełni czas + materię + własną sajkobombę. GODMODE na 1000%, jakiego nigdy nie poczułem na żadnym stimie. Fizycznie deschloroketamina zmniejszyła lizergamidowe pobudzenie i wytrzęsienie, dodając ciału niesamowitej lekkości; z drugiej strony patrząc, podkład z 1P-LSD spowodował zdecydowanie mniejsze ujebanie motoryki niż przy dyso branym solo. Bardzo, bardzo polecam, ale tylko dla kogoś otrzaskanego z lizerami, bo 250 ug to jednak dawka nie w kij dmuchał...


fantastikum
Posty: 9
Rejestracja: 26 marca 2016
1


Admini to nie jest offtop - to po prostu preludium do dalszej część.

1) Ostatnio miałem skosztować amf (naprawde dobrej), a od lekarza rodzinnego dostałem Imovane (Zopiclonum). Usypiał rewelacyjnie w dawce 7,5mg, jednak aby miało to miejsce, to trzeba było być na tzw." bezsenności pozjazdowej". W czasie zjazdu dawka taka dawała rozluźnienie, czyli 1 tabsa.
Ale pewnie razu, wciągnąłem zbyt dużą lagę i się trochę zeschizowałem, więc 7,5mg zopoclonum od razu wrzucone. Czekam chwile ( ok. 10 min), i nagle wyostrzone kolory. Stwierdziłem, że to norma i jebać. Ale zaraz po chili poczułem się jak Auguistin Egurrola. Tekst, który czytałem stal się za bardzo taneczny, aby go zrozumieć. I wtedy odwróciłem się od ekranu laptopa, i dostrzegłem zewsząd otaczają mnie "psychodele". Wykrzywianie przedmiotów, i na każdej ścianie wzory cykloheksenów, łączące się w wiesze twory. Podobał mi się ten stan, ale już nic innego nie mogłem zaproponować swojej mózgownicy, abyśmy mieli czym to podbić. Ostatnia szansa: MJ. Ide do kumpla współlokatora czy coś ma? I o dziwo miał, ale tylko lufę do opalenia, ale taką z której idzie wycisnąć co nieco. Dobra opaliłem buch.... i... niesamowita psychodela prez 12h przez co z 6h takiej naprawdę mocnej bomby, bad tripowcem nie jestem, mimo wszystko wydaje mi się, że osoby mające do tego skłonności też ew. BT albo by lepiej wytrwały albo w ogóle nie miały. Wszak zopiclon działa na kompleks receptorów GABA.

1b) do czego to odnosze ?!?!?

2) Otóż to, eksperyment powtórzyłem jeszcze raz! Z tym tylko wyjątkiem, że dołączyłem do miksa, oczywiscie LSD. Mieliśmy pewność, że jest 200mcg na kartonie. AAA bym zapomniał mj juznie bylo
Procedurę zacząłem jak w pk1. + dodatkowo zarzyciłem sobie 50mcg kwasa.
I pierwsze co zauważyłem jak kwa wszedł, wizuale z miksu amf+zopiclon
zostały całkowicie zlikwidowane. Wydaje mi się, że kwas przeją kontrole nad tymi związkami (bo czułem sie naspeedowany z klasnycznymi przemyslenianiami kwasoymi, i minimalnumi cevami kwasowymi, ale pod lupa yich trrzeba szujac ich bylo szukac. Gdzie wczesniej były szeroko i wszedzzie rozposyatye.

No i poszedłem na uczelnie, przez 2-3h latałem na dziemią!!! Kiedy amfa zeszła w zwałe(będąc dalej na kwasie) chyba nie musze mówic co było, Ogólnie przypal. no ale dobra zopiclon i przespac tragedie. jednak nie! LEciałe tydzień na ciągu i hdy skonczyla sie feta i zopiclon tlo 4 dni nie spałem. Speeda juz nie było, ale wyraxnie organizm przyzwyczaił sie do zopiclomów

Co zaobserwałem

1)mała dawka LSD; ok.50% - cało0wicie odibiera frajfe wizualna po mixie amfetamina +zopiclon (chociaz wydaje sie, ze kazdy z tzw. Z-drugs, będzie działał podoninie.

2)Wizuale, konkretnie cevy, w kasaie one jakby wisiały w przestrzeni, w powiertrzu, nawet jak sie spojrzałe na sciane to juz tam wchodził wizual do środka, do przestrzeni, Natomiasy amf+zopic; figuty, kszetałty rysowały się na powierzczmicj płaskich. Pewnie wiecei o co chodzi.

P.S jak są jakieś błędy to poprawię, ale pozniej teraz nie mogę lecę na bromku i własnie 30 min temu poszo 30mg kwetiapiny, wiec wiecie, ścina już :D

Posty: 204 Strona 20 z 21
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 6 uczestników Wejdź na czata

AwatarMondengel  Awatarmurdock777  Awatarpeupeu  AwatarHelterSkelter  AwatarPjaq  AwatarAlfaBot  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)