Amfetamina - Uzależnienie

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1702 Strona 170 z 171
Rejestracja: 2019
  • 36 / 7 / 0


Fizyczne objawy miałem kilka razy, wieczorem w łóżku człowiek wije się jak jakis padalec, ból całego ciała, nie jak po siłowni czy coś. Zapewne że zmęczenia jak i przez chory łeb, nie szło psychicznie złamać to wymyślił sobie taki sposób, tak to odczuwałem.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 220 / 69 / 0


Po fecie nie ma uzależnienia fizycznego. feta nawet tak strasznie nie uzależnia, jak chce się przerwać to jest znośnie, jest mocna chęc przypierdolenia i nieogar ale nie ma tak, że trzeba przyjebać że nie wiem co. No chyba, że ktoś ma słabą kontrolę nad sobą.

Redukcja szkód? Po twoim trupie

Dopalacze zostały w Polsce zrównane z narkotykami. Skutek? Co dwa dni ktoś umiera w związku z użyciem nowych substancji psychoaktywnych.

W hotelu, w którym mieli odpoczywać wyczuli narkotyki....

Wracający z działań policjanci CBŚP, aby odpocząć zatrzymali się w jednym z mikołowskich hoteli. Jakież było ich zdziwienie, gdy idąc korytarzem poczuli charakterystyczny zapach marihuany.
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


29 czerwca 2019Krawczyd pisze:
I Chce iść na odwyk .Bo tu wszyscy cpaja . brat , bratowa...
nigdzie z domu nie muszę wychodzić wszystko mam na miejscu
no to po co iść na odwyk skoro po powrocie do domu znowu będzie to samo? Jak naprawdę chcesz to rzucić to najlepiej byłoby odciąć się od takiego środowiska...no oczywiście nie całkowicie,bo to rodzina, ale mieszkać blisko takich osób to raczej nie pomoże tylko będzie kusić.
Rejestracja: 2018
  • 843 / 185 / 0


Część osób zalicza detoxy czy odwyki bo hajsu na dalszy cug nie ma albo żeby tolerancja spadła. Oczywiście tutaj zmiana środowiska jest niezbędna, ale będąc wjebanym po uszy ciężko cokolwiek ogarnąć poza następnym workiem. Kilka miesięcy w ośrodku jak najbardziej ma sens. Tam się zdobędzie trochę sił na zmiany, psychika i ciało też odpocznie. Jeżeli po powrocie będzie dalej ćpanie to chociaż tyle dobrego że jakaś przerwa była. Zapisuj się już dzisiaj i nie skupiaj się na bzdurach jak to jak cię postrzegają lekarze. Masz większe zmartwienia.
Ktoś może napisać że zawsze i wszędzie znajdzie się coś albo ktoś pchający nas znowu do dragów i należy nauczyć się radzić sobie z tym, a nie uciekać. To prawda, ale skoro możesz się wyprowadzić i ograniczyć te czynniki to czemu nie? Chyba, że masz długi na setki tysięcy i jesteś niezdolna do pracy lub samodzielnego życia.
Rejestracja: 2017
  • 299 / 7 / 0


Jak się zniechęcić jeśli raz w miesiącu najdzie ochota?
Rejestracja: 2011
  • 854 / 34 / 0


29 czerwca 2019ZX pisze:
Po fecie nie ma uzależnienia fizycznego. feta nawet tak strasznie nie uzależnia, jak chce się przerwać to jest znośnie, jest mocna chęc przypierdolenia i nieogar ale nie ma tak, że trzeba przyjebać że nie wiem co. No chyba, że ktoś ma słabą kontrolę nad sobą.
hehe kilka lat temu to samo bredzilem %-D
Rejestracja: 2007
  • 1720 / 75 / 0


^ no niezłe pierdolenie bo speed potrafi strasznie uzależniać, typ chyba nie zna życia albo nie mieszkał na osiedlach te 15 lat temu i nie widział jak królowały na osiedlach jedynie speed i jaranie


dobrej jakości speed na podkłądzie z benzo potrafi się nieźle wkręcić, przyznam że czasem zdarza mi się polecieć tak czasem nawet 3 dni w tyg., bywało z rzędu, jak ogólnie nie lubiłem speeda nigdy i gardziłem tą używką to w miksie z benzo w chuj polubiłem (jeszcze znalazłem opcję na speeda robionego z BMK, naprawdę jest różnica), benzo niweluje wszystkie negatywy speeda i zostają same pozytywy, nawet dużo łatwiej do zjadzenia czegoś się zmusić, do tego można sobie kimnąć na parę godzin i ew. dalej jechać jak jeszcze sobie moża pozwolić, albo schodzić na ziemię wiadrami :D

ogólnie sam speed jest dla mnie gównem, nawet ten świetnej jakości, gdzie 30 mg robi na 8h, za to z benzo jest zbyt fajny, oczywiście jak się moża domyślić po porze nie jestem trzeźwy xd zostało mi jakieś 70-80mg naprawdę świetnego speeda, albo to opierdolę niedługo i usnę pewnie jakoś dziś wieczorem, albo zostawię sobie na inny dzień, ale jutro nie mam za bardzo obowiązków, zostało mało, jest benzo, piwka i dobre buchy, chyba jednak wyjdzie jak ię domyślacie :D

25-30mg - to powiny być dawki speeda, które utrzymają na kilka ładnych godzin, jestem pewny że z tą ilością, która mi została wytrwam spokojnie dobrze pobudzony do wieczora (co najmniej)
Spoiler:

ZX

Rejestracja: 2018
  • 220 / 69 / 0


No akurat mieszkalem na osiedlach 15 lat temu i mialem wieloletni ciag po kilka g dziennie i jak postanowilem rzucic to nie bylo jakis szczegolnych akcji typu jak przy helu czy benzo, chyba porownania nie macie. Tylko chec przypierdolenia i nieogar ktory da sie ogarnac 5-htp. Chyba ze sie jest sebixem z osiedla ktory nie moze sie w ogole opanowac nawet po roku puszki.
Rejestracja: 2018
  • 107 / 10 / 0


Ja raptem po 1,5 miesiąca pizgania dzień w dzień przez tydzień chodziłam do tyłu, prawie zasypiałam na stojąco i ciężko było normalnie funkcjonować.
Chęć przyjebania była do ogarnięcia, ale 1,5 miesiąca, to jednak nic w porównaniu do paru lat.
Rejestracja: 2019
  • 36 / 7 / 0


U mnie jedynie aktualnie zajebisty apetyt, biorę codziennie jakieś 18/19 miesięcy jak nie mam przez parę dni do tygodnia to normalnie daje radę. Nawet takiego ciśnienia na szczura nie ma, jak mam przy sobie to jest większa chęć na kolejkę.
Posty: 1702 Strona 170 z 171
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: AbstrakcyjnyKoneser, blokowiska666 i 5 gości