Alprazolam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 6851 Strona 667 z 686
Rejestracja: 2019
  • 27 / / 0


Jak to jest z tą tolerką? Biorę alprę od jakiegoś miesiąca. Zacząłem od dawki 1mg, teraz jadę na 3 mg i dosłownie nic nie kopie. Nawet po miksie z alko średnio wchodzi faza. Możliwe żeby tak szybko wzrosła tolerancja?
Rejestracja: 2016
  • 2721 / 593 / 0


Możliwe, zrób sobie domowy detoks w oparciu o jakąś konkretną lekarską rozpiskę obniżania dawek.

Redukcja szkód? Po twoim trupie

Dopalacze zostały w Polsce zrównane z narkotykami. Skutek? Co dwa dni ktoś umiera w związku z użyciem nowych substancji psychoaktywnych.

"Przerażeni turyści patrzyli z osłupieniem"

Wszystko trwało nie dłużej niż 3 minuty. Plaża na Costa del Sol w Hiszpanii zamieniła się w "port" przemytników, którzy załadowali narkotyki na motorówkę i odpłynęli.
Rejestracja: 2016
  • 462 / 40 / 0


23 sierpnia 2019Piolun pisze:
Jak to jest z tą tolerką?
Mi się wydaje, że benzo mają taką granicę tolerancji, że jak się ją przekroczy to dalej już nic nie ma. Opio na przykład można zwiększać dawki cały czas i dochodzić gramów, a przy benzo tolerka rośnie cały czas niby równomiernie do poziomu 2mg alpry/30mg diazepamu i tak dalej z równoważnymi dawkami innych substancji i nagle jakby przepaść. Choćbym dołożył 3x tyle, to efekt zanika i czuć tylko ewentualnie dużą senność, chociaż jeszcze kilka dni wcześniej wystarczyło dołożyć 1/3 dawki, by dalej było tak samo. Trwa to u mnie od momentu wyzerowania się, czyli koło miesięcznej abstynencji, niecałe 2 miesiące brania, bez żadnych ciągów, 2 razy w tygodniu, czasem wypadnie 3 razy, ale to rzadko. Schemat powtarza się już po raz trzeci, za każdym razem tak samo. Z tego co widzę, wiele osób skarży się na nagły zanik działania głównie alprazolamu, także nie tylko ja tak mam.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 1000 / 110 / 0


Tak juz jest z benzosami (alpra i wszystkimi innymi). Tolerancja rosnie blyskawicznie, spada super-wolno, a efektem koncowym naduzywania tej grupy lekow jest komoletny zanik dzialania. Byl tutaj user uzalezniony od klonow. Jadl je 20 lat, po czym po prostu przestaly dzialac i psychiatryk.
Rejestracja: 2014
  • 7124 / 798 / 0


23 sierpnia 2019hammerzeit pisze:
Mi się wydaje, że benzo mają taką granicę tolerancji, że jak się ją przekroczy to dalej już nic nie ma.
Tak mniej więcej jest.
Rejestracja: 2019
  • 28 / 6 / 0


Ktoś pisał ,że benzo ma wiązanie krzyżowe i jk to wytłumaczyć ,że po alprze 0,5 czuję , po 1mg jest super , a odpowiedniki tych dawek lorka czyli 1,25 i 2,5 mg są mniej wyczuwalne . Kiedyś klepały lepiej i jak tu mówić o wiązaniu krzyżowym skoro jedno działa dalej a drugie mniej ?
Rejestracja: 2007
  • 2026 / 118 / 0


mnie tam różnie alpra robiła, raz zrobiłem sobie test ile dam radę opioerdolic bez zwały to przy 5tym ksanie dwójce jakoś mi się już odechciało i bynajmniej nie chodzi o to, ze mnie juz tak ścięło.
w każdym razie póki co mam detoks od benzo, tak po prostu, ale nie spodziewam się po nim rewelacji w kwestii tolerke, ta na benzo chyba se ne wrati nigdy, już się z tym pogodziłem, wiec robić przerwy i się nie łamać, bo jeszcze nas poklepie nieraz xanax!
Rejestracja: 2006
  • 307 / 18 / 0


Ja tam jem alpre od dawna, średnio co drugi-trzeci dzień. Na początku po 1,5mg zwalało prawie z nóg, przez kolejne miesiące było trzeba dokładać, a teraz już chyba z prawie rok stanąłem na 3-4mg. Raz czuć mocniej, raz mniej, ale zawsze robi tak jak trzeba i nie muszę walić po 10. Zazwyczaj wrzucam 2mg pod język, po pół godziny dorzucam 1,5 i jest git. Zależy jaki stan psychiczny i jaka potrzeba, ale tak 3,5mg to zawsze dawka optymalna dla mnie :) Tak czy inaczej, po 2-3 godzinkach zajebiście się uwalić w łóżku i wreszcie chociaż na trochę usnąć bez tych wszystkich problemów.
Rejestracja: 2016
  • 496 / 28 / 0


alpra to kurwa
Tolerka rośnie szybko, ja biorąc regularnie jedna dawkę dostałem skręta XD
Pierwszy raz mnie to spotkało, powiem że mnie to rozjebalo.
Skręt przechujowy, najchętniej bym poszedł na detoks szpitalny.
Nie działa jakoś super dobrze, a w połączeniu z alkoholem jest się w stanie ojebac takie rzeczy że to masakra
Nie wiem po chjj ten lek istneeje i dlaczego jest na niego taki hajp na to
Rejestracja: 2017
  • 1389 / 239 / 0


taki to działa akurat - regularne branie nawet stałej dawki funduje objawy odstawienia po dłuższym czasie, ameryki nie odkryłeś. lek jest w porządku i dobrze, że istnieje, bo ratuje życie wielu ludziom, mówię tu o osobach faktycznie potrzebujących, a nie o fanach zachodniego rapu. benzodiazepiny poprawiają znacznie komfort mojego życia, wiele dzięki temu osiągnąłem. słowo klucz - brać doraźnie.
Posty: 6851 Strona 667 z 686
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: idkwhatbroke i 6 gości