Alprazolam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 6977 Strona 599 z 698
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 725 / 0


@rodozz313
Dodam, ze to moja subiektywna opinia.alprazolam po prostu mnie usypia, nie uspokaja w sytuacjach stresowych, nie poprawia nastroju tak jak klon czy lorek albo diazepam.Dodam jeszcze raz - to subiektywna opinia i możecie się z tym nie zgadzać.
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 322 / 0


No i ten żałosny czas działania.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Dilerka w dobie brexitu

Wyprodukowany przez Netflix serial „Top Boy” to kolejna opowieść o ludzkiej twarzy handlu narkotykami. Ale napisana i zrealizowana tak dobrze, że wybija się na tle podobnych produkcji.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 110 / 0


Lek ma krotkie T1/2, co nie oznacza, ze po ich uplynieciu w ogole nie dziala - ja po wieczornej dawce 0.5 czuje sie lepiej jeszcze kolejnego dnia do poludnia oraz cala noc spie jak glaz. Doraznie jest to substancja idealna - ulga instant. Jak wiec mozna na nia narzekac! ;) Moim zdaniem benzo z dlugim poltrwaniem dzialaja albo slabo / trzeba zjesc duzo (diazepam), albo nieciekawie i nudno (klonazepam).
Rejestracja: 2016
  • 525 / 32 / 0


Najlepiej na mnie działa 0.25
Pół mg i już jestem senny i rozkojarzony w pracy
Kiedyś lecialem na ciągu eti, zjadłem chyba 1,5grama co było mega głupota, jeszcze łączone z alkoholem, ale to chyba depresja była, odkąd biorę ssri i czuję że działa wystarcza mi rano 0.25, jeszcze moim celem jest brać doraźnie, jak się nie uda odstawie całkowicie. Wolę nie mieć benzo i się nie wjebac niż się wjebac. Pozdrawiam
Rejestracja: 2009
  • 618 / 30 / 0


Ja po weekendowej zabawie z Tramalem i całą paką alpry 1mg, dziś na zaleczenie wieczorem wystarczyło 150mg kody,4mg zolamu i 100mg chlora. I na prawdę ostatnie 4mg zostawiam sobie na czarna godzinę w portfelu bo widzę że każde kolejne takie ciągi mniejsze na większych dawkach albo większe na mniejszych całkowicie ryja czerep i bez kitu odradzam szybkie odstawienie alpry i poczuciu skręta najgorszemu wrogowi. Chodź tyle się już znamy to czas zakończyć znajomość z tą piękną suką :tabletki:
Rejestracja: 2016
  • 497 / 57 / 0


Podpisuje się pod @up - po niespełna 2 tygodniowym braniu co 2-gi dzień dawek >1mg nieświadomy, żem się wjebał, po prostu odstawiłem z dnia na dzień. Nawet po tak stosunkowo krótkim ciągu i dawkach, nie spodziewałem się takich jazd na psychice. Na szczęście był to pierwszy tak długi kontakt z benzo, więc wystarczyło bezpośrednie przeskoczenie na diazepam (bo akurat miałem) i dosłownie kilkudniowa redukcja, żeby zejść do zera w 100% bezboleśnie. Teraz biorę doraźnie alprę i lorafem (w dawkach odpowiednio 1-1,5mg i 2-2,5mg) 2 razy w tygodniu (czasami zdarzy się, że 3razy, ale rzadziej) i tym systemem skręt mnie nie łapie.
Rejestracja: 2015
  • 857 / 169 / 0


Ale pierdolicie, alpra jest właśnie fajnym benzo żeby na te 3h się schłodzić, cold blood killaz.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 110 / 0


Mnie alpra bardziej sie kojarzy z wygrzaniem :psycho: Ale to fizycznie, bo mozg jest w istocie cold as ice. Neurony zmrożone jak embriony.
Rejestracja: 2019
  • 7 / / 0


Ja alpre zarzucam i niewiele czuje szczerze mówiąc. mam całe opakowanie Xanaxu w gaciach
Rejestracja: 2014
  • 1724 / 390 / 0


@onajegomac1 kochana, ale tego się nie przyjmuje dopochwowo. %-D
Posty: 6977 Strona 599 z 698
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Aksofem, Sdupy i 2 gości