Grzyby - Wątek Ogólny

Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 5788 Strona 572 z 579
Rejestracja: 2012
  • 165 / 47 / 0

07 września 2020PrimaBelladonna pisze:
Siemanko, mam troche śmieszne pytanie, zadam je tutaj bo nigdzie nie znalazlem nic na ten temat. Czy jesli by pójść na łysiczkową miejscówkę, i wykopać kawałek ziemi z wyrośniętymi na wierzchu grzybami, potem wkopac ją w inne miejsce (o podobnych warunakach glebowych) to grzybnia ma szanse sie rozrosnac? Jeśli nie to dlaczego. Dzięki i pozdrawiam.
Jeśli to będą grzyby mikroryzowe i to będą ich warunki, to jest duża szansa, że się saszczepią. Jeśli nie mikroryzowe i będą z zapaseem substratu. to też na pewien czas.
Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

16 września 2020mefistofeles85 pisze:
Zawsze możesz po godzinie dorzucić, jeśli nic nie poczujesz, lub słabo.
A będąc poważnymi, to nie wrzuca się dużych dawek substancji na pierwszy raz, a nawet powinno wykonać się próbę uczuleniową zjadając wcześniej 3-5 łysiczek.
Próba uczuleniowa brzmi rozsądnie. Sam chętnie skorzystam. Pytanie tylko: jak po takiej próbie z tolerancja? Trzeba będzie odczekać dłuższy okres przed zarzuceniem normalnej dawki, czy dzień, dwa i można się wybrać w podróż?

Przemodelowanie grzybów psychedelicznych tak aby nigdy nie powodowały "złej podróży"

Klucz do "tylko dobrych tripów" może leżeć w aeruginascynie, CDB magicznych grzybków.

Czy marihuana naprawdę wpływa na pamięć? Oto, co mówią obecnie badania

Używanie konopi od dawna kojarozne jest z utratą pamięci. Ale do tej pory ten pogląd był w dużej mierze anegdotyczny. Gdy naukowcy zaczynają przyglądać się marihuanie i jej wpływowi na zdrowie ludzi, zaczynają lepiej rozumieć jej wpływ na ludzki mózg – i czy marihuana naprawdę osłabia pamięć.
Rejestracja: 2012
  • 165 / 47 / 0

Dawka zbyt mała, by wyrobić tolerancję. Można już po godzinie.
Rejestracja: 2020
  • 9 / 1 / 0

Witam
Zrobiłem wczoraj print'a zebranych grzybków, wysypał, jak na zdjęciu, na brunatno czarno, przyznam że szukałem godzine informacji na forum ale nie znalazłem, więc zwracam się z prośbą..
1.Zarodniki czarne oznaczają grzyba aktywnego na 100 % czy jest jakiś margines błędu
2.Jak moge potwierdzić że gryzbki zawierają psylocybine, dodam że posiadam mikroskop, jeżeli on mnie utwierdzi w przekonaniu, to prosze o rady co i jak
3. prosze o rozpoznanie grzybka ze zdjęć, każda wskazówka sie liczy :)
Pozdrawiam i spokojnego wieczoru :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

Poszukuję info, aby szybko pogłębić wiedzę na temat halucynacji i mam kilka pytań, na które większość z Was zna na bank odpowiedź.

1. W jakim odstępie czasowym można szamać psychodele, żeby dobrze wjechały (mam na myśli dużo śmiechu i haluny)?

2. Czy kokaina blokuje działanie grzybków/trufli? Czego również unikać, by bania nie zanikła?

3. Co warto zjeść i ile czasu przed zażyciem, żeby efekt był bardziej zadowalający?

4. Posiada ktoś dobrą stronkę, z której można zamówić Growkity lub już gotowe do jedzenia?

5. Występowanie w mazowieckim halucynków - jakieś dokładniejsze namiary?

To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość :D

Dzięki!
Rejestracja: 2019
  • 13 / 5 / 0

@DeepInnerPeace
1. Takie posty wrzucaj pod temat: "Grzyby - Tu zamieszczamy swoje zdjęcia z pytaniem czy to to"

2. No moje oko to nic psychoaktywnego. Na pewno nie jest to Łysiczka Lencetowata... Raczej też nie Łysiczka Czeska.... Mi to wygląda na jakaś odmianę czernidłaka. Kapelusz wydaję się duży.. Jakieś 4-5 cm..

3. Zamiast bawić się na wstępie w printy i mikroskopy, przeczytaj parę tematów na forum z postami co jest a co nie jest psychoaktywne.

Pozdrawiam i udanych łowów :)
Rejestracja: 2019
  • 13 / 5 / 0

@DeepInnerPeace
... może to ci się też przyda: http://czechmycology.org/_cm/CM60202.pdf
Rejestracja: 2012
  • 642 / 133 / 1

@beerush

1. Co tydzień, lepiej może nawet co dwa.
2. Nie, ale nie jest zalecane mieszanie tych substancji, nie tworzą synergii.
3. Jeśli masz na myśli posiłek to raczej lżejsze jedzenie, chociaż niech to będzie pełnowartościowy posiłek 2/3 godziny przed jedzeniem grzybów.
4. Poszukaj tutaj na forum, jest wątek od tego: hodowla-grzybow.html
, albo w duckduckgo sobie wpisz, to nie boli!
5. Wejdź w wątek o poszukiwaniach, zobaczysz, że są łowcy z tych rejonów: bony-na-grzybony-sezon-2020-t69930-110.html Więc jak najbardziej występują, dokładniejszych namiarów się nie zdradza.
W tym natomiast wątku możesz się z kimś umówić na wspólne grzybobranie:
dwa-grzyby-nie-jeden-t40194-370.html
Rejestracja: 2020
  • 9 / 1 / 0

23 września 2020LukaszLancet pisze:
@DeepInnerPeace
1. Takie posty wrzucaj pod temat: "Grzyby - Tu zamieszczamy swoje zdjęcia z pytaniem czy to to"

2. No moje oko to nic psychoaktywnego. Na pewno nie jest to Łysiczka Lencetowata... Raczej też nie Łysiczka Czeska.... Mi to wygląda na jakaś odmianę czernidłaka. Kapelusz wydaję się duży.. Jakieś 4-5 cm..

3. Zamiast bawić się na wstępie w printy i mikroskopy, przeczytaj parę tematów na forum z postami co jest a co nie jest psychoaktywne.

Pozdrawiam i udanych łowów :)
Dziękuje, sam znalazłem, jest to prawdopodobnie kruchaweczka aksamitna, badź jakas inna, podobno może być trująca, ale po wygotowaniu staje sie jadalna.
Niestety nie znalazłem informacji na temat składu chemicznego tej trucizny...hmm pewnie elita już o to zadbała, jak w przypadku "śmiertelnie" trujących A. muscaria, A.pantherina
Łysiczka to na pewno nie jest, kapelusze od 0.5 cm do 5 cm, rozłożyste, ale sypią na czarno, mniejsze i czasami starsze osobniki mają charakterystyczny ciemniejszy czubek jak w przypadku P.cubensis, więc pomyslalem że może ktoś je tam przyprowadził..
Kołpaczek motylkowaty zawiera również psylocybine, też wydawał się pewną wskazówka..no nic na dniach ma padać, wiec na pewno wybiore się na łowy, niestety wszedzie wokoło pola uprawne, ( już nie raz przeczesywane) zero bydła czy owiec, a o górskich łąkach, zapomnij..
Pozostaje intuicja i uważna obserwacja ;)
Jeżeli ktoś z okolic warszawy, to prosze o "zbliżone" miasta, wioski czy tereny łąkowe na priv
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

@owerfull

Spytałem o połączeniu trufli i koki, bo jednego dnia wziąłem najpierw trufle - śmiechy i faza wjechała, a później poprawiłem koką.
Na drugi dzień po wzięciu trufli nie miałem bani wogóle, a wziąłem jeszcze mocniejsze - byłem akurat na wypadzie w Amsterdamie więc miałem wszystko pod ręką :D Nie klepnęły mnie nic a nic.
Trzeciego dnia poprawiłem Hawajami (1-szy dzień - Atlantis, 2-gi - Dragon) i też nic.

Nie wiem czym to było spowodowane, ale strasznie się zmartwiłem :(

Na szczęście moonrocka mają kozaka :D
Posty: 5788 Strona 572 z 579
Wróć do „Grzyby”
Na czacie siedzi 1600 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: souler28 i 2 gości