Alkohol - Uzależnienie

Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 4309 Strona 422 z 431
Rejestracja: 2018
  • 196 / 134 / 0


20 września 2019kacpergx pisze:
Czy mozliwe ze jestem alkoholikiem? Bo sie nie czuje :halu:
Skoro się nie czujesz, to czemu o to pytasz? Może jednak się trochę czujesz i ci się to nie podoba? Zadawanie takich pytań to lampka ostrzegawcza. Nie zlekceważ tego.

No i nie jest w ogóle ważne, czy jesteś alkoholikiem, czy nie. Ważne jest to, że tankujesz jak pojebany od kilku miesięcy. Wyluzuj. Organizm siedemnastolatka dużo wybacza, ale ostre chlanie dzień w dzień przez kilka miesięcy nie jest zdrowe (tak. kilka piw dziennie codziennie to nie jest mało - mało to jest nieduża lampka wina po obiedzie). Nawet jeśli teraz tego nie czujesz, to to wszystko do ciebie jeszcze wróci. Kiedyś. Nie chcesz tego, serio.

Szpitalna detoksykacja to chyba raczej przesada, ale te próby wątrobowe sobie zrób, badanie krwi to przy ciągach zawsze dobry pomysł, bez względu na staż.
Rejestracja: 2018
  • 20 / 2 / 0


Rzeczywiscie powinienem zrobic te badania. Wczoraj od 22 w 5 godzin wypilem ok 05l i o 12 mialem jeszcze 1.4 promila. Nie wiem czy cos jest nie tak z watroba i wolniej przerabia alko czy poprostu schodzi mi jeszcze z rana

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Palenie w domu traktowane będzie jak przemoc domowa. Póki co tylko w Tajlandii

Jak donosi life4style, w Tajlandii od jakiegoś czasu obowiązuje nowe prawo. Uderzyć ma ono w palaczy, którzy swoim nałogiem trują nie tylko siebie, ale i swoich najbliższych. Palenie tytoniu uznawane jest tam za przemoc domową.
Rejestracja: 2015
  • 767 / 44 / 0


Nic ci nie jest, młody bardzo jesteś i organy są silne :D ,schodzi ci poprostu ,ja tak pije pare lat i wyniki mam wzorowe wątroby więc sie nie przejmuj a zaczynałem w twoim wieku albo i wczesniej
Rejestracja: 2018
  • 295 / 32 / 0


Kazdy organizm jest inny. Wiec nie znasz dnia ani godziny kiedy cos ci jebnie. Po prostu jeden wytrzyma dajmy na to 15 lat a drugi np 5 a trzeci 10. Nie sugeruj się swoim stanem innymi bo to niemiarodajne.
Rejestracja: 2018
  • 7 / / 0


Nie straszcie szpitalem bo się przestraszy i nic z tym nie zrobi.Ja jak poszedłem do psychoterapeuty dawo,dawno temu i powiedziałem,że piję co sobotę,powiedziała najlepiej leczenie zamknięte dwa miesiące bo jest pan alkoholikiem.Ona z grubej rury i tym sposobem zraziła mnie do szukania pomocy.Jak ktoś ma naście lat i usłyszy o szptalu zaraz się zniechęci,są inne sposoby.
Rejestracja: 2018
  • 20 / 2 / 0


Szpital jest dobry pod tym wzgledem ze nie ma dostepu do alko. A ja wiem ze nie potrafie sam z siebie przestac pic na dluzej niz 2 dni. Chodzilem na kilka terapii przez rok i nic mi to nie dalo, bylem dobrowolnie w osrodku ale zrezygnowalem po 1 dniu bo czulem sie jak w wiezieniu. Nie wiem jak bedzie dalej pewnie mnie w koncu zamkna bo juz mam 2 rozprawe w sadzie niedlugo za picie.
Rejestracja: 2018
  • 2017 / 365 / 154


W detoxie szpitalnym od alko chodzi przede wszystkim o zabezpieczenie przed groźnymi objawami odstawienia (takimi jak psychozy czy napady padaczkowe) i właśnie to warto w pierwszej kolejności wziąć pod uwagę. A kwestia drugorzędna to właśnie to, że nie ma dostępu do alko, przynajmniej przez jakiś czas.
Rejestracja: 2017
  • 387 / 29 / 0


Jutro ważny dzień - redukcja do zera. Obecnie piję od sześciu do ośmiu piw na dobę, z czego każde to dziewięcioprocentowy sikacz z najniższej półki. Pijąc w przeszłości więcej, bo do piętnastu takich piw na dobę, skręt za każdym razem był nie do przejścia "na sucho", występowały bowiem majaczenie alkoholowe i szereg objawów somatycznych - niepodlegające samowolnej zmianie skulenie ciała, garbienie się, wymachiwanie rękoma oraz bóle w okolicy wyrostka mieczykowatego i neuralgie międzyżebrowe i nadciśnienie tętnicze krwi. W ubiegłych przypadkach doskonale radziła sobie pregabalina, teraz mam osiem miligramów klonazepamu. Zejść do zera chcę nie tylko dla własnego komfortu, ale także ze względu na relacje pomiędzy mną a narzeczoną oraz pracę, do której przygotowujące mnie szkolenie rozpoczynam w poniedziałek (dostałem się na stanowisko Eksperta Marki - Specjalisty ds. Sprzedaży w Philip Morris International). klony, klony - i odstawiamy alkohol. W razie podwyższonego ciśnienia tętniczefo krwi mam propranolol (ostatnio podczas głodu alkoholowego, to znaczy po wypiciu jedynie jednego przed dwunastą w południe piwa miałem 169/134 i tętno 135 - jakiś koszmar!).

Wszystkim braciom alkoholikom życzę powrotu na właściwe tory. Pozdrawiam,

Baltimore
Rejestracja: 2016
  • 134 / 13 / 0


Jeśli chodzi o samotność po odstawieniu, to ja zaczęłam chodzić na mitingi. W AA się nie odnalazłam, ale w NA owszem. Tam znalazłam ludzi podobnych do mnie, z którymi można się dogadać na trzeźwo.
Niestety kiedy przestałam pić okazało się, że nie mam już prawie żadnych znajomych, z którymi mogłabym spędzić czas nie pijąc. Ale dzięki Wspólnocie nie jestem już samotna.
Rejestracja: 2015
  • 767 / 44 / 0


po latach widać , że nawet osoby z którymi żyłeś dosyć blisko bez używek stają się bardzo daleko , smutne ale prawdziwe
Posty: 4309 Strona 422 z 431
Wróć do „Etanol”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość