Zolpidem - Wątek ogólny

Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benozdiazepinami.

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 3619 Strona 346 z 362
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


Trudno powiedzieć. Ale jak zrobisz chociaż z tydzień przerwy, a jeszcze lepiej dwa, to myślę że na luzie.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


16 kwietnia 2019sedambromek pisze:
I teraz zastanawiam się czy po tych 100mg jak wezme 20mg, poloze sie w bezruchu to działanie nasenne nastąpi?
Rozumiem, ze ten wybryk z 100 mg to było jednorazowo ? jak tak to 20 mg ulula Ciebie dobrze a jak waliłeś w ciągach takie dawki to zapomnij.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

"Zastąpił leki mefedronem". Dostawca zatrzymany, pizza nie dojechała

Dostawca pizzy przyznał się do problemów z narkotykami i - jak podaje straż - próbował przekupić funkcjonariuszy.
Rejestracja: 2017
  • 20 / / 0


Tak, to była jednorazowa akcja i pierwsze wciąganie w trąbę. Wcześniej zjadlem z 5 paczek Onirexu ale to było w 2017. I wtedy fakt, instalacja siadła, korki wyjebaly. Ale mało pamietam, w sumie to cały chuj. A teraz owszem, wziąłem 100 mg wieczorem. Rano wstałem niedojebany i chciałem jeszcze przysnąć i rzeczywiście przymknąłem oko.
Rejestracja: 2018
  • 377 / 42 / 0


Macie tak ze po zolpi jest gorsza regeneracja w czasie snu?
Mam wrazenie ze jestem wrecz niewyspany jak sie obudze a pol tabletki zwala mnie z nog po 15-20 min.
Potem caly dzien to bym sie spac polozyl.
Rejestracja: 2014
  • 1732 / 173 / 1


Tak, bo to nie jest naturalny sen. Nie indukuje normalnego odpoczynku tylko sztucznie narzuca koc, że niby kamuflaż.
Oficjalnie stwierdzam, że zolpidemu to zło a ponadto zwiększa szansę na zachorowania na nowotwór oraz udary
Rejestracja: 2018
  • 142 / 6 / 0


Ja się zawsze po zolpidemie budziłam wyspana i nigdy nie widać było, że się czymś raczę. Za to jak mi przepisali tisercin, to wtedy zwlec się z wyra było mega cięzko i mega ciężko przetrwać dzień na normalnym funkcjonowaniu .

Mam pytanie z innej mańki..
Czy efekt przeciwbólowy zolpidemu to na wskurtek wyłącznie uzależnienia, czy niekoniecznie?
Pytam, bo w styczniu miałam artroskopie kolana -dośc skomplikowana kontuzja i mało pomagał tramal, zaldiar, skudexa, ale za to hypnogen owszem. Nie mówię o efekcie usypiającym, tylko uśmierzającym ból. Czy to kwestia, że jestem tak wrąbana, że po prostu każda dawka przynosi mi ulgę w bólu , czy jednak coś w łepetynie się robi że tak działa?
Dodam, że oczywiście nie spałam po takiej dawce- 1 tabl nie usypia mnie ale skutecznie pozbawia bólu. Czemu tak jestt ?
Rejestracja: 2014
  • 1732 / 173 / 1


Tej, zolpidem nie jest przeciwbólowy. Co najwyżej możesz nie pamiętać że cios cię boli bo on zaciera pamięć. Ileż to razy jeblem głową w szybę na fazie i nic mnie nie bolało! Dopiero następnego dnia siniak pulsowal bólem na czole.
Nie.
Rejestracja: 2018
  • 142 / 6 / 0


W takim razie zapewne jest to kwestia mojego uzależnienia...że jak wezmę "to mi lepiej".
Wiem co mówię, biorę ponad 5 lat już, więc nie jestem świeżakiem w tym temacie.
Lekarz tłumaczy to jeszcze inaczej, mianowicie tak, że ból spowodowany może być jakimś uciskiem (nerwu, mięśnia-coś w ten deseń mówił) i zolpidem działając rozluźniająco niweluje ten ból , bo rozluźnia ten ucisk. Mowiłam mu o tym, tez był zaskoczony , twierdząc że organizm ludzki jest nieodgadniony, a medycyna nigdy nie pozna każdego przypadku z osobna:D
Rejestracja: 2006
  • 307 / 18 / 0


Siema. Jaka dawka będzie odpowiednia dla mnie? Ostatnio tolerka na alpre braną co dwa dni to jakies 3-4mg. Kiedyś zolpi jadłem dużo, dochodziło momentami do kilkunastu tabletek, ale to pojedyncze przypadki. Dziś nie mogę ani benzo ani alko bo rano muszę żyć i zastanawiam się ile tego wziąć. Walnąłem właśnie 20 sniff i 10 pod język. Mija już pół godziny, zaczynam czuć tą pluszowość powoli, ale jest o wiele słabiej niż to co pamiętam. Zastanawiam się czy dorzucić więcej czy czekać aż wejdzie całkiem.
Dobra, godzina minęła. Poszło jeszcze raz 20 sniff, 10 pod język. jest juz znaczniee przyjemniej. Brakuje trochę tej magii, która była kiedys, ale też jest ciekawie. Zgasiłem światło siędzę z lapkiem tv gadają coś o prastarych kulturach. Można się zajebiście wczuć, czuję się troche jakbym był uczestnikiem tego programu :D Ciekawe czy na tych 60 się skończy i czy znów będę musiał dzwonić do rodziny czy mogą przełożyć święta bo nie jestem w stanie :D niestety nigdy dziady nie zmienili terminu :P
Tak myślę czy może zamiast dorzutek dojarać coś do teog... Może tak będzie lepiej.
Dobra, poszlo 8. Poczekam aż wejdzie i biorę sie zapalenie. ale widzę , żę na mnie dziala bo mam problem ze skladnia itp.Nic sie nie rusza :( I nie ma tego cudownego uczucia, ze jakieś istoty są koło mnie. To bybło bardzoo intereshnace.
PPozdrawuan wszystjkich zyczliwie, błędy poprawię jutro :*
Rejestracja: 2014
  • 65 / 3 / 0


Tolerancja na efekty euforyczne zolpidemu następuję bardzo szybko, a przekroczeniu pewnego progu przez lata nie wraca do pierwotnego poziomu

Nie warto się pakować w uzależnienie, bo to naprawdę świetny lek nasenny jeden z najlepszych i najmniej ubokogennych. Docenisz szczególnie jak ci zaczną przepisywać takie ścierwa jak kwetiapina czy mirtazapina.

Jak nie masz problemów ze snem to twoja sprawa, ale ćpanie zolpidemu to naprawdę drogi biznes
Posty: 3619 Strona 346 z 362
Wróć do „Niebenzodiazepiny”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości