Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Więc zaczynamy od małych dawek, powiedzmy 0,5-,75mg + piwo, bo z niewielką ilością alko, benzodiazepiny działają przyjemniej.
ale nawet nie ma gwarancji, że będzie ci po tym przyjemnie, jeden mój znajomy bardzo chętnie odsprzedał mi paczkę neurolu 1mg, bo działal na niego tylko mocno nasennie, załatwił sobie z zamiarem zarzucania do piwa w barze, ale zamiast działania typowo relaksacyjnego, antylękowego, które przepisuje się alprazolamowi, już po 1mg muliło go tak ze zasypiał na stojąco.
jak spróbujesz to zobaczysz
a ten mój znajomy miał wymarzonego lekarza ogólnego. Poszedł, ściemnił że ma stres przed maturą i od razu wypisała mu benzo. Najpierw sedam 6mg, za drugim razem neurol 0,25, za trzecim razem neurol1mg. Jednak przestał chodzić gdy się przekonał, że to nie jest drag dla niego. zabawne jest to ze jak powiedział jej, że sedam źle na niego działa (też go muliło) to pani doktor stwierdziła że to dziwne "bo wszyscy sobie go chwalą" :)
qvintix pisze:Tą jedną paczke xanaxu zakosiłem z babcinej szuflady <rotfl>
A może ty po prostu jesteś emo? ;-)
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Ponowię pytanie. Czy kilkuletni Estazolam zadziała i czy wjebać od razu te 3 tabletki na raz?. Czytałem że mogę zrobić się od tego senny.. a nie chcę żeby mi się urwał nagle film ;-)
Ale jak walisz browar z chłopakami na ławce co tydzień, to tolerancja na benzodiazepiny też większa.
Sum-a-sum-a-rum: Jak masz tylko 3 tabsy to wal wszystkie na raz. W benzo dorzucanie nie ma sensu.
A tak na marginesie to wolę wypić z kumplami piwo w barze, przy bilardzie albo lotkach, niż na ławce ;]
Druga sprawa: najlepsza metoda zapodania. Pod język, pokruszyć i w klame, czy połknąć? Wyczytałem że najlepiej pod język. Ale jak to ma się do Estazolamu. Pewnie będą miały zjebany smak... W ogóle martwi mnie to że jest sporo po terminie. Jakieś 5-6 lat. Wczoraj po jednej było, hmm, coś czułem, coś nie.. sam nie wiem. Było inaczej że tak powiem. Miałem na wszystko wyjebane, no i skończyły się w końcu te pojebane paranoje po dragonie. Ale co tam, walnę wszystkie trzy i zobaczymy jak będzie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.