Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 491 z 555
  • 486 / 27 / 0
24 lutego 2017mucha__ pisze:
Hejo, od jakiej ilości po amf jest zjazd?
Po wstaniu uczucie wyprucia?
Jeśli wezmę puder podczas smutku coś się może stać?
U mnie po umiarkowanym dawkowaniu nie występuje później żadne pogorszenie nastroju, czy inne negatywne zmiany. Umiarkowane, tzn. że mogę jeszcze normalnie spać w nocy ( o ile wcześnie zarzucę towar).
Jak się porządnie wystrzelisz to nie przejdzie to bez echa, u mnie jednak nawet po dużych ilościach nie mam nieprzyjemności, kiedy schodzi, nawet kiedy nie śpię, nie jem etc. to czuję się bardzo okej, zwłaszcza w porównaniu do opisów waszych "zjazdów".
Moim zdaniem wszystko jest w głowie i jest to kwestia przyzwyczajenia/stażu.
Jak masz spoko stuff i na co dzień nie masz depresyjnego usposobienia, to futro powinno jedynie poprawić humor i zmotywować do działania.
ciris@tutanota.com
  • 2372 / 57 / 0
Nie do konca sie zgodze: wedlug mnie to nie tylko kwestia glowy i stazu. Rozne organizmy reaguja inaczej i na ten przyklad u mnie zjazd po wiekszych ilosciach potrafi byc naprawde okrutny jesli nic w siebie jadla nie wmusze. Po prostu jedzenie jest praktycznie nie do przyjecia i, co widze porownujac innych, u mnie przybiera to patologiczny rozmiar. Pomimo stazu. Fakt - nauczylem sie zasypiac z czasem, ale jesc? Nie nada. Jestem swiadom, ze trzeba uzupelnic wyplukane, ale nawet pomimo nastawienia glowy jest to ciezkie.
Lecz w przypadkach, kiedy baaardzo na sile zjem - wtedy zjazd prawie ze nie istnieje. Ot, wersja light lekkiego kaca. Tak wiec: imo, organizm robi wiekszosc, aczkolwiek przyznam Ci racje, ze staz (nauka spania %-D ) tez robi. A nastawienie glowy? To nie sajko, zeby odgrywac duza role. :)
Pozdrawiam ze slonecznego Somerset. :)
  • 486 / 27 / 0
hipollek, to że każdy każdy organizm inaczej reaguje było za oczywiste i pisząc posta w zjaranym pośpiechu nie wspomniałam o tym, oraz nigdzie nie powiedziałam że każdy musi reagować tak samo :D
może też nie narzekam na "zjazd" po fecie, bo to nic w porównaniu co kieedyś serwowały mi ketony.
Pozdro!
ciris@tutanota.com
  • 497 / 17 / 0
24 lutego 2017hipollek pisze:
wołam
24 lutego 2017whitealex pisze:
wołam


No właśnie ja jestem w szoku, bo czuje się dobrze, trochę flak bo 3h snu, ALE cały cały cały czas serce dziwnie pracuje i czasem momentami płytki oddech + delikatny ucisk na klatce piersiowej.
Jakieś protipy? Aha, wczoraj w nocy alpra nie pomogła zasnąć (dopiero z dodatkiem piwka), ale serce dalej waliło jak posrane - pomimo tejże alpry :( co na serce można brać? Nie lubie tego uczucia...


###
Aha, ile dawkować sobie pasty, aby nie wylecieć w kosmos? linia długości zapalniczki o szerokości 2mm czy większe, kopiaste tematy?
  • 3455 / 1124 / 0
Odpowiedziałeś sobie, benzo najlepsze. Betablokerów nie bierz, bo to niebezpieczne. Może zwykła suplementacja asparaginianem, - składnikami są potas, magnez, tiamina.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 486 / 27 / 0
Ludzie biorą amfe, a później się dziwią że serce napierdala, no c'mon, tak to działa...
Możesz ewentualnie kupić sobie lepsze benzo, żeby uspokoić serducho. Nie zapomnij o uzupełnieniu mikro- i makroelementów, witamin etc, samo to już potrafi polepszyć sytuację. A jak dalej zamierzać ćpać fetę, to po prostu przywyknij do takich atrakcji.
Dobre dobranie dawkowania jest niemal niemożliwe w większości przypadków, bo towar możesz mieć skrajnie różnej jakości. Najpierw lepiej wysusz towar, spróbuj setkę walnąć na początek na rozeznanie, chociaż bez wagi to nie wiem jak to sobie odmierzysz
ciris@tutanota.com
  • 2372 / 57 / 0
Aaaa :D white, ja zas upierdolony koda bylem i przez to ciut przynodowane oko nie dostrzeglem oczywistej oczywistosci ;)No, ale dobrze, ze wiadomo, o co chodzi.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 1854 / 217 / 37
Obecny sort włada na wyspach przypomina mi batch'e z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Chemikom niech będą dzięki.
Contra vim mortis non est medicamen in hortis
  • 2372 / 57 / 0
Klarownosc myslenia swieza i niezmacony spokoj? :)
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 1854 / 217 / 37
Otóż to. Mimo, że powiek nie zmrużysz, to brak jakichkolwiek przykrych uboków.
Contra vim mortis non est medicamen in hortis
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 491 z 555
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.