885 pisze:i wszystko jasneMiłośnicy stymulantów - Wpierdalają grzybki
pozdrawiam cały TVN i pana który zalogował się do nas :yay:
Pojebało mi się. :wall:
885 pisze: ale najbardziej ciśnięci są opiatowcy
A temat powstał również po to, aby ze stereotypami walczyć, dyskusja na ich temat jest więc wskazana.
reszta j/w
tyle stereotypy są znane ale największy wśród społeczeństwa jest stereotyp: NARKOTYKI, najczęściej ludzie nie dzielą na miękkie/twarde spidujące/zamulające po prostu narkotyk to zło, dno, nie bierz narkotyków bo zginiesz.A my możemy je sobie dzielić, pierdolić a mnie nasuwa sie jedno pytanie CHUJ TO KOGO OBCHODZI?
@Fey, kocham Cię.
Oto stereotyp o nas, drodzy forumowicze;] Czy zgodny z rzeczywistością - niech każdy odpowie sobie sam.
Tak samo tu.
Niby w każdym jest trochę prawdy, niby każdy to gówno prawda. To tylko i wyłącznie kwestia indywidualna.
Wielu ludzi słysząc, że ktoś jest użytkownikiem mj, pomyśli "co za skończony ćpun, ścierwo totalne", a jak jest, to każdy wie...
Każdy ma swoje wyobrażenia i najlepiej niech je zatrzyma właśnie dla siebie...
JS na 100%
Raczej byłt podobne wypowiedzi, nie wiem, przeczytałam pierwszy post i wolę grać w Mario.
feydewey pisze:opiatowcy - SMUTNI LUDZIE
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.