Dezoksyefedryna, metyloamfetamina, meth
Więcej informacji: Metamfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 225 • Strona 3 z 23
  • 110 / 1 / 0
Dzięki za rady. Czytałem ten temat trochę i myślę że muszę go dokładnie przeczytac i zobaczyc jakie sumplementy mogą mi pomóc, a o żonglowaniu nawet nie słyszałem aby działało ono pozytywnie na mózg, muszę spróbowac. ;-)
Jest dobrze, w końcu nic nie dzieje się bez powodu.
  • 883 / 10 / 0
Odczułem znaczne polepszenie pracy mózgu po psychodelikach.Wprawdzie jest to okupione byciem walniętym optymistą, który ma wylane w swój potencjał umysłowy (może nie taki jak twój, ale znowu taki głupi nie jestem), ale było warto, bo jestem szczęśliwy. :)

Jednakże polecam zacząć od zajęć związanych z koncentracją - wszelkiej maści kuglarstwo, sporty intelektualne: brydż i szachy i praktykę zen. Mogą pomóc.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 608 / 9 / 0
Przy okazji zbadaj sobie tarczycę, niedoczynność może powodować spore problemy z koncentracją, depresję, senność i wiele innych objawów. A z suplementów zapewne piracetam w sporych dawkach byłby niegłupim pomysłem.
  • 110 / 1 / 0
Elwis dziękuję za twoją wypowiedz, możesz rozwinąc wypowiedz : ".Wprawdzie jest to okupione byciem walniętym optymistą, który ma wylane w swój potencjał umysłowy"?

Co do twojego postu "Zieleń" to trafiłeś tyle że leczę tą niedoczynnośc, cały czas mam prawidłowy wynik na poziomie około 1600 - 1800 (nie wiem jakie to jednostki). Niedoczynnośc tarczycy poszła na pierwszy ogień i nawet po zaczęciu leczenia 5 miesięcy temu nic się nie zmieniło. Zmienia się za to gdy nie wezmę 2 dni z rzędu tabletki to wtedy mam ogrom sił na raz, a potem ogromne zmęczenie przez resztę dnia. Zdarzyło mi się nie wziąc tabletki 2 dni z rzędu tylko 2 razy a tak dzień w dzień muszę je brac.

Zapewne padnie pytanie na co jeszcze jestem chory, odpowiedz to na nic. Miałem robione badania dosłownie na wszystko przez 3 dni w szpitalu i nic nie wyszło. Idealnie zdrowy wróciłem do domu...
Jest dobrze, w końcu nic nie dzieje się bez powodu.
  • 8 / 1 / 0
( Oczywiście to tylko moje zdanie. :) )
Ja w odróżnieniu od innych Ci powiem, że jeżeli uważasz że feta by Ci pomogła w poskładaniu spowrotem mózgu w całość to śmiało, próbuj :) Najważniejsze jest pozytywne nastawienie człeniu, uwierz :) Tfu, tylko nie zrozum mnie źle, nie chodzi mi o wkręcanie się w temat codziennie, jakieś ciągi nie ciągi... Wszystko z głową !jak nadal myślisz o tym pomyśle poważnie to wbij to sobie do głowy!. Bardziej tutaj by chodziło o zaznanie spowrotem tego poczucia "kumania", "ogarniania", uczucia pełni sił fizycznych i psychicznych. A, i nie ryj się myślami, że to po prostu zciachany jesteś, że jutro czeka Cie zwała, że niedługo będzie koniec, itp.(ale równocześnie "przed" musisz być tego świadom). Przeciwnie! Wyobraź sobie, że udało Ci się osiągnąć cel, że wreszcie ta korbka w twojej głowie ruszyła jak dawniej, że właśnie twoje problemy związane z umysłem zostały po prostu zniwelowane :) Pod koniec dnia, jak już wrócisz do domu, zrób sobie jakąś wymyślną kolację przed pójściem do łóżka, popisz się choćby sam przed sobą, co za delicje i w jakim tempie jesteś w stanie teraz upichcić :) Coś co byś najchętniej w tym momencie zjadł. Pełny bęben? Nie daj się oszukać, pomyśl ile w ciągu tego dnia jadłeś? No właśnie. Pójdziesz z pustym żołądkiem spać to czeka Cię cięęężki poranek, a jeśli zdrowo się najesz na dobranoc, to też może być Ci ciężko, ale odróżnić czy dalej jesteś zciachany czy nie :)

Przyznam się, miałem podobny problem do twojego, jarałem duuużo dużo, bomba zamiast schodzić to z dnia na dzień była "hardkorowsza he :) z czasem przychodziła coraz większa głupota, otumanienie, bezsens, z tym że specjalnie mi to nie przeszkadzało he :) no i przyszedł w końcu czas co z fetką się poznałem, i czy chciałem tego czy nie, w końcu głowę na kark odzyskałem, czy za jej sprawą kto wie, ale spotkania tego nie żałowałem :)

Nie, ale poważnie, żeby się w ogóle za to zabierać musisz dysponować naprawdę silną wolą. Nie daj się wciągnąć, a wpaść trudno nie jest. Ave :)

ps. zastanawia mnie czemu na równi mówisz o mecie jak i fecie... mety na twoim miejscu bym nie tykał kolego. :)
Uwaga! Użytkownik Pionha69 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 370 / 13 / 0
Obstawiałbym co do mózgu, że to nie niedoczynność, lecz na odwrót - przeładowanie, a wynika to z nie za ciekawego modelu rzeczywistości - stąd wewnętrzna presja, depresja, brak perspektyw, uczucie ciasnoty (?).

Elwis wydaje się dobrze radzić. Do zmiany modelu może pomóc psychodelik, wstrząchnąć nim porządnie :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / 1 / 0
Machine205 pisze:
Obstawiałbym co do mózgu, że to nie niedoczynność, lecz na odwrót - przeładowanie, a wynika to z nie za ciekawego modelu rzeczywistości - stąd wewnętrzna presja, depresja, brak perspektyw, uczucie ciasnoty (?).

Elwis wydaje się dobrze radzić. Do zmiany modelu może pomóc psychodelik, wstrząchnąć nim porządnie :rolleyes:
Co innego niedoczynność intelektualna, co innego przeładowanie stresem.

Psychodelikiem to on się do tej pory bawił i skończyło się to dla Niego życiową wpadką, nie? A jak na myśli miałeś jakiś mocniejszy psychodelik to szansa, że wstrząśnie nim i w jakiś sposób mu pomoże, a nie wstrząśnie nim i kompletnie mu łeb zrysuje, wynosiłaby coś koło 1:10. Co znaczyłoby nie małe ryzyko, nie?
Uwaga! Użytkownik Pionha69 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 110 / 1 / 0
Co do twoje postu Pionha69 to dziękuję Ci za niego. Naprawdę, nie sarkastycznie. Twoje rady są przemyślane i na pewno będą pomocne. A meth i amf nie stawiam obok siebie na równi, meth jest mocniejszą i inną substancją. Czytałem opinię osób iż po amf robili cokolwiek byle coś robic a w przypadku meth jest podobnie tyle że człowiek chcę zrobic coś konkretnego, może się na czymś skupic. Jedną też z największych różnic między tymi dwoma substancjami to ich zdolnośc do uzależniania. Mimo tego faktu i tak jestem zmuszony do wybrania metamfetaminy gdyż tylko ona jest dostępna dla zwykłej szarej osoby w swoim zaciszu bez wiedzy nikogo postronnego. Co do Machine205 : Uważasz że to dobry pomysł jakikolwiek psychodelik? Zresztą jedyny jaki byłby mi dostępny to łasiczka lancelowata, a dokładniej zawarta w niej psylocybina. I o co chodzi z tą życiową wpadką? Wiem także że istnieje zjawisko wiecznej fazy lecz za bardzo się nie zagłębiałem w tematykę halucynogenów. Muszę nadrobic zaległości.
Jest dobrze, w końcu nic nie dzieje się bez powodu.
  • 370 / 13 / 0
Psychodelikiem to on się do tej pory bawił i skończyło się to dla Niego życiową wpadką, nie?
Pionha69, kim jest On? Czy mówisz o Jezusie? %-D

Destiny, goto rozdział Tryptaminy, przeczytaj wszystko i zdecyduj sam, czy to będzie dla Ciebie dobre. Może być w obie strony :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Destiny pisze:
Elwis dziękuję za twoją wypowiedz, możesz rozwinąc wypowiedz : ".Wprawdzie jest to okupione byciem walniętym optymistą, który ma wylane w swój potencjał umysłowy"?
Chodzi o to, że jestem na tyle szczęśliwy, że nie potrzebuję podbudowywać samooceny osiągnięciami intelektualnymi. Jestem zajebistym, lubianym człowiekiem z zajebistym fartem, kocham wspaniałą kobietę z wzajemnością, mam całą masę przyjaciół. Ich wszystkich darzę miłością, starcza jej dla wszystkich. Na dodatek mam niezłe studia i pracę i dobre widoki na przyszłość. Nie, w tym stanie nie potrzebuję więcej, sobie żyję.
I jestem zajebiście skromny... :D
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
ODPOWIEDZ
Posty: 225 • Strona 3 z 23
Newsy
[img]
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki

Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.

[img]
Joint przed badaniem. Lider Lewicy zachęca młodych do unikania poboru do wojska

Młodzi mężczyźni, którzy chcą uniknąć poboru, powinni zapalić jointa przed wojskowym badaniem lekarskim – poradził współprzewodniczący partii Lewica (Die Linke) Jan van Aken. Ugrupowanie przygotowuje poradnik, jak uniknąć służby wojskowej.

[img]
Konopie i tytoń: niebezpieczne połączenie dla mózgu

Naukowcy z McGill University w Kanadzie odkryli, że używanie zarówno marihuany, jak i tytoniu, prowadzi do wyraźnych zmian w mózgu. Badania wskazują, że osoby korzystające z obu tych substancji częściej doświadczają depresji i lęku. Wyniki badań opublikowano w magazynie „Drug and Alcohol Dependence Reports”.